Polepszanie samopoczucia i funkcjonowania za pomocą substancji nie będących narkotykami. Suplementy, witaminy, nootropy; regeneracja receptorów i neuronów; dieta i trening.
Zablokowany
Posty: 4410 • Strona 98 z 441
  • 330 / 1 / 0
Czyli trzeba przetrwac ten 1-2tyg i pozniej bedzie zauwazalnie lepiej. Czy moze moge przez ten czas dowalic wieksze dawki EPH po prostu?

Pierwsze dwa stany uswiadczylem, ale jak EPH przestal dzialac to odstawilem wszystko.

W jakiej postaci przyjmowac sod i potas? Bo pisales ze chlor ma wazna funkcje, wiec lepiej w postaci naturalnej tzn w rybach, miesie, bananach czy jako kcl/nacl?
  • 749 / 85 / 0
Dowalenie więcej EP nic nie da, tylko zmarnujesz materiał i się wkurwisz. Trzeba przetrwać te dwa tygodnie i potem jest git. Do tego zwiększenie dawki DXM/MXE powoduje nawrót tych objawów. Przykładowo bierzesz 15mg dziennie i czekasz te dwa tygodnie. Jak podniesiesz to do 30mg to DXM znów będzie zbijał spidy i trzeba czekać, choć nie aż tak długo.

Co do potasu i sodu to najlepiej zapewniać sobie z KCl i NaCl minimalną potrzebną ilość, a minerały dostarczone z jedzenia traktować jako dodatek. Ja obecnie potrafię zjeść 10g potasu i nie czuć po tym zupełnie nic. Z czasem wyrabiasz taką tolerkę, że potas nie zamula i jesz go w ilości "ile do paszczy wejdzie".
  • 196 / 7 / 0
JohnyHa pisze:
Zapytaj się seksuologa. Po mojemu to od sexu same pozytywy są :rolleyes:
Ja troche uzależniony jestem, musze sobie chociaz raz dziennie zrobic "przyjemność" :-D A jak juz wytrzymam ze 2 dni bez to potem luz jest i nie ciągnie mnie aż tak do tego.Tylko ze np. po tygodniu wstrzymywania - zrobie raz to potem znów nie idzie sie powchstrzymać %-D

DXM też działa na uzależnienia, ale czy na tego typu problem też pomoże ? Chociaż w jakimś stopniu ?

JohnyHa pisze:
DXM potrzebuje czasu na rozkręcenie. Na tolerancję potrzebuje z 1-2 tygodnie zanim zacznie wzmacniać substancje, a antydepresyjnie to już zależy od człowieka.
Mi bardziej chodzi o ten bajzel w głowie o którym wspominałem.Po przeczytaniu Twojego postu tu --> http://talk.hyperreal.info/dxm-jako-ant ... ?hilit=DXM Pomyślałem ,że skoro miałeś też gonitwy mysli + zastanawianie sie w kułko nad sobą to DXM mnie też pomoże.Wróce do dawkowania 30mg rano, skoro potrzeba czasu na rozkręcenie sie tymbardziej ,że wydaje mi sie ,że juz lepiej jest :-)

PS. nieobgryzampaznokci skarżyłeś sie na natrętne myśli.Może w tym przypadku też warto pomyśleć o MXE i/lub DXM :-D
Never give up !
  • 330 / 1 / 0
Nie dobrze, bo nie mam dwoch tygodni. Nastepne ~1,5 miesiaca musze przetrwac na wysokich obrotach, pozniej moge zrobic dluzsza przerwe i wrzucac co chce.

Galantamina jako modulator, albo jakis mocny iAChe tez nic nie pomoga?

Tolerka na dawki typu 10-20mg 2-3x dziennie przy EPH szybko skoczy? Zakladajac tylko PO i 0 sniffa.

Jaka jest dobra dawka dexa do tego typu dawek EPH (15-25) 1x15 czy 2x15 czy jeszce wiecej?

edit
Albo na te poltorej miesiaca walnac plastry z albo bez deksa?
te plastry to chodza mi po glowie od dluzszego czasu, ale stwierdzilem ze eksperymentowac bede jak bede mial na to czas czyli wlasnie w polowie maja dopiero.
Ostatnio zmieniony 29 marca 2013 przez protech33, łącznie zmieniany 1 raz.
  • 66 / 1 / 0
Testowalem plastry w roznorakich dawkach, jednak jedyne efekty wraz z suplementowanie DXM w dawkach 30mg powodowały, iz bylem zupelnie obojetny, dziewczyna mnie strasznie draznila - jednym slowem wypralo mnie z emocji z wyjatkiem podirytowania, po 2h od odklejenia wracal humorek oraz ludzkie uczucia. O co tu moglo chodzic?
  • 749 / 85 / 0
Testowalem plastry w roznorakich dawkach, jednak jedyne efekty wraz z suplementowanie DXM w dawkach 30mg powodowały, iz bylem zupelnie obojetny, dziewczyna mnie strasznie draznila - jednym slowem wypralo mnie z emocji z wyjatkiem podirytowania, po 2h od odklejenia wracal humorek oraz ludzkie uczucia. O co tu moglo chodzic?
Nikotyna pobudza TRPA1, co może prowadzić do podirytowania, wkurwienia i wyprania z emocji. Zmniejsz dawkę i powinno być git. Ewentualnie najpierw przez jakiś czas desensetyzuj ten receptor innymi agonistami(nikotyna słabo ten receptor desensetyzuje długoterminowo). Najlepsze na to są cynamon i imbir.
Ja też nie mam dwóch tygodni, dlatego olałem DXM i jadę na MXE :P Jak nie walicie wysokich dawek rekreacyjnych NDRI to tolerka was szybko nie dopadnie.
W końcu każdego dopadnie, bez znaczenia na dawkę. Do tego DXM/MXE po okresie przejściowym wzmacniają stymulanty, więc jest to pewnego rodzaju inwestycja.
  • 3961 / 150 / 0
Blair0 pisze:
Myślicie, że odstawianie SSRI nie będzie kolidowało z DXM?
wlasnie kminie nad tym samym, chcialbym zejsc z paroxetyny i mysle jakby brac codziennie podczas schodzenia dxm. oczywiscie w dawce 30mg a nie na ucpanie.
Tyler Durden pisze:
Ja bym najpierw odstawił sertralinę, potem próbował DXM. Ten ostatni bardzo mocno działa na serotoninę, a jak waliłeś wysokie dawki SSRI to nawet po kilku dniach możesz mieć jeszcze zespół serotoninowy w połączeniu z DXM.
wlasnie z tym ZS od polaczenia ssri + dxm to zauwazylem, ze tak naprawde ciezko o to w praktyce. pelno jest przykladow na forum ludzi cpajacych dxm w sporych dawkach bedac na ssri i nikt sie na zs ani nic innego nie skarzyl.
sam niedawno zjadlem 450mg dxm bedac caly czas na 40mg paroxetyny (ssri). :*)
  • 1472 / 197 / 0
Anatagonizm NMDA w pewnym sensie chroni przed ZS, ale wszystko zależy od konkretnych połączeń i dawek. DXM jest mocno serotoninowy. Zalecam więc zdecydowanie ostrożność przy łączeniu tego typu środków.
Podając mnie jako login polecający ekspertowi JohnyHa, otrzymujecie zniżki na konsultacje :)
  • 749 / 85 / 0
Myślicie, że odstawianie SSRI nie będzie kolidowało z DXM? Docelowy efekt to oczywiście doping mózgu, bo mózg po zmniejszaniu dawek sertraliny funkcjonuje w kurwę gorzej, piracetam sobie kupiłam w razie naprawdę złego-dziania-się z koncentracją %-D
DXm jako SRI usuwa chujowe efekty odstawki SSRI, ale jednocześnie nie powoduje efektów ubocznych SSRI. Do tego działa antydepresyjnie poprzez kilka różnych mechanizmów i IMO spokojnie mógłby zastąpić wszystkie dostępne antydepresanty na rynku, no może poza moklo :heart:
Do tego tak małe dawki działają delikatnie ankcjolitycznie i silnie przeciwpsychotycznie, swego czasu mxe i dxm mi usunęły mocarną psychozę po desoksypipradrolu.
Jeden to aktywator, a drugi dający "kopa" theta mind , skład Nutriose, dimetyloaminoetanolu (DMAE) wodorowinian, Cognizin (Citicoline) glycerylphosphorylcholine Alpha (Alpha GPC), Sharp PS (fosfatydyloseryny z ekstraktem z nasion słonecznika) z tym że mi to niewiele mówi
Po mojemu nic ciekawego.
wlasnie kminie nad tym samym, chcialbym zejsc z paroxetyny i mysle jakby brac codziennie podczas schodzenia dxm. oczywiscie w dawce 30mg a nie na ucpanie.
Widzisz to zależy od enzymów. DXM działa jako silny SRI ale jest bardzo słaby na NMDA(ma wręcz znikome powinowactwo), ale za to DXO działa jako silny antagonista NMDA i nie działa jako SRI. Od stosunku DXM do DXO zależy czy dostaniesz ZS. Do tego chronicznie brany DXM powoli się akumuluje w organizmie i możesz dostać ZS przykładowo po 4-5 dniach terapi DXM. Proponowałbym powoli schodzić z paro i zacząć od najniżej możliwej dawki DXM.
  • 3961 / 150 / 0
a opcja odstawic paro zupelnie z dnia na dzien i zaczac zazywac DXM 30mg codziennie? wieksze czy mniejsze ryzyko zs niz w opcji powolnego schodzenia z paro, jednoczesnie biorac juz DXM?
Zablokowany
Posty: 4410 • Strona 98 z 441
NarkoMemy dodaj swój
[mem]
Newsy
[img]
Rekiny na „bombie”. Przechodzą pozytywnie testy na narkotyki i kofeinę

Rekiny pod wpływem kokainy? To brzmi jak przepis na absurdalny horror. Niestety, to nasza ziemska rzeczywistość. U drapieżnych ryb żyjących w rajskich wodach Bahamów wykryto obecność narkotyków, leków i kofeiny. To nie oznacza jednak, że rekiny zmieniły styl życia na „imprezowy” – to my zmuszamy je do udziału w niebezpiecznym eksperymencie chemicznym.

[img]
Narkofabryka w dawnej stadninie

Funkcjonariusze CBŚP i SG zlikwidowali w województwie śląskim nielegalne laboratorium narkotyków syntetycznych. Podczas realizacji zatrzymano na gorącym uczynku dwóch mężczyzn, a także zabezpieczono ponad 44 kilogramy gotowego narkotyku Alfa-PVP o czarnorynkowej wartości szacowanej na 3,5 mln zł oraz tysiące litrów substancji wykorzystywanych do jego produkcji.

[img]
Nastolatek sprzedawał narkotyki kolegom. Pomagała mu 13-latka

Policjanci z Oruni rozpracowali sprawę, która zaczęła się od niepokojącego zgłoszenia o 13-latce handlującej narkotykami wśród rówieśników. Szybko okazało się, że dziewczynka nie działała sama. Jej "szefem" był 18-latek.