Agresje bardziej wzmaga alko niż feta, a i tak wszystko zależy d psychiki - poryty łysy łeb ma napierdalania we krwi i jest gotów w każdej sytuacji, a zjarany hipis - student humanista raczej woli werbalne środki przekazu...
Nie zmienia to faktu, że mam czasami ochotę zakurwić solidnie z laczka w ryja - szczególnie jak widzę szefową :-D
aparat.relaksu@hyperreal.info
Nowy blog - tym razem dopracowany:)
https://junkiepump.wordpress.com/
Ja mam tak, że: fecie, mefie wogóle wręcz przeciwnie,
po koksie w 80 proc. ogarnia mnie wkurwka więc nie biorę (ale nie agrecha w kierunku innych),
kawa, red bull - hmm często szybciej się denerwuję .
Ta słąwna agrecha poskiego karka :
to system przyliczeń,
anabole, alk i feta albo koks, ale głownie to pierwsze.
W kazdym razie u ludzi zrównoważonych psychicznie feta bardziej działa optymistycznie z ogolnie pozytywnym nastawieniem nawet do osob, których "na trzezwo" nie zamieniłoby się nawet zdania.
Poprostu nie pić do spida i juz :) jeżeli ma sie skłonności do agresji
No i na zejściu to jestem rozdrażniona i wyżywam sie na obojętnie kim.
Ciemna strona zieleni: Wszystko, co musisz wiedzieć o negatywnych skutkach nadużywania konopi
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Marihuana w psychiatrii. Dlaczego „nie leczy” nie oznacza „nie działa”?
Rekordowa liczba zgonów po narkotykach w Berlinie. Nie żyje około 300 osób
Zażywanie narkotyków doprowadziło w ubiegłym roku w Berlinie do śmierci około 300 osób; to najwyższa odnotowana dotąd liczba - podała we wtorek agencja dpa, powołując się na dane Visty, berlińskiej organizacji zajmującej się pomocą uzależnionym.
Rok po częściowej legalizacji w Niemczech: młodzież nie sięga po marihuanę częściej
Federalny Instytut Zdrowia Publicznego przebadał ponad 7 tysięcy Niemców w wieku 12–25 lat rok po wejściu w życie ustawy konopnej. Wśród nastolatek, nastolatków i młodych kobiet nic się nie zmieniło. Jedyny istotny wzrost odnotowano u młodych mężczyzn — ale ten trend trwa nieprzerwanie od 2008 roku, czyli od szesnastu lat przed legalizacją.
Żołnierz brygady pancernej handlował narkotykami na dużą skalę
Starszy kapral 1. Warszawskiej Brygady Pancernej został zatrzymany w podwarszawskich Markach za handel dużymi ilościami narkotyków, głownie marihuaną i pochodnymi mefedronu. W tym samym czasie w Końskich wpadł jego wspólnik. Żandarmi i policjanci przeszukali trzynaście lokali i samochodów na terenie kraju, w których miały znajdować się narkotyki.