Baklofen - Wątek ogólny

Substancje wpływające na wydajność działania układu kwasu gamma-aminomasłowego w organizmie.
Więcej informacji: Modulatory GABA w Narkopedii [H]yperreala

Moderator: GABA

Posty: 2405 Strona 236 z 241
Rejestracja: 2018
  • 1588 / 332 / 25

U mnie dziwnym trafem baklofen stracił praktycznie magię. Przerobiłem jeden słoik 50 x 25 mg i nie chcę chyba kombinować następnego. Pod koniec dawki 50 mg + jakieś piwa dawały co prawda wzmocnienie nastroju, ale to była 1/10 przy tym co środek dawał na początku. Czuć jedynie wyraźnie poprawione samopoczucie, odporność na stres i ... tyle. 75 mg + wódka skończyło się mdłościami. dużej różnicy między 50 mg a 75 wtedy nie zauważyłem. Środek niestety nadaje się chyba tylko do stosowania doraźnego, ciąg miałem tylko jeden, a początkowa magia i tak się ulotniła. Szkoda, bo to naprawdę dobry lek, jednak już nie tak dobry narkotyk. Czas na przerwę.
Rejestracja: 2016
  • 21 / 5 / 0

A jak długo brałeś to w tym ciągu?
Jeśli chodzi o mnie to środek ten nie nadaje się nawet do brania dwa dni pod rząd. Nie wiem może jestem odosobnionym przypadkiem.
Brałem tak już kilka razy i zawsze byłem mocno zawiedziony działaniem kolejnego dnia, oczywiście coś było czuć, ale to była namiastka tego mocnego efektu z poprzedniego dnia.
Załóżmy że pierwszego dnia poszło 60 mg, a kolejnego 80mg to efekt był i tak słabszy.
Nie wyobrażam sobie jak bardzo osłabione musiałoby być działanie nawet w takim tygodniowym ciągu. Chyba nigdy nawet nie spróbuję, bo nie widzę sensu.
Jak dla mnie marnotrastwo tabletek, tylko doraźnie.
Ciekaw jestem czy branie takim systemem co drugi dzień dawałoby pełnię efektów, z reguły robię kilka dni- tydzień przerwy.

W niektórych stanach wojna z konopiami faktycznie dobiega końca

Dwa stany na zachodzie USA, Kolorado i Waszyngton, były pierwszymi, które na jesieni 2012 zalegalizowały rekreacyjną marihuanę dla dorosłych po 21. roku życia. Z czasem dołączyły do nich: Kalifornia, Oregon, Nevada, Maine, Alaska, Michigan, Vermont, Massachusetts, Illinois oraz stołeczny Dystrykt Kolumbii.

Pierwszy szkic projektu nowelizacji UOPN i uzasadnienie

Przedstawiamy naszą propozycję projektu nowelizacji ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii (stan na I połowę lutego), pod którą będziemy zbierać podpisy. Jeśli macie jakieś uwagi, sugestie – piszcie śmiało! W dalszym ciągu zbieramy też chętnych do organizacji samej zbiórki – chętnych zapraszamy na e-mail inicjatywa (at) wolnekonopie.pl.
Rejestracja: 2018
  • 1588 / 332 / 25

Ciąg był tylko 4 dniowy, 50 mg dziennie i powiem szczerze, piątego dnia już nie miałem najmniejszej ochoty na baklofen. Dla mnie jest to dobry zamiennik dla klonów na stresujące sytuacje. Nie mam żadnych zaburzeń, fobii, leków czy napadów paniki, więc benzodiazepiny np. na egzamin to trochę jak strzelanie do sarny z armaty. Za duży kaliber. baklofen jest lżejszy i dla zdrowego człowieka na takie sytuacje będzie idealny.
Rejestracja: 2018
  • 544 / 88 / 0

19 lutego 2020przodownik pisze:
u mnie jest jakiś postęp, bo zauważam większą kontrolę i konsekwentność przy trzymaniu się stałej dawki, która wynosi u mnie teraz 50 mg. brałem na początku cztery dni i trzy przerwy, potem trzy dni i dzisiaj znowu przerwa. jedynie jeden raz wczoraj walnąłem 75 mg i czuć spadek tolerki, bo działało jeszcze wieczorem i ścięło od razu. dzisiaj żadnych objawów, jedynie dużo gorsze funkcjonowanie wśród ludzi, brak tej korby. ciężko się przestawić i od tak robić wszystko bez wspomagania. ta początkowa "pluszowość" jest już nieodczuwalna, ale efekt nadal występuje. choć to jest dziwne, bo to nic specjalnego co czuję pod wpływem, różnicę dopiero widzę jak nie biorę. jutro, aby łatwiej zeszło wezmę jedną tabletkę i potem będę próbował robić różne rzeczy bez i zobaczę jak wyjdzie. to też jest ciekawe, bo nadal wszystko wygląda tak samo bez baklo, pod jego wpływem czuć jednak dużo większą pewność tych samych posunięć i jest większa kontrola nad zachowaniem. po prostu odhamowanie.
Widzisz @przodownik , to samo jest z gaba czy pregabą - najpierw urok, potem tolerka i ,,o kurwa, nie działa". Bo czy to prega czy baclofen - dajemy czas na rozkrecenie sie by czuc efekty terapetyczne i by nie jebać tolerki wyskokami. Na mnie 25mg dziala calkiem dobrze. Na zaleczenie skręta polecaja pregabe, ma zaleczenie skreta po predze baclo. Stad london wali co 3 dni baclo, prege i co tam jeszcze i nie czuje zjazdów. %-D

Do kolegi wjebanego w baclo/giebla, alpre i alko - wspolczuje takiego przerycia gaba. Nie wygląda to zbyt ciekawie. Na twoim miejscu @farawayfromheaven rozegrałbym to tak - odstawka alko i unormowanir na jak najniższej dawce baklo (obnizamy tolerkę, dorzuć 2-3 w tyg pregabę bo szkoda sie wjebać w kolejną cudowną pigułkę). Gaba b troche odpocznie i przy abstynencji i sporcie bierz potem te 50-75mg baclo (po zjechaniu tolerki powinno działać jak należy) ciąć benzo. baklofen podobnie jak pregaba hamuje czesc neuroprzekaźników (ale nie poprzez kanały wapniowe) i taper nie musi być az taki bolesny. Przejdz na dlugie benzo, wlacz cos przeciwdrgawkowego i pozbadz sie najpierw najwiekszego upiora czyli rozjebanego gaba-a. Potem zajmij sie gaba b i tu tez mozna pożonglować substancjami - od pregi po faso (kase masz) czy inne aniracetamy.

Ja poprzez Quora skontaktowałem sie z pewnym lekarzem specjalista od uzależnień - pogadalismy nawet na whatsappie. Generalnie specjalizuje sie w opio/alko i benzo ale tez kokakola czy amfa. No i ja mu o modnej w Europie pregabalinie, i ze tak pomaga. A on chyba na doszczetnym poryciu pamieci - w AU tez maja epidemie pregabalinowcow na detoxach po tym jak wypowiedziano wojne tramadolowi i majce. Ludzie faszeruja sie tym myśląc, że zejdą z 8mg klona po 5 latach w miesiąc. Mnie namawia ma cos przewidrgawkowego typu depakine ale cos bezpieczniejszego i taper a na konkretne pytanie - co wybralby osobiscie do taperowania baclo czy prege - powiedzial, ze baclo. Nie taperowal ludzi z baclo ale przepisywal na pawsy po benzo i opio i znikaly po pierwszym tygodniu. Do tego - co najwazniejsze - z jego obserwacji i dyskusji z kumplami po fachu baklo brane po zejsciu znacznie bardziej eliminuje chec przyjebania benzo czyli relapsu niz w przypadku pregi. Ktos w USA chcial robic badania kliniczne dlugoterminowe na wiekszej liczbie pacjentów i w kilku szpitalach - ale ktoś wyżej stwierdził, że baklo to stary przeżytek, 7-10 dniowy kurwa detoks po 10 latach na alprze i wio do domu - to w usa powszechna praktyka jak ktoś nie ma $ i ich ubezpieczenia.

Ostatnio mieli goscia wjebanego w baklo, któremu po 5 latach 200mg/d wyschło źródło a lekarz na detox. Nie mogli go ustabilizować 120mg rolek w dupsko i 10mg lorka na dobę. Inne receptory, inny mechanizm. Padaka, psychoza te sprawy (gosc nie byl wjebany w benzo tylko w baklo zeby nie pic). Dali antypadaczkowce, neurolepy i po 2 tygodniach gosc z ct po takich dawkach i takim ciagu przypomnial.sobie, ze domu nie zamknął. Obcieli wszystkie medykamenty i po 3 tyg z lekka deptecha gosc pojechal taxi zamknac kurwa DOM. Stad mowil - miej pewnosc ze nie zabraknie ci baklo bo z tego po 6 miesiacach nie szybciej niz 5-10mg na tydzień.

Kurwa, powiem wam jedno, w XXI wieku jest w chuj łatwo zasięgnąć opinii, czy to konowałów z usa czy z włoch. Troche trzeba poswiecic czasu i energii, czesc z nich nie odpisuje. Jak ci (linka teraz nie mam) co kilka przypadków brania benzo latami staperowali w 3 tygodnie do zera, nafaszerowali baklo i puscili do domu. Wszyscy chyba nie mieli relapsu po roku a niektorzy odstawili tez baklo. Nie mieli relapsu bo nie mieli PAWS (tam jest współczynnik, mieli 0 do 4 w dniu wyjscia chyba) a baklo zadzialalo jako hamulec przed cpaniem (jak u niektorych pijakow przed chlaniem).

No.i ważna sprawa co juz wiadime od 233 stron tego watku - nie na wszystkich baklo dobrze dziala wiec na dawki wchodzimy stopniowo (jak z prega), nie podbijamy gdy spada wyczuwalne dzialanie bo robote robi w tle (jak prega), zwiekszamy tylko wtedy jak symptomy odstawiania benzo sie nasilaja (jak.z prega) i po zerowaniu 2-6 miesiecy zalezy od stazu i tniemy dawki baclo (jak z prega). Ja tylko musze znaleźć lekarza co wypisze z 6 opakowań i ze 3 paki klonow 0.5mg bo dwojki kruszyc to chujoza.

Wjebac sie w gaba b wiedzac ze benzo niewiele pomaga w odstawce a zejscie z baclo jest latwiejsze niz z benzo - to chyba lepiej niz ciac solo, zlapać słaby dzień, jebnąć 4 karpackie i na kaca wrzucic 2mg klona jebiac odstawke.
Rejestracja: 2010
  • 490 / 78 / 0

baclofen nie robi takiej tolerki jak np. benzo. Fakt że podskoczy dawka, ale np teraz 200mg tak samo mnie stuka jak rok temu. Chyba że sobie rozpierdolisz receptory dopaminowe innymi specyfikami(stymulanty) to różnie może być. Nie piszę tego żeby kozaka zgrywać tylko z baclo się znam z 3 lata. Pisanie że nie można dłużej pociągnąć tego dłużej niż 3 dni to można między bajki włożyć. No albo sorry organizm nie daje rady. Ludzie alko słabej jakości piją latami, thoacodin żrą, rozpucha(GBL), BDO, fetę i Bóg wie co jeszcze ciągną łatami i dają radę. Powiem krótko nie ma się czym chwalić ale da się ciągnąć bardzo długo i to nie że wyglądasz jak lump itd. albo przetwory ci siadają. Robione badania nie wykazały nic niepokojącego. Tyle co odczuwam słabszą pamięć, ale to prawdopodobnie przez alpre w której siedzę też z dwa lata. GabaA i B mocno rozjechana. Staram się nie pić alko, ale jak już to wódka słabo rusza tak samo GBL. Także nie ma tu schematu że się nie da, być może co organizm to inna zasada.

Co do schodzenia z dawek. Z baclo duuuzo łatwiej zejść niż z benzo. Np. z alpry być może po takim czasie gorzej niż z heleny nie wiem bo nie stukałem hery ale jest nie co bądź. Bo baclo ucinasz co tydzień 25mg i można wyzerować.
Rejestracja: 2017
  • 297 / 9 / 0

Co trzeba powiedzieć u lekarza rodzinnego żeby dostać baklofen?
Rejestracja: 2017
  • 1788 / 441 / 0

aby dostać nie trzeba się zbytnio wysilać, w takim wypadku wystarczy powiedzieć, że się skończył zapas od neurologa, do wizyty jeszcze daleko, a lek musisz brać. nikt nie powinien robić problemów jeśli chodzi o baklofen, jednorazowo pewnie da. mało lekarzy jest też świadoma czym ten środek jest naprawdę. to nie zabawka.
Rejestracja: 2010
  • 490 / 78 / 0

Że masz napięcia mięśniowe lub kręgosłup boli. Ktoś tam Ci dał tabletkę i jak ręką odjął. Bierz 25mg.
Rejestracja: 2018
  • 544 / 88 / 0

Dobra, bo nikt w sumie nie odpowiedzial (moze dlatego, ze na hypciu pytam o dawki terapeutyczne a nie 100mg+/d). Ryje pamięć takie dluzsze przyjmowanie dawek 25-50mg? Bo póki co dziala świetnie ale to tylko test już rozpoczety schodzeniem z dawek. I schodzenie to troche zajobka w glowie, ni chuja do egzaminu na schodzeniu...
@Jamedris gdzie jesteś kobito? Na nartach czy Bahama?
Rejestracja: 2010
  • 490 / 78 / 0

@BladziuchnyStrach Raczej nie powinno wpływać na pamięć. Stosowany jest w udarze mózgu i w porażeniu mózgowym. Ogólnie taki lekki spidzik. Nie radzę teraz schodzić jak masz jakiś egzamin i Ci to w niczym nie przeszkadza, jak już to po, bo będziesz zakręcony.
Ja nie miałem problemu z pamięcią dopóki nie zacząłem dorzucać benzo.
Posty: 2405 Strona 236 z 241
Wróć do „Modulatory GABA”
Na czacie siedzi 807 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości