Baklofen - Wątek ogólny

Substancje stanowiące pochodne kwasu γ-aminomasłowego (w tym gabapentynoidy) – m.in. baklofen i pregabalina.

Moderatorzy: GABA, Leki

Posty: 3321 Strona 325 z 333
Rejestracja: 2013
  • 2 / / 0

Witam wszystkich forumowiczów.
Od jakiś 10 lat biorę baklofen, na początku jedna tabletka robiła ze mnie boga, max energii , gadatliwość , ale taka z sensem.
Od jakiś sześciu lat zacząłem zwiększać dawkę, teraz jest to 150-200 mg . Do tego biorę moklar i segan ale nic to nie daje -wręcz tylko zamułkę , leże całymi dniami i nic mi się nie chce.
Bardzo proszę obeznanych w temacie o radę co w takiej sytuacji robić, odwyk nie wchodzi w rachubę z powodów rodzinnych.

Bardzo bym prosił PEA o odpowiedź na PW, jeśli to możliwe
Pozdrawiam serdecznie
Rejestracja: 2011
  • 691 / 135 / 0

Podobno baklofen łatwy do dostania...po raz pierwszy nie udało mi się dostać przez e-konsultacje leku który chciałem. Lekarz kategorycznie powiedział że mi go nie przepisze.

Łodzie podwodne do przemytu narkotyków made in Europe

W Europie coraz bardziej pożądanym staje się rozpoczęcie dyskusji nad przygotowaniem zróżnicowanych służb do walki z przemytnikami narkotyków wykorzystującymi jednostki morskie o dużym zanurzeniu i przez ten profil na wodzie będącymi trudniejszymi do wykrycia. Technologie postrzegane jako zarezerwowane dla karteli z obu Ameryk zostały bowiem wyłapane w Hiszpanii już w 2019 roku. Teraz dowiedzieliśmy się, że na Półwyspie Iberyjskim zarekwirowano pierwszą jednostkę tego typu wybudowaną w pełni już w Europie. Swoista "podwodna" wojna z narkotykami staje się czymś, co za chwilę może być problemem nie tylko dla Hiszpanów i Portugalczyków, ale też chociażby państw basenu Morza Śródziemnego.

Dramat turysty w Dubaju. Szok, za co grożą mu 3 lata więzienia

Kontrowersyjny system prawny Zjednoczonych Emiratów Arabskich może doprowadzić do uwięzienia niewinnego mężczyzny. Amerykaninowi grozi do trzech lat pozbawienia wolności w Dubaju za legalne spożycie marihuany w domu, przed przekroczeniem granicy kraju.
Rejestracja: 2010
  • 934 / 104 / 0

15 kwietnia 2021markos74 pisze:
Witam wszystkich forumowiczów.
Od jakiś 10 lat biorę baklofen, na początku jedna tabletka robiła ze mnie boga, max energii , gadatliwość , ale taka z sensem.
Od jakiś sześciu lat zacząłem zwiększać dawkę, teraz jest to 150-200 mg . Do tego biorę moklar i segan ale nic to nie daje -wręcz tylko zamułkę , leże całymi dniami i nic mi się nie chce.
Bardzo proszę obeznanych w temacie o radę co w takiej sytuacji robić, odwyk nie wchodzi w rachubę z powodów rodzinnych.

Bardzo bym prosił PEA o odpowiedź na PW, jeśli to możliwe
Pozdrawiam serdecznie
Dzień w dzień bierzesz, bez żadnych przerw? Miałeś objawy odstawienne (jeśli próbowałeś zrobić przerwę)? Nie masz problemów z żołądkiem?
Rejestracja: 2018
  • 95 / 30 / 0

@markos74 Myślę ,że nie ma tu nikogo z takim stażem jak ty .Na spokojnie jednak .Moje doświadczenie to 2 lata .Co mogę poradzić .Redukcja ,ułóż sobie plan schodzenia stopniowego .Karta i rozpiska .Piszesz 150-200 na dzień .Ja bym obcinał 25 mg tygodniowo .Powinno iść w miarę gładko .To w zasadzie wszystko ,tu nie ma jakiejś magii . Jak dojdziesz do 50 mg ,można ciąć 5-10 mg na tydzień .Myślę ,że spokojnie dasz rade jeśli tylko chcesz .Z leków po zejsciu do 0 ,możesz dać pregabalina 2 x 75mg dziennie ,łagodzi objawy .Jednak rozważ czy na pewno jest ci ona potrzebna .Benzo też pomaga ,jednak bardzo uzależnia .To jest plan na bardzo powolne schodzenie i myślę ,że po 10 latach ci się raczej nie spieszy .Opcja nr 2 ciąć od razu 50 mg w pierwszym tygodniu i po ustabilizowaniu na 100mg ciąć co tydzień o 25/15 mg ,na własną odpowiedzialnośc ,można w chwilach kryzysu dać 75 mg preg lub 5 mg diazepamu lub ,alprazolam 025-05mg .
Zobaczysz ,że jak zejdziesz w dół z dawki którą teraz bierzesz ,poczujesz się lepiej ,organizm pewnie ma już dość balko
Powodzenia
Rejestracja: 2011
  • 691 / 135 / 0

Co prawda kija takie testowanie, bo rano 300mg pregaby wrzuciłem (tolerancje mam na tyle wysoką że po prostu czuje się normalnie po takiej dawce). W południe 25mg baklo pierwszy raz, nie poczułem nic. Teraz wieczorem wrzuciłem 50mg i w sumie nie wiem co o tym sądzić, czuje lekką sedację, senność i trochę mnie głowa ćmi to chyba tyle jeśli chodzi o efekty działania. Jutro rano może wypróbuje 75mg z kofeiną.
Rejestracja: 2011
  • 691 / 135 / 0

Proszę o scalenie

Dociągnąłem wczoraj wieczorem 50mg sniffem - zero działania, jedynie mi się spać trochę bardziej zachciało, nawet książki przed snem nie poczytałem tylko poszedłem w kimę, dziwne i wyraźne, barwne sny miałem, rano obudziłem się z przeciętnym samopoczuciem.
Porównując to do pregabaliny i fenibutu które działają na mnie niczym dobry stymulant i potrafię pół nocy przesiedzieć robią różne rzeczy, baklofen tylko mnie muli. Próbowałem ćwiczyć na tym, ale nie ma nawet przebłysku tej motywacji co daje pregaba na której trening wykonuje na 200%.
Wziąłem rano 75mg i...nic specjalnego, dopiero jak później dorzuciłem 150mg pregabaliny podbiło mi nastrój i zauważyłem że przyjemnie słucha się muzyki.
Niestety dorzutka pregaby spowodowała dużą senność której nie mogę zbić popijając yerba mate. Może kofeina w kapsułkach/prochu lepiej by się nadała.
Ostatecznie baklofen na ten moment to dla mnie wielki zawód który nie ma żadnego potencjału rekreacyjnego, pregabalina wyprzedza go o lata świetlne w tej kategorii.
Możliwe że jest to spowodowane tolerancją którą nabiłem sobie biorąc fenibut, pewnie jeszcze spróbuje dawek 100-150mg, ale w tym momencie zaczyna robić się to średnio ekonomiczne i tak naprawdę spodziewam się tylko podbicia senności.
Póki co wielkie rozczarowanie, zwłaszcza po niedawnych zachwytach pregabaliną i fenibutem, ale dam mu jeszcze szansę.
Rejestracja: 2021
  • 24 / 1 / 0

Boże, co ja wczoraj zrobiłem. Najpierw wziąłem 50mg baklo, po 2 godzinach zaczęło się robić fajnie i wypiłem 2 piwa. Później doszło 4mg clonazepamu. Humor coraz bardziej zajebisty, włączyła się gadatliwość, muzyka wchodziła wspaniale, lepiej niż po euforykach typu MDMA, czy bieda-ketony(4-cmc, 3-cmc). Następnie doszło sniffem 25mg baklo i 6mg clona. Potem już nie pamiętam co się działo, ale z relacji matki wynika, że prosiłem ją o drugiej w nocy, żeby pojechała dla mnie na stację benzynową po 0.5 litra wódki xD Nie chciała jechać, to sam pojechałem. Obudziłem się po 16 godzinach i patrzę, a koło łóżka leży pusta flaszka, z blistra clona zniknęło 6 tabletek, a z flakonika baklofenu 39 tabletek xDD Nie wiem jak to przeżyłem, ale teraz czuję się wspaniale. Zniknęła fobia społeczna, a gadatliwość pozostała, mimo że na co dzień jestem aspołecznym mrukiem przez swoją wadę wymowy(która też zniknęła po baklo). %-D
Rejestracja: 2020
  • 391 / 39 / 16

Pewnie jeszcze nadejdzie zejście po takiej akcji i trochę szkoda wątroby. Ja bym ją na twoim miejscu przeprosił robiąc lekkie jedzenie.
Rejestracja: 2020
  • 41 / 3 / 0

Dlaczego nie powinno się brać baklofenu w ciągu?
Rejestracja: 2015
  • 403 / 80 / 0

bo brany w ciagu uzaleznia silnie psychicznie i jeszcze mocniej fizycznie, podobnie do GBL tylko dluzej dziala

u mnie po polrocznym ciagu skonczylo sie na delirium w oddziale zamknietym a uwierz ze jadlem juz wiele rzeczy

trzymaj sie od tego z dala a jesli musisz to rob przerwy trwajace przynajmniej tyle ile brales bo nawet sie nie zorientunesz kiedy stracisz nad tym kontrole
Posty: 3321 Strona 325 z 333
Wróć do „GABA i jego pochodne”
Na czacie siedzi 2327 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości