ODPOWIEDZ
Posty: 9 • Strona 1 z 1
  • 4 / / 0
Czolem,
pracuje na farmie w portugalii dla 67letniej amerykanki.
wczoraj zauwazylem 120 malych konopii w doniczkach.
porozmawialem troche z amerykanka i wyszlo ze 40 z nich jest jej syna, ktory zostawil siano na ziemie i nawoz w plynie(nie wiem co to jest za nawoz - ma fioletowo czarny kolor), a pozostale 80 jest jej i jako ze jestem sympatyczny dostalem do dyspozycji polowe jej roslin czyli 40 sztuk. ona sama nie ma siana na ziemie ze sklepu dla swoich roslinek wiec trzyma je w stosunkowo malych doniczkach. ja zaproponowalem wsadzenie ich do ziemii na co ona odparla ze ziemia niedobra i ze umra ale ze moge ze swoimi 40 robic co chce.

moim problemem jest ta ziemia i bylbym wdzieczny jezeli moglibyscie sluzyc mi rada..

wiec przechodzac do sedna problemu ziemia ta jest szara,sucha i ogolnie polpustynna. chcialbym ja jakos ulepszyc.
krow niestety w poblizu nie ma za to jest duzo koz i na ich gownie planuje uszlachetnic ziemie. jemy tez sporo bananow ale nie jestem pewny czy ich skorki przyniosa efekt w postaci mineralizacji gleby, ale skoro jest ona tak jalowa to pewnie jakis tam skutek bedzie. w okolicy nie ma pokrzyw wiec ph ziemi nie jest wlasciwe i chcialbym cos z tym zrobic. czytalem o perlicie lecz jako ze nie posiadam funduszy moge o nim zapomniec. jak wyczytalem steropian jest alternatywa w takim wypadku. a moze jest tez cos innego co moge wykorzystac?

moj plan na sobote wyglada tak: kopie w ziemi na pol metra glebokosci i jak najdluzszy i najszerszy kwadrat. taki na ile mi starczy sily. potem na dno wrzuce kozie fekalia potocznie nazywane gownem :P dam na to ziemie a na nia skorki bananowe potem nastepna warstwa ziemi i znowu kupy zmieszane z woda i steropianem czy czyms co wplynie pozytywnie na ph. na to warstwa ziemi do poziomu gruntu. potem to podleje i tak przez 2-3 dni no i w koncu wsadze tam 5-7 roslin zalezy jak sie spisze z lopata.

czy mozecie mi wytknac bledy jakie zamierzam popelnic i bardzo prosze o porady. jutrzejszy wieczor spedze na lekturze innych watkow o podobnej tematyce ale jako ze nie jestem w pl postanowilem zalozyc nowy watek.
w portugali nie bedzie problemu ze sloncem ktore napierdala od rana do wieczora wiec krzaki beda mialy milo.

czekam na podpowiedzi - pozdrawiam tomek
  • 119 / 3 / 0
Noo... w końcu mam net :-D

arbol napisał pisze:
czy mozecie mi wytknac bledy jakie zamierzam popelnic i bardzo prosze o porady

Na wstepie]
wiec przechodzac do sedna problemu ziemia ta jest szara,sucha i ogolnie polpustynna. chcialbym ja jakos ulepszyc.
krow niestety w poblizu nie ma za to jest duzo koz i na ich gownie planuje uszlachetnic ziemie.
[/quote]

Z kozim gównem dobry plan, szkoda że nie zrobiłeś tego parę miesięcy temu. Nawozy organiczne jak np. obornik mają to do siebie, że długo się rozkładają do formy przyswajalnej przez rośliny - to tak naprawdę ich jedyna wada w porównaniu z nawozami chemicznymi. No ale jak sie nie ma co się lubi to wiadomo, tylko trzeba to gówienko jakoś przynajmniej rozdrobnić albo rozpuścić - jesli się da :-p
Banany olej.
w okolicy nie ma pokrzyw wiec ph ziemi nie jest wlasciwe i chcialbym cos z tym zrobic. czytalem o perlicie lecz jako ze nie posiadam funduszy moge o nim zapomniec. jak wyczytalem steropian jest alternatywa w takim wypadku. a moze jest tez cos innego co moge wykorzystac?
1. W okolicy nie ma pokrzyw głównie dlatego, że ziemia jest sucha i jałowa a ostatnie opady deszczu widzieliście pewnie w marcu :-p (just kidding). Nie będziesz wiedział jakie jest pH gleby dopóki go nie zmierzysz.
2. perlit nie służy do zmiany pH gleby, jest obojętny. Perlit (jak również styropian albo np. piasek) pomaga napowietrzyć glebę, aby umożliwić roślinom pobór tlenu poprzez korzenie. Do stabilizacji pH służy wapno (gaszone, nawozowe, whatever - z angielska lime).
moj plan na sobote wyglada tak: kopie w ziemi na pol metra glebokosci i jak najdluzszy i najszerszy kwadrat. taki na ile mi starczy sily (...) no i w koncu wsadze tam 5-7 roslin zalezy jak sie spisze z lopata
W takim wypadku łatwiej i szybciej będzie wykopać 7 małych dołków w metrowych odstępach - tak 0,5m X 0,5m (głębokość X średnica)

I teraz (jeśli sie mylę niech mnie ktoś poprawi):
Najlepiej by było kupić trochę ziemi sklepowej, jakiejś uniwersalnej kwiatowej albo torfu czy cos w tym stylu, wymieszać z tym gównem i miejscową glebą (ewentualnie kupić trochę nawozu w płynie, np. taki do pomidorów). Do tego sypnąć garść wapna (dolomite lime, gardening lime) dla poprawienia pH i wsypać powstałą mieszankę do dołków. Piszesz że nie masz funduszy, ale to nie są drogie rzeczy. Drogie są tylko te przeznaczone do uprawy konopi :-p

IMHO Twoje wydatki powinny zamknąć się w kwocie ok. 20 euro na taka ilość roślinek. Na 40 troche więcej, ale też raczej do przełknięcia. Dasz radę! :-D
  • 361 / 2 / 0
Rzeczy które ci sie przydadzą a nic nie kosztują:
-kozie gówno (wiadomo nawóz na wzrost)
-banany (jest to stary babciny sposob czy będzie działać to ci nie zagwarantuje ale jeśli ma być użyty to tylko na kwitnienie! w postaci posiekanej drobno skórki zalanej wodą i odstawionej na 1-2 dni) [ja bym spróbował jesli nie ma alternatywy tylko napisz nam o efektach i daj fotorelacje :P]
-popiół (zamiast dolomitu ale ma znaczący minus wchłania sie bardzo wolno)
-styropian (wymieszac razem z ziemią jak juz przedmowca napisal dla napowietrzenia)

no i ogolnie:
-przejdz sie po okolicy moze znajdziesz gdzies lepszą ziemie którą mozesz podebrać i użyźnić
-zapytaj czy nie została jej jakaś konopna biomasa z zeszlego roku, liście mozesz zalac wodą (chyba wrzątkiem ale nie pamietam dokladnie) i dostaniesz spoko nawóz
- chociaz 10 roślin posadz tak jak ona bo skoro ma z tego jaranie to lepiej mieć mało niż nie mieć wogóle próbojąc po swojemu.
-jeśli zostajesz tam na przyszly rok to juz zacznij budować kompostownik

więc dbaj o wizerunek polaka ktory umie zrobic cos z niczego a najlepiej by było jakbyś znalazł jakieś siedlisko nietoperzy :D bat guano jest spoko do uprawy.
  • 1238 / 30 / 0
Nieprzeczytany post autor: gringo »
[quote="Darksouled"]
no i ogolnie]

A jak już znajdziesz to wyrusz na nocne łowy ciągnikiem, na dobrej farmie powinien być ciągnik ;]
לאכול חומצה!
  • 749 / 5 / 0
Słomy poszukaj też. Wymieszaj z gównem rozdrobnioną.
I'm broken.
  • 4 / / 0
Nieprzeczytany post autor: arbol »
zrobie wszystko zeby mnie a przez to polakow zapamietali tutaj jako swietnych botanikow ;)
dzieki za odpowiedzi szczegolnie kaszpirowskiemu, ktory ma neta w koncu
bez kitu smiesznie trafilem z ta robota.. gdzie sie nie rusze ganja juz tam na mnie czeka :P
co do ziemi w okolicy to ta ktorej nikt nie uprawia wyglada jak kruszona cegla wiec sie ni huja nie nada
jeszcze raz dzieki i do zobaczenia w dziale fotorelacji
peace
  • 4 / / 0
Nieprzeczytany post autor: arbol »
pojawil sie nowy problem z ktorym nie moge sobie poradzic.
od poczatku tygodnia zaczely sie bardzo cieple dni i rosliny tego nie wytrzymuja - dolne liscie usychaja i zawijaja sie do gory. nie moge wiecej podlewac bo przesadze. moge jakos zwiekszyc wilgotnosc powietrza czy mam chowac je do cienia od 12 do 14?
  • 907 / 8 / 0
nic się im nie stanie podlewaj tak często ażeby zawsze była ta ziemia ciemniejsza niż sucha (ale nie bagno!!) i wystaw na słońce, skoro dolne liście się popsuły to pewnie nie były potrzebne roślinie, no chyba, że wszystkie liście tak usychają, to była by gróbsza sprawa...
I kórwa chuj Cie obchodzi, że robie błędy ortograficzne!

Legalizować? Tak, ale pod pewnymi obostrzeniami. marihuana nie powinna być dostępna jak bułki i mleko, raczej tak jak alkohol – w specjalnie do tego przeznaczonych miejscach, sklepikach. Dlaczego? Przede wszystkim po to, żeby zlikwidować czarny rynek i utrudnić dostęp nieletnim. Poza tym zarobi na tym budżet państwa. No i jest to szlachetna roślina, z której można robić papier, materiały, nawet ocieplać nią domy. Przecież to absurdalne, żeby zabraniać rosnąć roślinie.
  • 119 / 3 / 0
czy mam chowac je do cienia od 12 do 14
tak będzie dobrze, skoro są jeszcze w doniczkach to chyba najlepsze rozwiązanie
ODPOWIEDZ
Posty: 9 • Strona 1 z 1
NarkoMemy dodaj swój
[mem]
Newsy
[img]
Operacja „Kryształ”

Czyli „ogólnopolskie uderzenie w przestępczość narkotykową wykorzystującą przesyłki kurierskie i pocztowe”.

[img]
Leczenie uzależnionych od opioidów bardziej dostępne, ale pod ścisłym nadzorem

Choć leczenie substytucyjne, czyli terapia uzależnień od opioidów polegająca na podawaniu legalnych leków zastępczych, jest stosowane w naszym kraju od ponad 30 lat, wciąż liczba objętych nim osób jest stosunkowo niska. Aby ułatwić do niego dostęp, wprowadzona ma zostać możliwość przepisywania tych produktów przez lekarzy. Ministerstwo Zdrowia określa zasady, na jakich ma się to odbywać.

[img]
Ministerstwo Rolnictwa alarmuje. Chodzi o nową akcyzę na alkohol

Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi wystąpiło do Ministerstwa Finansów o wycofanie planowanej podwyżki podatku akcyzowego na alkohol.