Pochodne dwuazepiny, które produkowane są jako preparaty lecznicze.
Zablokowany
Posty: 11647 • Strona 960 z 1165
  • 778 / 51 / 1
@Teabadger
Akurat ten miks, dla wąskiego grona osób jest naprawdę nr.1 . Pregabalina, cudownie podbija działanie alprazolamu. W połączeniu z sokiem grapefrutowym, miałe pół dnia czil.
Teraz do inncyh, tak zaliczam się, do tego grona. Kórzy ten miks alko+benzo kochaja, i go stosują. Ale ty który to czytasz, możesz się nie obudzić. Nie pij więc. Bo jeden miligram i trzy piwa, mogą być twoim końcem. 👻 💀 ☠️
Promienna Pregabalinabogini ciszy i światła. Benzodiazepiny kłaniają się w pokorze, Opiaty szepczą pieśni tęsknoty, a ja w ich cieniu trwam, lecz Dusza należy tylko do Pregabaliny
  • 211 / 4 / 0
Doszedłem do dawki dwa razy dziennie po 7,5mg lorazepamu. Trochę mi się namieszało w życiu. A dlugo trwałem na dawce 2.5.
Teraz 10mg nie daje juz efektu jakiegonoczekuje. Dzisiaj dostałem receptę na 100x2mg klonów niemieckich. Czy biorąc raz dziennie 4mg powinno działać podobnie, czy mogę odczuwać większe zmęczenie lub inny profil działania. Klony jadłem bardzo dawno temu w ilościach hurtowych, wiec nie mam jakotakiego porównania aktualnie. Na koniec października idę do psychiatry o jakąś pomoc żeby zejść do zera, bo narazie to mam sieczkę w głowie od kilku dni wywołana benzo. Kto zna ten stan to wie o co mi chodzi. I jeszcze jedno. Jedna dawka rano powinna dać radę na tyle, żeby po całym dniu iść spać, czy może się okazać wspomaganie dorzutką? Nie chce tu kazań, tylko informacji. :trucizna:
BTW. Po lorku, nie czuje na tyle zmęczenia po tych 7.5mg czy 10 tylko bardziej taki dziwny stres, czy niepokoj, że nie wiem co ze Sobą zrobić. Mam dziwne napady "prawie płaczu".
Zamiast mnie wyciszać, to mnie zaczyna bardzo mocno denerwować czas, czekanie na coś, czy to na pójście do pracy, czy jechać na myjnie umyć auto, ogólnie wkurwia mnie czekanie.
Uwaga! Użytkownik 7cGUx7b6R8dn nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 1211 / 616 / 0
@Jerzus Chytrus 4mg klonazepamu powinno teoretycznie działać jak +/- 8mg lorazepamu. Przynajmniej tak to mniej więcej wyglądało jak jadłem te 2 benzyny na zmianę. Największa różnica pomiędzy tymi 2 benzylami jest taka, że lorazepam bardziej "czuć", a klony delikatnie działają sobie w tle (choć zależy też od dawki, wiadomo). Może się więc okazać, że szybko podbijesz dawkę do jakichś kosmicznych ilości bo będziesz odnosił wrażenie, że klony za słabo działają. Tak więc tutaj bym na Twoim miejscu uważał i pilnował tego dawkowania. Jedna dawka na dzień powinna spokojnie wystarczyć żeby bez problemu zasypiać i budzić się bez skręta (ten przychodzi po klonach zazwyczaj po 2-3 dniach).
10 września 2020Jerzus Chytrus pisze:
BTW. Po lorku, nie czuje na tyle zmęczenia po tych 7.5mg czy 10 tylko bardziej taki dziwny stres, czy niepokoj, że nie wiem co ze Sobą zrobić. Mam dziwne napady "prawie płaczu".
Zamiast mnie wyciszać, to mnie zaczyna bardzo mocno denerwować czas, czekanie na coś, czy to na pójście do pracy, czy jechać na myjnie umyć auto, ogólnie wkurwia mnie czekanie.
Nie wiem z czego to wynika, ale miewałem niekiedy podobne akcje po lorku. Dziwny niepokój (zazwyczaj na początku działania), niby czułem się uspokojony a jednak bardzo łatwo było mnie wyprowadzić z równowagi. Napady "prawie płaczu" też się zdarzały, taka emocjonalna pustka która doprowadzała niekiedy do dysforycznych stanów. Ciężka benzodiazepina, bardzo nietypowa.
Uwaga! Użytkownik Vratislav nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 211 / 4 / 0
Aktualnie samookaleczenia dopełniały mi dawke lorka. Wiem, ze z klonami zawsze zle kończyłem. Nie chce wyglądać w pracy na nawalonego. Bo tej dawce Max 10mg lorka wyglądam normalnie z tym, że jestem wiadomo bardziej wyluzowany. Żadnych innych używek nie używam, nie pije, pale mało fajek innych rzeczy tak samo. Sporadycznie trawka kilka razy w roku. Sidła benzo niestety. Ale dzięki za odpowiedź. Jutro mam ostatnia nockę w pracy. Wiec dwa dni mam na sprawdzenie swojego odbioru na klonach. Niestety nie będzie to Rivotril, tylko zwykły klonek. Bo na Rivotril trzeba się tutaj nalatać. Dam znać jak u mnie wygląda przesiadka dla innych na przyszłość. Choć każdy organizm jest inny.

scalono - aired

Tak więc udało się jednak przypadkiem dostać Rivotril 2mg 100sztuk cena 120zl na nasze. Wzięte 4mg i w porównaniu do branych 7.5 mg lorka bardziej uspokaja i zamula, jest mniej prospoleczny przynajmniej narazie tak czuje. Po lorku od strzala miałem chęć iść gdzieś i coś robić, tu się raczej fajnie siedzi, ale w głowie jest totalny spokój, wiec to o co mi chodziło. Zaraz spadam na zakupy, to zobaczę jak działa względem stresu z rozmowami itp, ale otępienie czuć wyraźnie. Wyłącza myśli, które po lorku jednak były, tutaj mam pustkę w głowie, ale to pierwszy raz wrzucone. Zobaczymy jak będzie na dniach, czy zmieni się trochę profil, bo do pracy to jak pójdę w takim stanie umysłu, to tylko osoba tam będę. Ogólnie na plus, bo tego chciałem, ale brakuje mi tej chęci do robienia czegoś, co dawal lorek. Więcej jak 4mg Rivotrilu na 99% mnie polozy na podłogę. A kiedyś się jadło tego polskiego klona jak tik taki xD. Czas zmienia. Albo benzo zmienia glowe bardziej .

Ps. Jednak te 4mg to trochę za dużo teraz po godzinie czuje pelne dzialanie, bo zamuliło mnie na amen xD. Kawa nie pomogła. Do pracy ta dawka odpada. Osobiście dla ludzi majacych problem z kontaktem z druga osoba i chcących funkcjonować miedzy ludźmi preferuje lorka, taka moja opinia - najbardziej się sprawdzal, do czasu, gdy nie musiałem zwiekszych dawki aż do 7.5mg. Klon jednak działa dużo inaczej.
Uwaga! Użytkownik 7cGUx7b6R8dn nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 473 / 29 / 0
Pytanie na szybko czy palenie papierosów osłabia działanie klona ze pan mu bo idę na imprezkę i szukam jakieś Benzodiazepiny która nie będzie osłabiona przez palenie
Uwaga! Użytkownik Nerwuseq nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 1211 / 616 / 0
Może osłabiać, choć ja palę i 0,5mg bez tolerki bardzo ładnie działa.

Inna sprawa - po cholerę brać benzo na imprezę? Kompletnie tego nie rozumiem. Tylko jak już się zdecydujesz koniecznie na to benzo to nie pij alkoholu, dla własnego dobra. ;)

@Jerzus Chytrus spróbuj mniejsze ilości, 2-3mg i nie powinno zamulać.
Uwaga! Użytkownik Vratislav nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 473 / 29 / 0
Właśnie mam Zamiar wypić kilka piw a po benzodiazepin ach mi się łatwiej piję
Uwaga! Użytkownik Nerwuseq nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 1211 / 616 / 0
Ale zdajesz sobie sprawę z tego, że to nie jest bezpieczne połączenie? Wypijesz o jedno piwo za dużo, puszczą Ci hamulce i zapragniesz więcej. Więcej alko, więcej benzo - byle tylko się zajebać. Może się to skończyć totalnym blackoutem i naodpierdalaniem maniany, a w najgorszym przypadku nawet śmiercią.

Ostrzegam przed tym mixem, niejeden już się na nim przejechał.
Uwaga! Użytkownik Vratislav nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 2392 / 663 / 0
12 września 2020Vratislav pisze:
Może osłabiać, choć ja palę i 0,5mg bez tolerki bardzo ładnie działa.

Inna sprawa - po cholerę brać benzo na imprezę? Kompletnie tego nie rozumiem. Tylko jak już się zdecydujesz koniecznie na to benzo to nie pij alkoholu, dla własnego dobra. ;)

@Jerzus Chytrus spróbuj mniejsze ilości, 2-3mg i nie powinno zamulać.
A ja akurat rozumiem. Nadaję się do tego idealnie alpra. Z braku laku jak nie masz albo nie mozesz jakiejs dobrej kreski wziąść albo pożycie alko chcesz do max dwóch piw ograniczyć to takie 1-1,5mg alpry jest świetne. Odgania lęki sprawia że się łatwiej konwersuje, myśli stają się takie przejrzyste. Z klonem tez można ale już nie jest tak fajnie. oczywiscie nie mam tutaj na mysli debil co nie potrafią nad soba kontroli zachować. i jak zjedzą benzo to się po paru dniach budzą w szczerym polu w samych gaciach i pustą paczką Xanaxu.
  • 5238 / 941 / 0
Po używaniu przez 4 miesiace 1mg 2x w tygodniu tolerka niestety skoczyla i ten 1mg juz nie zadowala. Dziś wrzuciłem 2mg i jest pięknie. No ale niestety wypadaloby przerwę zrobic bo wiadomo jak to dalej bedzie. Znow kilka miechow 2mg bedzie działać a później znow trzeba by zwiększać. Muszę się zmusić i zrobić ten miesiąc detoksu od benzo całkowitego wkoncu.
Wszystko co pisze to fikcja literacka która nie ma nic wspólnego z rzeczywistością, historię opisywane na forum to moje sny.
Zablokowany
Posty: 11647 • Strona 960 z 1165
Newsy
[img]
Psychologia w codziennym życiu: psychodeliczny zwrot

Kiedy Donald Trump podpisał rozporządzenie wykonawcze w sprawie substancji psychodelicznych, internet eksplodował szybciej niż jakakolwiek konferencja prasowa. Nagłówki w mediach społecznościowych migały o „legalizacji narkotyków”, „rewolucji psychodelicznej” i „końcu tradycyjnej psychiatrii”. W rzeczywistości, jak podkreślały NPR (npr.org) i PBS, dokument nie legalizuje żadnej substancji. Przyspiesza on natomiast procesy badawcze, skraca ścieżki regulacyjne FDA i toruje drogę do szerszego stosowania rozszerzonego dostępu w przypadkach poważnych chorób psychicznych, gdzie inne metody zawiodły. Jednak w dobie natychmiastowych emocji to nie fakty, a pierwsze wrażenia decydują o reakcji ludzi.

[img]
Marihuana a metabolizm. Naukowcy odkryli zaskakujący wpływ konopi na organizm

Naukowcy z Uniwersytetu Kalifornijskiego odkryli, że związki zawarte w konopiach mogą wpływać na wagę i metabolizm w sposób bardziej złożony, niż dotąd przypuszczano. Eksperymenty na myszach sugerują, że za potencjalne korzyści metaboliczne mogą odpowiadać nie tylko THC, ale również inne substancje obecne w marihuanie.

[img]
Palenie marihuany zmniejsza chęć na alkohol? Nowe badania kliniczne przynoszą zaskakujące wnioski

Coraz więcej osób na świecie eksperymentuje z zastępowaniem alkoholu konopiami indyjskimi, a trend ten zyskał w popkulturze miano „California sober”. Choć do tej pory opieraliśmy się głównie na niejednoznacznych obserwacjach, najnowsze badanie opublikowane na łamach American Journal of Psychiatry rzuca nowe światło na ten fenomen. Kontrolowany eksperyment udowadnia, że doraźne zapalenie marihuany znacząco zmniejsza ilość spożywanego alkoholu i opóźnia moment sięgnięcia po pierwszego drinka.