A więc, odnosząc się do postu z "Konkret" w Mieszankach, gdzie wymiana opinia zeszła na specjalistyczne tematy wiadra, i nie chcąc tam robić syfu, nadmieniam:
To zależy od metody palenia, jeżeli się pali z połykiem ( ;-) ) jak np. ja (co jest raczej powszechnie uważane za anty-skill...) to rzeczywiście higiena wody w wiadrze powinna być utrzymana na najwyższym poziomie. Ale są tacy, którzy naciągają macha do butelki, po czym wyjmują butelkę z wiadra i tylko siłą płuc wsysają z niej nagromadzony dym (co jest, oczywiście, idiotyzmem ). Tacy mogą jebać wiadra nawet ze zbiorników retencyjnych .
Is time for me to breathe.
Dream little dreams,
That only I believe.
Now that I see,
Beyond the light.
I know I'll be,
I'll be alright.
nigdy sie nie zastanawialem jak wale wiadra tak naprawde bo liczy sie to że caly dym wciągnąlem.. heh ale robie to tak że jednocześnie zasysam i spuszczam butle w dół... a najlepsze co robie to to że wydmuchuje dym spowrotem do butli podnosząc je w tym czasie do góry. zatykam ręką gwint, odpoczywam pokaszlując... i wale jeszcze jedno xD
czasami zdarza sie troche pociągnąć wody i chuj z tym czy brudna czy wiadro od mopa :D wiadro tak czy tak jest hardkorem wiec co się pierdolicie nad szczególami :P
lubie ten dźwięk slyszany tylko przez tego co ściaga wiaderko w trakcie ściagania xD to jakby zanurzanie sie... xD uiiiiiiT
p.s
ostatnie wiadro ściągalem ze smartshivy tym sposobem co opisalem.. i serio mialem "haluny" przez jakis czas...bylo ciemno, wylewam wode z wiadra a tu na calym "ekranie" jakieś dziwne znaczki mrugające itd... a w uszach głos starszej "no i co? powiesz jeszcze ze znowu nie paliles? widac przeciez!" a nikogo oczywiście nie bylo... dobrze że mieszanki działają chwile bo szczerze mówiąc fajne to to nie było..
ogar pisze:(...)
wiadro tak czy tak jest hardkorem wiec co się pierdolicie nad szczególami :P
Wiadro palone właściwie minimalizuje ilość powietrza, które dostaje się do płuc wraz z dymem, poza tym wyciąganie butelki ponad poziom wody uniemożliwia to takie hard-jebnięcie, wychodzi jak zwykły duży mach z bluby czy czegokolwiek.
ponad poziom wody...? tzn. że wyciągamy butelke całkiem z wiadra?? wtedy tym bardziej wciaga sie powietrze, chyba że coś źle zrozumiałem.
Ja osobiscie nie robie zadnej dziury na lufke w korku. Za duzo pierdolenia + nieszczelne czesto + trzeba odkrecac jak sie wiadro napelni, przez co nieraz troche dymu moze uleciec.
Uzywam chusteczek higienicznych/papierowych recznikow/papieru toaletowego. Wpierw troche zwilzam, skladam na jakies 2cm, owijam w nie lufe i wciskam w otwor. 100% szczelnosci i nie trza odkrecac, jak sie butelka dymem napelni poprostu wyjmujemy.
Cisowianka 1,5l niegazowana + chust. higieniczne + lufa + 1 kula ganji = moj przepis na wodospad w plenerze. Czas wykonania to zaledwie ~2min.
ogar pisze:no tak, ale to czy woda/wiadro są jakoś tam zanieczyszczone nie zmienia mocy...
ogar pisze: ponad poziom wody...? tzn. że wyciągamy butelke całkiem z wiadra?? wtedy tym bardziej wciaga sie powietrze, chyba że coś źle zrozumiałem.
Więc polecam palenie z połykiem.
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Wolne Konopie w Komendzie Głównej Policji. Policjanci też widzą absurdy obecnego prawa
Rozebrali LSD na części. Zostało działanie bez wizji
Zespół z Uniwersytetu Kalifornijskiego w Davis podszedł do LSD tak, jak inżynier podchodzi do urządzenia, którego nie rozumie: rozłożył je na części i sprawdził, bez których nadal działa. Praca ukazała się we wrześniu 2026 roku w „Proceedings of the National Academy of Sciences”, a jej autorem korespondencyjnym jest David E. Olson, dyrektor Institute for Psychedelics and Neurotherapeutics.
Diler z Anglii przyjmował nietypową walutę. Uzależnieni spłacali długi rzadkimi kartami Pokemon
Nietypowa waluta w narkotykowym biznesie pod lupą angielskich śledczych. Podczas przeszukania domu 26-letniego dilera policjanci zabezpieczyli nie tylko kokainę, marihuanę i gotówkę, ale także pudełko z rzadkimi kartami Pokemon. Szybko wyszło na jaw, że służyły one uzależnionym do spłacania długów u przestępcy.
FDA zorganizowała publiczne wysłuchanie w sprawie terapii psychodelicznych
14 września amerykańska Agencja Żywności i Leków (FDA) przeprowadziła w swojej siedzibie w White Oak w stanie Maryland czterogodzinne wysłuchanie publiczne poświęcone przyszłości terapii psychodelicznych w Stanach Zjednoczonych. Spotkanie trwało od 12:30 do 16:30 czasu wschodniego (18:30–22:30 w Polsce), na miejscu zjawiło się około 300 osób, a transmisję na żywo oglądał kolejny tysiąc widzów.
