PolitykEkstazy pisze: Czemu H-owcy nie lubią Unii Polityki Realnej ??
( ;> )
Ogólnie dobry pomysł z tematem o polityce, kwestach społecznych i takich tam, ceikawe tylko czy tutaj wypali. Kiedyś na necie był odbry filmik Cejrowskiego pt "demokracja parlamentarna", ładnie jechał po naszym obecnym systemie z czym nie można sie nie zgodzic. Jednak z "powodu praw autorskich" filmik znikł z Youtube. Fajnie jak by ktos to znalazł i tu zarzucił linka. Mówił min o tym, że w obecnym systemie dwóch meneli z pod butki z piwem ma większą siłe niż jednek profesor uniwerytetu, co jednak sprawiedliwe nie jest. Był taki grecki filozof, który wymieniał dobre i złe systemy polityczne. Złym była demokracja jako władza głupków, a dobrym politea http]m[/b]okracji, ale mniejsza o to. Za czymś takim jestem i z tego co mi się wydaje tak jest własnie na zachodize w takcih Niemczech, czy Francji gdize klasa średnia jest najlizniejsza. U nas tak raczej nie jest. Rozwiązaniem jest napewno poprawa bytu ludzi, a nie jakiś przewrót.
poprawione
Był taki grecki filozof, który wymieniał dobre i złe systemy polityczne. Złym była demokracja jako władza głupków, a dobrym politea http://pl.wikipedia.org/wiki/Politeja z tego co się uczyłem to tam na wiki jest chyba błąd bo było to połączenie arystokracji i dekokracji, ale mniejsza o to.
Dobrze napisali na wiki, oligarchia to rządy pewnej uprzywilejowanej, niewielkiej grupy osób - w tym przypadku arystokracji. Ateński model demokracji wyglądał inaczej niz demokracja parlamentarna, tzn. lud nie wybierał swoich przedstawicieli, tylko wszyscy uprawnieni do głosowania zbierali sie na zgromadzeniu i głosowali wprowadzenie uchwał. Była to tzw "demokracja bezpośrednia".
Można zaryzykować stwierdzenie, że nasza demokracja jest taką właśnie politeją. Czy ustrój ten jest dobry, czy nie - to już każdy sam oceni wg. własnego sumienia. Demokratycznie. :-D
Za czymś takim jestem i z tego co mi się wydaje tak jest własnie na zachodize w takcih Niemczech, czy Francji gdize klasa średnia jest najlizniejsza. U nas tak raczej nie jest. Rozwiązaniem jest napewno poprawa bytu ludzi, a nie jakiś przewrót.
Co to jest dekokracja?
arystokracja nie jest oligarchią. Pamiętam, że te dwa systemy były do siebie podobne, ale przeciwstawne sobie. Tak przynajmnije na wykładach słyszałem.
http://pl.wikipedia.org/wiki/Polityka_(Arystoteles) trzeba ręcznie arystoteles dopsiać bo gdzie indizej przekieruje.
Ważnym wątkiem "Polityki" jest typologia ustrojów: Arystoteles wyróżnia 3 ustroje właściwe - monarchię (królestwo), arystokrację i politeję i 3 zwyrodniałe - tyranię, oligarchię i demokrację. Najdoskonalszy ustrój - politeja - jest mieszniną demokracji i oligarchii.
Powiedz mi jeszcze, czym sie różni demokracja parlamentarna w takiej Francji czy Niemczech od naszej?
zbysiu666 pisze: wolnościowego socjalizmu.
jest kilka zbieżnych poglądów z UPR, jak np. legalizacja, ale tylko to.
[/quote]
Pierdolisz po całości.
Mistyczny pisze: Nie można popierać partii której jedyną sensowną podstawa programową jest legalizacja marihuany.
Huj, oto wszystko co wiadomo Ci na tematy, na które dyskutujesz.
Jeżeli jedyną sensowną "podstawą programową" ( ??? ) UPR jest legalizacja marihuany (a nie jest, w propozycji UPR jest to ujęte inaczej, nie jako legalizacja znana i upragniona przez rzesze hardkorowych gimnazjalistów, tylko po prostu nie ma mowy o zakazie!, bo to oczywiste, że się nie zakazuje takich rzeczy) to co powiesz o np. zajebistym zliberalizowaniu przepisów ruchu drogowego? Czy może pominąłeś akurat pasy i prędkości wnikliwie studiując program UPR? Albo łatwy dostęp do broni, ubezpieczenie społeczne wpizdu? (chociaż nie, posłanie wpizdu ubezpieczeń społecznych pewno Ci nie pasuje, bo masz teraz Opiekę Zdrowotną, co?).
A dla ludzi, którym wolnościowy socjalizm i anarchizm kojarzy się z autorytaryzmem, ZSRR, PRL i "czerwonymi gwiazdami", radze przed wypowiadaniem się poczytac trochę o ewolucji i początkach tych poglądów, żeby przynajmniej durniów i ignorantów z siebie nie robic na publicznym forum.
PolitykEkstazy pisze: to co powiesz o np. zajebistym zliberalizowaniu przepisów ruchu drogowego? Czy może pominąłeś akurat pasy i prędkości wnikliwie studiując program UPR?
Oby nie spotkali na swojej drodze takiego kretyna jak Ty, który chce MIEĆ PRAWO, by ryzykować WŁASNYM życiem.
Użerałam się z takimi jak Ty przez kilka lat. W końcu odpuściłam. Jesteście odporni i nieprzemakalni jak SS.
Ciemna strona zieleni: Wszystko, co musisz wiedzieć o negatywnych skutkach nadużywania konopi
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
Czysta fikcja. Dlaczego MSWiA udaje, że nie ma rąk ubrudzonych wojną z narkotykami?
Klasyczny urzędniczy unik w Polsce opanowano do perfekcji. Gdy obywatele pytają o absurdalne koszty i społeczne dramaty wynikające z obecnej polityki narkotykowej, Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji (MSWiA) zasłania się procedurami: „Idźcie do Ministerstwa Zdrowia”. Problem w tym, że w rzeczywistości nie lekarze w kitlach, ale policjanci w mundurach zamykają rocznie tysiące ludzi za przysłowiowego grama. Czas wreszcie zacząć o tym rozmawiać.
Wolne Konopie: Mamy dowód, że policyjna machina działa dla statystyk
WK: Pamiętacie nasz niedawny tekst o KPP w Głogowie, która wydała ponad 1000 zł publicznych pieniędzy i zmarnowała 13 godzin pracy systemu na ściganie 0,06 grama marihuany? Wtedy zastanawialiśmy się, czy te kosztowne, absurdalne procedury prowadzą do wykrywania jakichkolwiek poważnych przestępstw. Policja nie potrafiła nam odpowiedzieć. Wysłaliśmy więc kolejny wniosek UIP. I właśnie dostaliśmy odpowiedź, która potwierdza całkowity bezsens tej polityki. Komendant Powiatowy Policji w Głogowie oficjalnie przyznał, że ta cała „walka z dilerami” to fikcja, a system produkuje puste zatrzymania.
Jedna dawka i tygodnie ulgi. "Magiczne grzybki" dają nadzieję na nowe leczenie bólu
Psylocybina
