aha i wychodowanie tego w domu jest mozliwe gadałem z gościem który cos takiego robił,przy dobrym nawożeniu róznymi substancjami mozna uzyskac rózna wyniki chodowli,załuzmy podlewajac nasze grzybki ekstraktem z jakiejś ciekawej roslinki,grzybek po czesci przejmuje własciwosci danej substancji,wniosek.mozna podlewac wywarem z szałwi czy innych smakołyków i prosze bum oprucz tego co zwykle po gribach mozna miec wiele więcej!!!beka.
obgadam sprawe z kolesiem i dowiem sie reszty,konkretów ,moze jakies zdjecia samej hodowli wyczaje.jak ktos ma dostep do takowych zdjec niech je umieści.pozdro
To ludzie stworzyli sobie boga.
https://hyperreal.info/taxonomy_menu/10 ... /9018/9193 (m.in.Grzybnia w miodzie - Hodowla psilocybowej grzybni w roztworze wodno-miodowym https://hyperreal.info/node/3898). i co? gówno. zobaczyłem wielki na zielonym napis hyperreal. ciekawe czy osoby zajmujące się serwerem słyszały o czymś takim jak archiwizacja danych (mieliśmy w końcu awarię ze stratą danych. co się po niej stało z galerią to już nie wspomnę).
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
Marihuana a demencja. Nowe badanie przyniosło zaskakujące wyniki
Narkotyki w listach do więźniów. Wysyłali je do zakładów karnych w całej Polsce
Narkotyki trafiały pocztą do więzień w całej Polsce. Prokuratura skierowała do sądu akt oskarżenia przeciwko małżeństwu z Gorzowa Wielkopolskiego. Ewelina T. i Marcin T. mieli przez ponad cztery lata uczestniczyć w procederze, którego wartość oszacowano na co najmniej 50 tys. zł.
Marihuana w Szwecji — jedno z najostrzejszych praw w Europie
Szwecja karze nie tylko posiadanie marihuany, ale samo bycie pod jej wpływem — to rzadkość na tle reszty Europy. Od ponad trzydziestu lat policja może zlecić test na miejscu przy samym podejrzeniu, a dostęp do konopi medycznych pozostaje w praktyce symboliczny.
Ibogaina a uzależnienie od ketaminy: co pokazał jeden opis przypadku
Recenzowany opis przypadku opublikowany w „Frontiers in Psychiatry” opisuje 30-letniego mężczyznę, u którego po podaniu ibogainy ustąpił jednoczesny głód ketaminy, kokainy i alkoholu, a abstynencja utrzymała się przez 17 miesięcy. To relacja o jednym pacjencie (n=1), a nie badanie kliniczne — i właśnie od tego ograniczenia trzeba zacząć, żeby dobrze zrozumieć, co ta praca wnosi, a czego nie rozstrzyga.