Tytoń ma osobny dział → >LINK<
Ogólnie to ja odstawiam kofeinę bardzo długo i no cóż na początku to faktycznie działała i to w ilościach typu 320mg czyli litr i to pity nie na raz.
Teraz to na raz biorę 400mg czasami trochę więcej i ledwo co czuć.
Na prawdę warto zrobić przerwę bo nie ma sensu pić tej kofeiny, warto zrobić przerwę dla samej różnicy w działaniu chociaż tygodniową przerwę.
Chcesz wspomóc narkopedię swoją wiedzą? Pisz na — martwamysz/at/tuta.io
Dołącz do Hajpowego Mastodona - kliknij„link na końcu”i dołącz do naszej społeczności! — https://hyperreal.cyou
Druga sprawa - kofeina sama w sobie jest jednym z najsłabszych wyborów. Głównie przez to, że mocno rozbudza całą oś stresu.
https://hyperreal.info/talk/viewtopic.php?t=77897&start=700
Mile widziane krótkie uzasadnienie.
@deadmau5 nie wiem czy ci się udało odstawić kofeine ale dla mnie jest to zbyt trudne zadanie, mogę odstawić od tak ale żeby redukować dawki to jest zdecydowanie zbyt trudne.
Więc pytanie co Was napędza kofeina czy cukier ? Jeśli już walisz kofeinę przez ileś czasu to będzie cię napędzać cukier. I tyle.
https://hyperreal.info/talk/viewtopic.php?t=77897&start=700
Mile widziane krótkie uzasadnienie.
No przynajmniej w moim przypadku tak było, kiedyś już ponad rok temu czy nawet dwa wspomniałeś w wątku o MPH o zależności ADHD - cukier, od razu rzuciłem większość cukrów prostych i trzymam się tego do dzisiaj.
Problem się pojawia jak dochodzi do paradoksu w którym spędzasz z dwie minuty w sklepie, bo musisz wybrać kolorową buteleczkę z napojem energetycznym w dodatku czytając każdy skład czy napewno nie zawiera tego śmieciowego cukru XDDD i Twoje ADHD dostaje ADHD XD
Ja tam stwierdziłem ostatnio, że pije w chuj za dużo kawy i energetyków, byłem w złotych tarasach, patrzę o sklep z suplami, wchodzę biorę 100 kapsułek po 200mg kofeiny, cena zajebista (jak 3 energetyki xD) no i tak sobie biorę jedną rano, ew wysypuję pół z jednej popołudniu i dorzucam.
Mi takie coś pasuje i to nawet lepiej, bo biorę jedną kapsułkę i nie rozpraszam się później przypominając sobie, że obok leży pyszniutki energetyk i należy to wziąć się napić xd a całe skupienie na jednym z tasków idzie się j333bać.
"Narkotyki to syf i mega biznes czaisz? ktoś żyje z Ciebie i Twoich ziomali"
Dla mnie kofeina to strata kasy sama w sobie ale co kto lubi. Jedni lubią się odwadniać i pompować kortyzolem a inni nie.
Co kto lubi
https://hyperreal.info/talk/viewtopic.php?t=77897&start=700
Mile widziane krótkie uzasadnienie.
Chcesz wspomóc narkopedię swoją wiedzą? Pisz na — martwamysz/at/tuta.io
Dołącz do Hajpowego Mastodona - kliknij„link na końcu”i dołącz do naszej społeczności! — https://hyperreal.cyou
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
Marihuana w psychiatrii. Dlaczego „nie leczy” nie oznacza „nie działa”?
Marihuana może pomóc zwalczyć chorobę Alzheimera
Nowe badania sugerują, że w chorobie Alzheimera równie ważne jak nagromadzenie białek (amyloidu i tau) może być zwalczanie stanu zapalnego w mózgu.
Mnisi szmuglowali narkotyki. Ukryli je za fałszywymi ściankami
22 buddyjskich mnichów zostało aresztowanych na międzynarodowym lotnisku w Kolombo w Sri Lance. W ich bagażach znaleziono łącznie około 110 kilogramów marihuany.
Kartele zamiast przemycać narkotyki wysyłają „kucharzy” do laboratoriów w Polsce
Meksykańscy przestępcy powiązani z kartelem Sinaloa mieli organizować w Polsce produkcję metamfetaminy w wynajętych posesjach na Podlasiu i w województwie kujawsko-pomorskim. W trzech sprawach zatrzymano łącznie ośmiu obywateli Meksyku, a śledczy uznali te przypadki za element szerszego przesuwania produkcji narkotyków syntetycznych do Europy Środkowo-Wschodniej.

