A Coca-Cola ma niskie pH i popijamy i nie boli brzuszek. Właśnie rozpuściłem w wodzie pokruszone na pył 3 paki Thio, zrobiłem shake'a i wypiłem całe to mleko razem z osadem. Następnie zapiłem szlanką Coca-Coli - była odgazowana bo zajebałem z wigilii szkolnej.
I jeszcze jeden plus tego połączenia:
Wydaje mi się, że jest większa euforia! Jakby ta niewielka ilość kofeiny nią nasilała. Zapraszam do eksperymentowania i dzielenia się swoim doświadczeniem w tej kwestii.
Jestem upierdolony jak świnia... Aha, zarzuciłem też 2 rolki no i 10mg loratadyny.
khabarakH pisze: Hm, ja kiedyś po 20min. od zarzucenia 600mg kody wypiłem mocną kawę i bania kodeinowa zeszła momentalnie. Zero, nic, całkowicie skończyło się jej działanie - jak ręką odjął. Od tamtego momentu po zarzuceniu kody od kofeiny trzymam się z daleka.
Ale w Coca-Coli jest jej malutko...
Piszcie swoje doświadczenia po tym połączeniu.
btw, właśniem wyczytał w ulotce, że po kodeinie są omamy i zaburzenia wzrokowe i słuchowe. miał ktoś kiedykolwiek? ;/
Jak juz zapilem colą i zjadlem trochę cytryny, to zawsze było lepiej:)
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996
O polskim systemie leczenia uzależnień opioidowych - z perspektywy pacjenta po dziewięciu ośrodkach.
Palenie marihuany zmniejsza chęć na alkohol? Nowe badania kliniczne przynoszą zaskakujące wnioski
Coraz więcej osób na świecie eksperymentuje z zastępowaniem alkoholu konopiami indyjskimi, a trend ten zyskał w popkulturze miano „California sober”. Choć do tej pory opieraliśmy się głównie na niejednoznacznych obserwacjach, najnowsze badanie opublikowane na łamach American Journal of Psychiatry rzuca nowe światło na ten fenomen. Kontrolowany eksperyment udowadnia, że doraźne zapalenie marihuany znacząco zmniejsza ilość spożywanego alkoholu i opóźnia moment sięgnięcia po pierwszego drinka.
KAS: Przemyt ketaminy w świecach zapachowych
Podczas kontroli w jednej z firm kurierskich, funkcjonariusze Służby Celno-Skarbowej (SCS) z Mazowieckiego Urzędu Celno-Skarbowego (MUCS) w Warszawie zwrócili uwagę na przesyłkę zaadresowaną do odbiorcy w Filadelfii (USA). Zgodnie z deklaracją nadawcy, miały się w niej znajdować świece zapachowe o wartości ok. 111 euro.
DMT, meskalina i psylocybina mogły wyewoluować jako narzędzia ekologiczne
Chińscy naukowcy uważają, że naturalne substancje halucynogenne mogły ewoluować przede wszystkim jako narzędzia ekologiczne, pomagające organizmom przetrwać, bronić się i wchodzić w interakcje z innymi gatunkami.
