Ostatnio powineli mnie i ziomkow. Zarzut dostalem za dillke, posiadania wlasnego brak, ale jeden z typow sie rozprul. Dwoch siedzi sanki 3mc, ja wyszedlem za poreczeniem. Teraz mam zastosowany dozor 2 razy w tygodniu, i w zwiazku z tym moje pyt:
-Czy podczas wizyt na komendzie moga robic mi testy, jesli tak to do ilu dni wykrywaja?:)
-Jesli testy robia, i cos wyniknie to jakie moga byc tego konsekwencje?
z gory dzieki za odpowiedz:)
edyta: a i jeszcze jedno? czy pojdzie jakie pismo na uczelnie? Bo nie usmiecha mi sie dostac wilczy bilet ;/
A czy to nie jest tak, ze aby przyjebac sanki jest potrzebnych 2 swiadkow? (przez ten czas znajduja trzeciego, wtedy oskarzenie, sprawa, i ogolnie pucha?) Bo tak slyszalam.
http://www.youtube.com/watch?v=UZx1QNuUetE
Mnichu11 pisze: nie bedą ci robić testów chyba że tak sąd zdecyduje. Tak jak napisałeś robą w Stanach ... wrzucą Cie na program, testy raz w tygodniu ...
Piszcie kiedykolwiek
Wszystko co napisałem na tym forum to prawda; opisywane sytuacje miały miejsce..
http://www.youtube.com/watch?v=UZx1QNuUetE
Wszystko przez opieszałość sodów, pamiętam że to było w dzień wprowadzenia sądów 24h i myślałem że odrazu na wagę i obejdzie się bez poręczeń/sanek itp.
Dozór przychodzisz na komendę wpisujesz się do zeszyty nawet policjant nie sprawdza za co byłeś karany po prostu daje zeszyt i podpisujesz, Oczywiście jak zauważysz że policjant nie zwraca uwagi co tam wypisujesz ( tak było w moim przypadku ) nieraz podpisywałem sie za kilka dni, niby to tylko 2 x ja miałem 3x w tygodniu to i tak po pewnym czasie robi się uciążliwe zwłaszcza że mój posterunek był w remoncie i musiałem jeździć na 2 koniec miasta, tam gdzie przerzucili na czas remontu ludzi z mego posterunku hehe.
Mnichu11 pisze: nie znam takiego przypadku (w Polsce) ...
Piszcie kiedykolwiek
Wszystko co napisałem na tym forum to prawda; opisywane sytuacje miały miejsce..
http://www.youtube.com/watch?v=UZx1QNuUetE
sterben pisze:
A czy to nie jest tak, ze aby przyjebac sanki jest potrzebnych 2 swiadkow? (przez ten czas znajduja trzeciego, wtedy oskarzenie, sprawa, i ogolnie pucha?) Bo tak slyszalam.
btw prorok wraz ze zmianą komisariatu sprawujacego dozor zmienil mi odwiedziny na raz w tygodniu :D a pies na komisariacie zapodal mi czwartki na 18.30 ;/ bez kitu, nie sadzilem ze tak podupieni sa ze zapisują jak w kolejke do lekarza :D
Ciemna strona zieleni: Wszystko, co musisz wiedzieć o negatywnych skutkach nadużywania konopi
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
83-latce z alzheimerem podano psychodelik. Niezwykła reakcja organizmu
Po jednorazowym podaniu wysokiej dawki psylocybiny 83-letnia pacjentka z ciężką chorobą Alzheimera, mówiąca dotąd głównie monosylabami, zaczęła inicjować rozmowę. Lekarze zauważyli też inne oznaki poprawy, a przypadek opisano w „Frontiers in Neuroscience” - uznanym, interdyscyplinarnym czasopiśmie naukowych poświęconym neurobiologii.
Policjanci z warszawskiej Woli udaremnili przemyt narkotyków z Hiszpanii do Polski
Policjanci z warszawskiej Woli udaremnili międzynarodowy przemyt narkotyków i zabezpieczyli ponad 10 kg czystej kokainy ukrytej w specjalnych skrytkach pojazdu. Dzięki funkcjonariuszom narkotyki nie trafią na warszawski rynek, a osoby biorące udział w tym procederze, usłyszały zarzuty w prokuraturze i zostały tymczasowo aresztowane. Zatrzymanym mężczyznom może grozić kara do 20 lat więzienia.
Jest wyrok za sprzedawanie dopalaczy. "Brak pobłażania dla sprawców tego typu przestępstw"
Dwa lata więzienia za handel dopalaczami. Taki wyrok wydał lubelski sąd ws. Jakuba G. - właściciela sklepu, w którym sprzedawano „Cząstkę Boga”. Na 1,5 roku więzienia w zawieszeniu na 4 lata została natomiast skazana ekspedientka Patrycja M.
