Marijuana - Wątek Ogólny

Rozmowy na temat działania psychoaktywnego kannabinowego konopii.

Moderatorzy: Konopia, Psychodeliki

Posty: 9229 Strona 905 z 923

1.Czy lubisz jarac ?

42%
1.Cały czas.
59
14%
2.raz w tygodniu.
20
17%
3.Jaram i miksuję
24
8%
4.Nie miksuję bo to Świętokradztwo.
11
9%
5.raz w miesiącu.
13
11%
6.Jaram jak ktoś postawi.
15

Liczba głosów: 142

Rejestracja: 2015
  • 1263 / 150 / 0


Zrobiłem wywar z makumby. Na 1 rzut poszło jakoś ponad jeden na dwie łychy masła.
Całość gotowalem w mleku do uzyskania papki, dolewajac jak bylo trzeba, ogolnie trzy razy przegotowalem. Wypiłem bez cedzenia bo szkoda marnować.
Wywar rozpoczął impuls przypominający działanie praktycznie po wypiciu, ale dopiero po 1,5h weszła konkretna faza.

Dziś drugie podejście z tematem. Ta sama droga, tylko lepiej przegotowałem.
Przysięgam wywaru nie mogę wypić, jest tak kurwa niedobry, że rozlałem sobie na trzy szklaneczki i dopiero drugą kończę (a męcze 40 minut). Jak to włoić, da sie jakoś to zmienić w smak?
Rejestracja: 2017
  • 1630 / 198 / 0


Dodać trochę jogurtu smakowego/ syropku z malin i wypić jak prawdziwy mężczyzna.

"Niektórzy twierdzą, że MDMA uratowało im życie". Żyjemy w epoce renesansu psychodelików

Rozmowa z Maciejem Lorencem, autorem książki "Czy psychodeliki uratują świat?", który na potrzeby swojej publikacji przeprowadził szereg rozmów z neuronaukowcami, zajmującymi się tą grupą substancji w swojej pracy.

NIK krytycznie o działaniach samorządów. Prowadzą kiepską profilaktykę uzależnień

Najwyższa Izba Kontroli krytycznie ocenia działania władz samorządowych w walce z uzależnieniem od alkoholu czy narkotyków. Zamiast programów o sprawdzonej skuteczności, finansowane są głównie pogadanki, konkursy, wycieczki czy festyny.
Rejestracja: 2014
  • 7384 / 876 / 0


Samemu nie próbowałem, ale czytałem dobre opinie o nalewce z zioła (zielony smok).
Aplikuje się tego kilka kropelek pod język, a to zupełnie inna bajka, niż picie wywaru (wraz z fusami) na mleku.
Sam zamierzam zrobić 100 ml na próbę - z odpadków po trymowaniu (jakieś 5 g suchych listków cukrowych, łodyżek z pojedynczymi kielichami i drobinki kwiatów).
Minus jest taki, że trzeba trochę poczekać, aż to wszystko się przegryzie.
Rejestracja: 2010
  • 29 / 1 / 0


Przy odpowiednim przygodowaniu można pić od razu jeczsze ciepłe jak jesteś odważny 😉 Robiłem pare razy green dragon ale nie takie stężenie. Na bliżej nie okreslona ilość odpadów (sporo) dawałem pół litra mocnego alkoholu i dawka 25 ml byla na przyjemny dzień a 50 juz bylo dobrze. Więcej nie piłem bo już by było grubo. Może w tym roku zrobie mocniejszą by dawkowanie było jak wspomina jezus 😁
Rejestracja: 2014
  • 7384 / 876 / 0


Pozostałości z Passion 1 - ładnie doszły - patrzcie na te trichomy : ) Ścinam w niedzielę więc będzie już środek nasenny (słoik 0.7 L z tego spokojnie będzie) .
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Rejestracja: 2014
  • 7384 / 876 / 0


Zajebistym doświadczeniem jest testowanie zbioru ścinanego etapami.

Pierwsza partia, która dojrzała najszybciej (dla mnie dojrzała = ścięta w momencie, kiedy większość trichomów jest mleczna, albo później, kiedy pojawia się więcej bursztynu).
Jest cholernie mocna - wystarczy 1 mach, a 2 uziemiły mnie na godzinę. Znakomicie nadaje się do palenia w dzień z racji nieznacznego działania nasennego po osłabnięciu "fazy".

Druga partia ścięta 5 dni później wykazuje już dużo mocniejsze działanie nasenne, gastro i wszystko, co typowe dla Indica. Zdecydowanie na wieczór, choć da radę palić też w dzień.

Trzecia partia (która jeszcze rośnie) będzie najprawdopodobniej przytłaczająca i bardzo senna. Na listkach cukrowych pojawiło się już sporo bursztynu i jego % oceniam aktualnie na ok 15%. Do niedzieli powinno być ze 20% - to jak taki czerniejący banan, który w środku jest miękki i słodki. Powinno działać bardzo "narkotycznie" - tylko i wyłącznie na wieczór.

Tym sposobem z 1 krzaka można uzyskam 3 nieco różne tematy. Oczywiście każda partia w osobnych, odpowiednio opisanych słoikach.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Rejestracja: 2016
  • 822 / 105 / 0


Jakoś ostatnio mi ziółko wchodzi <3
Rejestracja: 2011
  • 1404 / 135 / 0


Ja jakiś czas temu kupiłem trzy dychy jakiejś hybrydy. Najpierw na test wziąłem piątkę, ale temat był tak zajebisty, że postanowiłem wziąć nieco więcej (tym bardziej, że po znajomości miałem bardzo dobrą cenę, przy takiej jakości praktycznie jak za friko).

0.1 z waporyzatora to 2 godziny bardzo mocnej fazy i następne 2 dość mocnego afterglow. Temat jest tak mocny, że za każdym razem przez pierwsze dwie godziny mam uczucie "nie wiem co się dzieje" (a trochę już go męczę). Przy przyjęciu zbyt dużej ilości bardzo schizogenny, na drugi dzień jest też mocny jointowy kac.

Co do zapachu - trzymam w dwóch słoikach zamkniętych w szafce, a mimo to tylko przechodząc obok tej szafki już go czuć, więc wyobraźcie sobie jak śmierdzi przy otwartej pokrywie :) Nuty zapachowe to limonka, skunk i sosna (z przewagą tego pierwszego, pozostałe czuć lekko w tle).

Pozdro marihuaniści :)
Rejestracja: 2015
  • 790 / 58 / 0


Czemu nie korzystasz ze słoików jak do kawy? (Hermetycznych)
Rejestracja: 2018
  • 27 / 2 / 0


20 września 2019UltraViolence pisze:
0.1 z waporyzatora to 2 godziny bardzo mocnej fazy i następne 2 dość mocnego afterglow. Temat jest tak mocny, że za każdym razem przez pierwsze dwie godziny mam uczucie "nie wiem co się dzieje" (a trochę już go męczę). Przy przyjęciu zbyt dużej ilości bardzo schizogenny, na drugi dzień jest też mocny jointowy kac.
Obstawiam Super Lemon Haze %-D
Posty: 9229 Strona 905 z 923
Wróć do „Marihuana”
Na czacie siedzi 56 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość