Może leciutką, ale na prawdę delikatną eurofię i rzadkie, ale to bardzo rzadkie momenty, kiedy czułem, że kredką pokoloruje świat. Nie czułem ani senności, ani większego rozluźnienia.
Ostatni kontakt z benzo aptecznymi miałem ponad 2 lata temu (alprazolam w dawkach ponadterapeutycznych w kilkumiesięcznym ciągu, schodzenie diazepamem), więc aktualnie tolerancja zerowa.
Jestem świadomy, że czas półtrwania flubro jest duży i na ten moment wciąż działa (niezauważalnie), więc nie będę przeginał, ale... czy jest sens zwiększenia dawki do 12-14mg w takim przypadku? Chciałem jeszcze dorzucić dziś/teraz? 1-2mg etizolamu, który też jest bardzo delikatny w mojej opinii i zastanawiam się czy także nie zwiększyć pojedyńczej dawki do 3-4mg.
Szukam złotego środka (nie amnezyjnego środka) na wyjście do tłumu i odblokowanie aparatu mowy, który w sytuacjach stresujących jest w stanie ulec samozapłonowi i umrzeć.
Żadne terapie trwające miesiącami aktualnie nie wchodzą w gre, SSRI robiły ze mnie płytę chodnikową, po któej można przejść i nawet nie wzruszę ramionami.
Alpra jest piękna, ale i zła, bo niejednokrotnie połączyłem się ze światem, który nie pozwala się zapamiętać.
Opinie o flubromazynie nawet mnie podciągneły w góre w nadziei, że to właśnie to, czego szukam na sytuacje, kiedy rozluźnienie da o sobie znać i pomoże; szczególnie, kiedy sytuacja będzie trwałą weekendowo. 8mg nie zrobiło zbyt wiele.
Dziś rano sprawdzę jak będzie wyglądał dzień po 10-12mg.
nie mieszac benzo z alko. Przestrzegalem ale on " PRZECIEZ WEEKEND MAJOWY !!
The methapor of Life
ledzeppelin2@safe-mail.net
Ktoś to porównywał do bromazepamu, którego w ogóle nie czułem. Za to flubro ląduje równo na pierwszym miejscu z klonazepamem na pierwszym miejscu w tabeli zajebistości benzo. Po klonie za bardzo widać, że jestem ućpany, a tu wszystko jakby troche głębiej siedzi jak po klonie i nie widać tego w mojej twarzy, oczach i mowie. Głowa obrywa jak to po benzo, ale też jest sto razy lepiej niż bo klonach.
Flubro tylko w prochu! Świetna substancja. Nawet nie mam ochoty sięgać po klony, teraz powoli schodzenie z dawek tytułowej substancji. :)
Za to jeśli chodzi o walory rekreacyjne to ja nie czuje nic, a wchlonąłem raz 25mg
Na nastepny dzień z rana po obudzeniu się zamułka, ale po jakimś czasie zacząłem odczuwać zmianę nastroju. Troszeczke odważniej podchodziłem do dnia codziennego i czynności, ale zmywać mi się nie chciało ;D
Późnym popołudniem dorzuciłem 8mg flubro i po 2-3 godzinach nie czułem zupełnie nic.
Nie jestem w stanie powiedzieć czy działa to aż tak mocno w tle i załączył się pozorny efekt jasnego umysłu czy flubro najzwyczajniej w świecie jest słabe.
Dorzucone po kilku godzinach 1mg eti + po około 1-2h kolejne 1mg. Wciąż bez zmian. (Eti wygląda tak, jakby chciało, żebym dorzucił jeszcze ze 4mg, żeby dało swoją full opcje w umyśle.)
Dziś znowu czułem zamułe przy wstawaniu, ale nastrój nieznacznie poprawił się po przebudzeniu i przebrnieciu przez śniadanie.
Chyba warto wspomnieć, że i flubro i eti to tabletki - flbubro zielonkawe male, eti biale jak pół jednogroszówki. Chętnie ogarnąłbym sobie alpre, ale nie mam aktualnie dostępu. Mój psych nie chce mi dać, ładuje we mnie mianseryne na lęki... uchroń mnie panie od takich specyfików na wyjście do ludzi :(
W tym tygodniu mega istotne spotkanie, do któego potrzebuje braku upośledzenia i braku mocno widocznego ućpania, ale i pełnej otwartości, pewności siebie - dużej ...nie wiem już w czym szukać, co wybierać.
Clonazolam w małych dawkach? Diklazepam? Phenazepam? Vendor od któego biorę dostarcza pake w trybie ekspresowym i większego wyboru nie ma.
wycięto cytat - polymerase
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
Legalizacja marihuany w Polsce: 15 g suszu i jedna roślina. Sejm zdecyduje
Jad ropuch i grzyby halucynogenne. Big Pharma stawia na nowe preparaty
>Giganci rynku farmaceutycznego ruszają z inwestycjami w opracowanie leków bazujących na substancjach halucynogennych. Zielone światło dla nowych medykamentów daje administracja Donalda Trumpa - przekazała stacja CNBC.
Za "przekąski" z Kalifornii grozi mu 20 lat więzienia
W paczce z Kalifornii do Polski miały być przekąski. Funkcjonariusze Służby Celno-Skarbowej w Warszawie otworzyli puszki i znaleźli susz roślinny. Okazało się, że to była marihuana. Zarzut związany z przemytem usłyszał 22-latek.
Coraz więcej Francuzów sięga po kokainę. Mafia silniejsza niż państwo?
Kokaina przestała być we Francji narkotykiem elit. Sięga po nią już około półtora miliona osób, a handel białym proszkiem stał się biznesem wartym nawet siedem miliardów euro rocznie. W siłę rosną mafie, Marsylia zmaga się z kolejną falą gangsterskich porachunków, a eksperci alarmują, że kraj mierzy się z kryzysem zdrowia publicznego.
