mam pytanie do ludzi ktorzy wiedza jak sie ma obesnie sytuacja w Christiani z dostepem do konopi/haszu
nie byłem tam od dobrych kilku lat a słyszałem że zaszły pewne zmiany i juz nie jest tak łatwo
nie wiem dokładnie jak jest teraz, ale 2 lata temu nie było dużych problemów z kupnem, mimo tego że policja ściga dilerów.
Pilzenzeit, pilzenzeit, pilzenzeit...
uspokoiliscie mnie :diabolic:
wybieram sie tam na dniach
http://picasaweb.duckduckgo.pl/mendi87/Kope ... 2231198994
Oto jego zdobycz z christianii, sam mówił że nie ma zadnego problemu z haszem.
SAMURAJOGURT.BLOGSPOT.COM
Pozdrawiam
dzieki za informacje
uspokoiliscie mnie ]
Nie zapomnij na zbaku odwiedzić Tivoli :D
Guść pisze:mista pita pisze: dzieki za informacje
uspokoiliscie mnie ]
Nie zapomnij na zbaku odwiedzić Tivoli :D
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Ciemna strona zieleni: Wszystko, co musisz wiedzieć o negatywnych skutkach nadużywania konopi
Wolne Konopie: Dlaczego składamy wniosek o informację publiczną do KPP w Piszu?
Polska Policja posługuje się hasłem „Pomagamy i chronimy”. To zobowiązanie wobec każdego obywatela, niezależnie od jego poglądów na prawo dotyczące marihuany. Niestety, wydarzenia ostatnich dni na oficjalnym profilu Komendy Powiatowej Policji w Piszu pokazują, że dla niektórych funkcjonariuszy to hasło jest jedynie pustym sloganem.
92% czy 1,9%? Jak nagłówki zmieniają odbiór badań o marihuanie
W ostatnich tygodniach w medium Medonet pojawił się alarmujący nagłówek mówiący o „92% wyższym ryzyku poważnych zaburzeń psychicznych u młodych osób używających marihuany”. Taka liczba silnie działa na wyobraźnię i niemal automatycznie wywołuje emocjonalną reakcję czytelnika. Zanim jednak potraktujemy ją jako dowód nadciągającej katastrofy zdrowotnej, warto przyjrzeć się samemu badaniu, jego metodologii oraz temu, co w języku statystyki ta liczba faktycznie oznacza.
Holandia: Marihuana zastąpiła kokainę w liczbie przejęć
Holandia była kiedyś uważana za europejskie centrum konopi, jednak w ubiegłym roku port w Rotterdamie został nagle zalany zagraniczną marihuaną. Jednocześnie liczba przechwyceń kokainy w porcie znacząco spadła. Według dziennika AD handel konopiami okazuje się dla przestępczego półświatka niemal tak samo dochodowy jak kokaina, ale przy znacznie mniejszym ryzyku.
