Kwetiapina - Wątek ogólny

Leki stosowane w leczeniu zaburzeń psychicznych.
Zobacz też: Wikipedia

Moderator: Leki

Posty: 1080 Strona 99 z 108
Rejestracja: 2010
  • 357 / 26 / 0


Z tego co tu czytam to wychodzi że ta kwetiapina właściwie się do niczego nie nadaje. Trucizna? Czy jednak komuś pomogła?
Rejestracja: 2018
  • 368 / 42 / 0


Pomogła wielu w tym mi chociaż wole inne psychotropy. Nadaje się do usypiania gdy jesteś uzależniony od benzo. Po za tym jest nieoceniona w epizodach manii w ChAD.

"Niektórzy twierdzą, że MDMA uratowało im życie". Żyjemy w epoce renesansu psychodelików

Rozmowa z Maciejem Lorencem, autorem książki "Czy psychodeliki uratują świat?", który na potrzeby swojej publikacji przeprowadził szereg rozmów z neuronaukowcami, zajmującymi się tą grupą substancji w swojej pracy.

Czy na Wyspach powinny powstać pokoje do zażywania narkotyków?

Pierwsze, wyraźne głosy dotyczące konieczności stworzenia w Wielkiej Brytanii legalnych DCR dało się słyszeć w sierpniu ubiegłego roku. Zdaniem organizacji National Aids Trust, dzięki takim pokojom możliwe stałoby się zahamowanie epidemii HIV i WZW C wśród uzależnionych.
Rejestracja: 2018
  • 1868 / 324 / 154


@simer44 Mi pomogła, dobrze się sprawdza w leczeniu podtrzymującym psychoz. W dodatku mała dawka potrafi dobrze działać doraźnie na sen, a profil działania jeden z przyjemniejszych wśród neuro. O działaniu w ChAD się nie wypowiem, bo na to nie choruję (jedynie epizody hipomaniakalne w schizofrenii, ale wtedy kweta dała radę; co najważniejsze - nie ciągnąc w dół ku depresji). Ogółem wielka zaleta w leczeniu (hipo)manii, że kwetiapina jako jedna z nielicznych neuroleptyków działa również przeciwdepresyjnie i może się sprawdzić nawet jako dodatek do leczenia antydepresantami depresji czy nerwicy.
Rejestracja: 2010
  • 357 / 26 / 0


Czyli pomoże to po jazdach z kryształami. Jak się ma sny horrrory itd. Ogólnie "naprawia to głowę"?
Rejestracja: 2018
  • 368 / 42 / 0


Trochę tak ale wtedy benzo przydatniejsze imo.
Rejestracja: 2011
  • 7241 / 719 / 0


14 marca 2019simer44 pisze:
Czyli pomoże to po jazdach z kryształami. Jak się ma sny horrrory itd. Ogólnie "naprawia to głowę"?
Nie bierz neuroleptyków na własną rękę bo wyrobisz sobie więcej szkody niż pożytku.Skonsultuj się z lekarzem psychiatra i razem dobierzecie leki, :tabletki:

No i oczywiście zero dragów !!
Rejestracja: 2010
  • 378 / 25 / 0


Jak dla mnie działa super nasennie w dawce 75mg.tj.3tabletki.Na drugi dzień jest lekka zamuła,ale lepsze to niż się wiercić całą noc.Jak pomaga w depresji to ciężko mi ocenić bo jestem wjebany w opio i raz są wzloty i upadki.W dzień u mnie się nie sprawdza.Człowiekcjest zamulony i mózg działa w 70%.Wolę alprę na lęki i ból duszy heh.
Rejestracja: 2018
  • 23 / 2 / 0


Czy rano jest po tym ciężko wstać? Mam tabletki 25mg, biorę nasennie zazwyczaj 10mg zolpidemu, ale chciałam wprowadzić jakiś zamiennik na bezsenność, mama wypisała mi ketrel, ale jakoś ciężko mi uwierzyć w skuteczność. Dodam, ze nasennie nie działa na mnie trazodon, po midazolamie nawet były przypadki, ze nie mogłam zasnąć, hydroksyzyna łykana w takich ilościach, żeby zasnąć sprawia ze następnego dnia nie mogę się ogarnąć do 17. Natychmiastowy efekt nasenny osiągam tylko przy jedzeniu 10mg zolpidemu (1 tabletka) lub 4mg alpry (co stosuje bardzo rzadko w ostateczności jak nie mam Stilnoxu, bo boje się podwyższenia tolerancji na zolpi).

Przeczytałam tez, ze dawka nasenna jest mniejsza niż terapeutyczna i nie do końca to rozumiem. To jak to jest, ze ludzie z zaburzeniami biorą X razy tyle i funkcjonują a ja nam spać po 25-50mg?
Rejestracja: 2018
  • 1191 / 95 / 0


Podobnie jest w przypadku mianseryny lub mirtazepiny że mniejsze dawki działają lepiej nasennie.
Dla mnie optymalną dawką nasenną kwety jest 50mg.
Jest to bardzo dobry neuroleptyk - podzielam zdanie -taurinnn.
Rejestracja: 2011
  • 108 / 2 / 0


25mg doraźnie składa mnie jak transformersa.

Jeżeli ktoś twierdzi że ketrel to szajs bo nie leczy bezsenności i przestaje działać po 3 dniach - Mam złą wiadomość, Żadna chemiczna tabletka Ci nie wyleczy bezsenności bo bezsenność jest tylko skutkiem.

Dopóki nie zlokalizujesz i nie usuniesz jej przyczyny to będziesz się męczyć i na daremno zatruwać tabletkami.

Ureguluj swój rytm dnia, naucz się wstawać wcześnie, ogranicz stymulanty łącznie z kawą, zmęcz się fizycznie, włącz adaptogeny, melatonine, czy 5htp ,zadbaj o higienę snu, 3h przed snem wywal światło niebieskie, zjedz posiłek tryptofanowy, wywietrz sypialnie, zadbaj o szczelne zaciemnienie.

Dopiero na końcu tych czynności uplasuj swoje tabletki.
Posty: 1080 Strona 99 z 108
Wróć do „Neuroleptyki”
Na czacie siedzi 56 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość