Heterocykliczne substancje modulujące potencjał neurotransmisji GABA, będące pochodnymi dwuazepiny – np. diazepam, czy klonazepam.
Więcej informacji: Benzodiazepiny w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 33 • Strona 1 z 4
  • 6 / / 0
Witam, jestem nowy na tym forum. Otóż niebawem wybieram się za granicę (na Ukrainę) i mam zamiar zakupić tam nieco benzosów (czyt. klony i bromazepam). Nie mam tu na myśli sporych ilości, jedynie dwie-trzy paczki. Czy będą jakieś problemy przy wwiezieniu tego do naszego kraju? Dodam, że jadę tam autokarem.
  • 388 / 1 / 0
Nieprzeczytany post autor: Deixem »
krystal933 pisze:
Witam, jestem nowy na tym forum. Otóż niebawem wybieram się za granicę (na Ukrainę) i mam zamiar zakupić tam nieco benzosów (czyt. klony i bromazepam). Nie mam tu na myśli sporych ilości, jedynie dwie-trzy paczki. Czy będą jakieś problemy przy wwiezieniu tego do naszego kraju? Dodam, że jadę tam autokarem.
Raczej nie powinno być problemu , schowaj dobrze a wrazie czego powiedz że to twoje leki leczysz się , niejest to jakaś duża ilośc więc bez problemu przejdzie.
Uwaga! Użytkownik Deixem nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 1154 / 36 / 0
Fenazepamu przywiez lepiej. Klony i bromazepam u nas bez problemu dostaniesz, a fenka u nas nie ma. A dzialac ponoc fajnie dziala.
  • 6 / / 0
A właśnie - jakie inne wesołe leki proponujecie? Najmilej widziane nazwy handlowe.
  • 139 / 1 / 0
Nieprzeczytany post autor: Hopek »
Deixem pisze:
krystal933 pisze:
Witam, jestem nowy na tym forum. Otóż niebawem wybieram się za granicę (na Ukrainę) i mam zamiar zakupić tam nieco benzosów (czyt. klony i bromazepam). Nie mam tu na myśli sporych ilości, jedynie dwie-trzy paczki. Czy będą jakieś problemy przy wwiezieniu tego do naszego kraju? Dodam, że jadę tam autokarem.
Raczej nie powinno być problemu , schowaj dobrze a wrazie czego powiedz że to twoje leki leczysz się , niejest to jakaś duża ilośc więc bez problemu przejdzie.
Nie taka to prosta sprawa niestety. Leczysz sie lekami ukrainskimi i akurat Ci zabraklo to musiales kupic koniecznie kilka paczek Clonow i Broma ? Kto w taki kit uwierzy ? Chyba jakis idiota a juz napewno nie pogranicznicy na POL-UKR granicy bo tam potrafia zrobic sajgon z autobusu albo busa. Przyłapany zostaniesz potraktowany jako zwykly przemytnik narkotykow, a co za to grozi to chyba powszechnie wiadomo. Mimo, ze na Ukrainie jak juz kiedys pisalem wszystko sprzedaja w aptece jak apap to teoretycznie jest to urogulowane receptami i nie majac na to zadnych papierow wpadniesz jak sliwka w kompot. Ja kupilem bez bolu Clony ale tak testowo i nie probowalem tego przewozic przez granice. Z tego co slyszalem to dobrze by bylo dac jakiemus ukraincowi przed granica i zaplacic mu za przewiezienie. Ich raczej nie ruszaja bo z reguly sa znani na danym przejsciu i maja zawsze norme, czyli litr vody, zgrzewke piwa i 2 paki fajek. Jesli nie byles jeszcze na Ukrainie i liczysz na taki optymizm i traktowanie na granicy jak kiedys np na PL-D czy PL-CZ to sie grubo przeliczysz. My wracajac czekalismy 4h, az przetrzepia autobus przed nami (my jechalismy busem 10 osobowym) i nikt sie nie pierdolil, ze tamci na bok do trzepania, a reszta jedzie tylko spokojnie sobie przeszukiwali, a za nami kolejka kurwa z 30 autobusow i busow - tamci na koncu to chyba z 12h tam czekali bo nas bez specjalnej trzepanki zalatwiali dobra godzine. Niestety taki maly mankament, a moze i plus wschodu, ze tam ich to jebie czy przejedziesz przez granice za godzine, dwie czy za 3 dni. Jak sobie ubzduraja to beda trzebapli wszystkie busy na jednej zmianie bo tak im sie podoba i koniec. Jak dla mnie duze ryzyko przewozenie benzo. Sam bym chyba musial z pol paki tych Clonow ojebac bo inaczej to bym sie trzasl ze strachu jak spisywany przez psy za przechodzenie na czerwonym swietle z kilogramem amfy albo koko w plecaku :D To wlasciwie samowystawienie sie do kontroli, a ryzyko, ze beda szukac vody albo fajek oceniam na jakies 4/5 tylko, ze 4 razy beda szukac, a raz na 5 sie uda. Tylko, ze znajda vode to chuj bo dojebia Ci clo albo wezma towar i powiedza spierdalaj jak nie chcesz miec klopotow, a jak znajda benzo i to w wiekszej ilosci niz 1 paczka to naprawde moze byc nie milo zwlaszcza, ze to bedzie na Ukrainskiej stronie wiec do aresztu UKR tafisz, a tam to juz chyba sobie mozna reszte dospiewac. Moze Cie juz nikt wiecej nie zobaczy :D Jak w jakims watku czytalem rozwazania nt przewozu MJ z Holandii to w porownaniu z przemytem narko (benzo bez recepty to narko) z Ukrainy wg mnie niewinna igraszka i rzecz prosta jak budowa cepa do zrobienia. Natomiast wywiezienie czegos nielegalnego z Ukrainy to prawie jak granie w rosyjska ruletke z 6 nabojami w 9-nabojowym magazynku. Juz chyba mniej przypalowe jest i mniej karane w razie wpadki przystawienie w aptece babie gazowki z nakazem wydania wszystkich benzo jakie ma na stanie :D
Ostatnio zmieniony 29 lipca 2009 przez Hopek, łącznie zmieniany 3 razy.
Takiego świata ja nie chce, wiec go sobie ulepsze....
  • 835 / 10 / 0
Nieprzeczytany post autor: greenz »
kurwa ziomek siedzi na ukrainie i mowi ze obszedl wszystkie apteki w okolicy i klona nie ma a rolki na recepte.. WTF?? trza w lape dac czy co? :-P
Uwaga! Użytkownik greenz nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 139 / 1 / 0
Nieprzeczytany post autor: Hopek »
Hmmm dziwne. We Lwowie bez problemu powiedzialem - Clonazepam i odrazu babka zalapala i podala tak jak mowie jak jakis apap albo kondomy :D Moze kumpel jakos podejrzanie wyglada w stylu %-D dlatego pytaja o recepty. A apteki we Lwowie to bylo chyba zaraz po bankach jesli chodzi o ich ilosc. Doslownie na kazdym kroku.
Takiego świata ja nie chce, wiec go sobie ulepsze....
  • 6 / / 0
Czyli nawet blistra nie da rady? :/ A czym oni to sprawdzają - sprzętem czy jak? Chyba będę musiał ograniczyć się do kupienia jednej paczki klonów i skonsumowania jej na miejscu.
  • 835 / 10 / 0
Nieprzeczytany post autor: greenz »
najlepiej kup ibuprofen w wielkim zakrecanym opakowaniu i zastap go klonami, moze sie nie polapia ;] wydaje mi sie ze paczek pocztowych nie sprawdzaja tak dokladnie, wiec mozesz sobie wyslac na chate. a jakby co to ni chuja nie wiesz nic o zadnej paczce :-D mysle ze wkrotce beda musieli wyczilowac na tej granicy, bo mamy wspolnie organizowac jakies zawody sportowe %-D
Uwaga! Użytkownik greenz nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 6 / / 0
To już lepiej wepchnę sobie cały blister w dupsko lub zapakuję to w woreczek, połknę i po kontroli wyrzygam %-D
ODPOWIEDZ
Posty: 33 • Strona 1 z 4
Newsy
[img]
Największa taka operacja w historii Chile. Przejęto 100 ton narkotyków

Władze Chile poinformowały w poniedziałek o przejęciu rekordowej ilości ponad 100 ton narkotyków, głównie kokainy i ketaminy. Ukryte były w transportach drewna, które miały popłynąć między innymi do USA i Europy - przekazały miejscowe media.

[img]
Palenie marihuany zmniejsza chęć na alkohol? Nowe badania kliniczne przynoszą zaskakujące wnioski

Coraz więcej osób na świecie eksperymentuje z zastępowaniem alkoholu konopiami indyjskimi, a trend ten zyskał w popkulturze miano „California sober”. Choć do tej pory opieraliśmy się głównie na niejednoznacznych obserwacjach, najnowsze badanie opublikowane na łamach American Journal of Psychiatry rzuca nowe światło na ten fenomen. Kontrolowany eksperyment udowadnia, że doraźne zapalenie marihuany znacząco zmniejsza ilość spożywanego alkoholu i opóźnia moment sięgnięcia po pierwszego drinka.

[img]
Już 1 drink dziennie zwiększa ryzyko zgonu. Alkohol nie przynosi żadnych korzyści

W Journal of Studies on Alcohol and Drugs ukazało się jedno z najbardziej kompleksowych badań dotyczących wpływu alkoholu na zdrowie populacji amerykańskiej. Zostało przeprowadzone przez ponad trzydziestu badaczy z wiodących instytucji naukowych, w tym z Columbia University, University of California, Mayo Clinic, University College London czy Harvard Medical School. Dostarcza ono precyzyjnych szacunków ryzyka zgonu powodowanego przez spożycie alkoholu z uwzględnieniem płci, wieku i poziomu konsumpcji.