Od kodeiny do heroiny

Organiczne substancje psychoaktywne oddziałujące na receptory opioidowe.
Więcej informacji: Opioidy w Narkopedii [H]yperreala

Moderator: Opioidy

Posty: 420 Strona 41 z 42
Rejestracja: 2014
  • 59 / 1 / 0

@ Warszawski Cpun
A nie możesz nam streścić po krótce co się z Tobą działo??
Ja to mega ciekawy jestem
Wiem że mogą to być bolesne wspomnienia ale pomyśl o swoich fanach :D
Jak teraz z tb???
Rejestracja: 2018
  • 3 / 2 / 0

Żyje nadal. I wydaje mi się, że jest coraz bliżej tego żeby kiedys moc normalnie żyć.

Koniec z karami za posiadanie. Polska Sieć Polityki Narkotykowej domaga się reform

Wojna z narkotykami nie działa, a wręcz szkodzi. Karanie użytkowników substancji psychoaktywnych nie rozwiązuje kwestii nadużywania narkotyków, skazuje ich na marginalizację oraz pogłębia problemy społeczne i zdrowotne – pisze Polska Sieć Polityki Narkotykowej 26 czerwca 2020, w Międzynarodowy Dzień Solidarności z Osobami Uzależnionymi od Narkotyków.

Prowadził pod wpływem amfetaminy, ale nie trafi do aresztu. Prokuratura: będziemy się odwoływać

Spowodowanie wypadku i prowadzenia pojazdu pod wpływem środków psychotropowych. To dwa zarzuty, które prokuratura postawiła 22-latkowi w związku z poniedziałkowym wypadkiem na trasie Słupsk-Bierkowo. Prokuratura zawnioskowała o areszt, ale nie zgodził się na to sąd.
Rejestracja: 2009
  • 1933 / 303 / 0

24 czerwca 2018czlowiekdemolka pisze:
Żyje nadal. I wydaje mi się, że jest coraz bliżej tego żeby kiedys moc normalnie żyć.
Zaakceptowałem post w ciemno - Warszawski Ćpunie aka [mention]czlowiekdemolka[/mention], nowe konto (WĆ ostatni raz online w grudniu zeszłego roku z tego co widzę)?
15 lipca 2017Jamedris pisze:
Tak, podobno alkohol pogłębia dolegliwości skrętowe
Jako ciekawostka: Pamiętam, że geniusze zbrodni o tym teoretyzowali w warszawskim dokumencie "Wolność jest darem boga" o helupiarzach ze skłotu Foksal
15 lipca 2017Jamedris pisze:
Za działaniem alkoholu solo nie przepadam, mam mocną głowę i litewskie geny, więc jestem nieekonomiczna pod tym względem. ;-) Ale dobrego wina i wódki (tak, są takie) nie odmówię w rozsądnej ilości, jakkolwiek śmiesznie to brzmi; nigdy w życiu nie byłam pijana (by włączyła się amnezja, autopilot itepe), "najdalej" to miałam helikopter jak zasypiałam.
Offtopic: nie ma czegoś takiego jak smaczna wódka, bo wódki nie pije się dla smaku. Jak już to pewnie chodzi Ci o jakąś wódkę smakową czy inny jakiś likier na bazie spirytusu/wódki - ale to już technicznie rzecz mówiąc nie jest wódką.
Rejestracja: 2018
  • 530 / 141 / 0

Edit.: Ten post był odpowiedzią na wynurzenia użytkownika Mefistofeles1945 o dożylnym podawaniu kodeiny.


Nie, kurwa,nie można. Jak możesz ludzi zachęcać do takich rzeczy? Nawet czystej kodeiny, bez wypełniaczy i innych shitów, nie wolno podawać dożylnie, gdyż grozi to niebezpiecznie silnym wyrzutem histaminy. Z wiki:
„Injectable codeine is available for subcutaneous or intramuscular injection only; intravenous injection is contraindicated as this can result in non-immune mast-cell degranulation and resulting anaphylactoid reaction.”
Czystość ekstrakcji nie ma nic do rzeczy, można się zabić w ten sposób. Jeżeli naprawdę podajesz sobie antka dożylnie, koniecznie przestań, to bardzo niebezpieczne. Kto w ogóle podsunął ci taki pomysł? Łatwo znaleźć informację że to niebezpieczne, i to nie jest tylko kwestia sterylności czy wypełniaczy tabletkowych.
A jeżeli trollujesz i specjalnie zachęcasz użytkowników do takich eksperymentów, obyś sam zdechł powoli i w męczarniach, dusząc się od nadmiaru histaminy. Co to za chora moda na „maksymalizację szkód” na hypku, zachęcanie do niebezpiecznych rzeczy? Bycie „zaawansowanym użytkownikiem” nie chroni przed niczym. Właściwie to zaawansowane i doświadczone ćpuny raczej żyją krócej od tych, których doświadczenia ograniczyły się do acidinu i mj.
Rejestracja: 2019
  • 399 / 47 / 0

Moze warto wspomnieć iż Warszawskiego Ćpuna nie ma juz wsród żywych....
Rejestracja: 2018
  • 7 / / 0

Carlosa pisze:
Moze warto wspomnieć iż Warszawskiego Ćpuna nie ma juz wsród żywych....
Moze jakims cudem wyszedl z opio piekla,I porzucil forum,na chuj robic sobie ochote
Rejestracja: 2016
  • 214 / 49 / 0

Wyszedł - umierając. Przy okazji porzucił forum bo słabo zasięg łapie w trumnie. Trochę nie rozumiem co chciałeś tym postem przekazać
Rejestracja: 2018
  • 16 / 2 / 3

Większość opiatowców wychodzi niestety/stety z brania ostatecznie tj. śmiercią. Sam się obawiam że tak to się skończy- jestem na głodzie choć już ponad msc. nie grzeję w ciagu -a jedynie raz miałem wyskok z majką. Ciągle o grzaniu myślę i nwm jak długo wytrzymam gdyż oprócz myśli nadal mam problem z ciepłotą ciała i bólami... a psychicznie to padaka totalna.
Rejestracja: 2017
  • 1970 / 302 / 0

U mnie
koda>DHC>tramadol>hel

tego pseudo PST nawet nie wliczam
Rejestracja: 2016
  • 307 / 15 / 0

Ja się trzymam biorąc opio sporadycznie - lubię ten relaks, ale szczęśliwie nigdy mnie to jakoś bardzo nie absorbowało. Może dlatego, że nie walę iv i nie daję się na to skusić :) A może to po prostu nie mój profil substancji.
Posty: 420 Strona 41 z 42
Wróć do „Opioidy”
Na czacie siedzi 1331 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości