Praktycznie porównał bym jej do pierwszych najebek alkoholowych.
Ale na alkohol nawet już patrzeć nie mogę, od razu odruchy wymiotne.
Ale co się dziwić, jak przez 2 dni poszło 26 piw.
Co do euforii to zawsze po whisky/wódzie mam lepszą, niżeli po piwie. No ale wódki codziennie pić nie można (tfu - nie wypada). :)
Chcesz wspomóc narkopedię swoją wiedzą? Pisz na — martwamysz/at/tuta.io
Dołącz do Hajpowego Mastodona - kliknij„link na końcu”i dołącz do naszej społeczności! — https://hyperreal.cyou
Nie dotykajcie opoidów i benzodiazepin! To nie jest droga życiowa.
Najbardziej po winie. Szkoda ze boli leb potem .
W winie są nieznaczne ilosci GHB
Ale taki bajkowy swiat tworzy
Piwko mocniej uspokaja .
Wodka to taki kwton wsrod alkoholi.
Mocne uderzenie i potem szybki zjazd z trampkiem w ryju . Chyba ze sie pije do upadlego .
Swojskie wino znowu bardzo nie czuć , ale odejmuje nogi .
Spora zmiana osobowosciowa następuje po swojaku . Czlowiek cos potrafi sobie ubzdurac i nie ma przeproś.
The methapor of Life
ledzeppelin2@safe-mail.net
Psychodeliki w szczepionkach i piwie. Ujawniono tajne dokumenty CIA
Raport: w Europie pojawiają się nowe narkotyki o większej sile działania
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Jad ropuch i grzyby halucynogenne. Big Pharma stawia na nowe preparaty
>Giganci rynku farmaceutycznego ruszają z inwestycjami w opracowanie leków bazujących na substancjach halucynogennych. Zielone światło dla nowych medykamentów daje administracja Donalda Trumpa - przekazała stacja CNBC.
Medyczna marihuana a autyzm — 18 miesięcy obserwacji 130 pacjentów
Brytyjscy badacze prześledzili losy 130 dorosłych osób w spektrum autyzmu leczonych produktami z konopi przez półtora roku. To najdłuższa obserwacja tego typu na świecie. Poprawa w zakresie lęku, snu i jakości życia była wyraźna po miesiącu — i systematycznie topniała przez kolejne siedemnaście. W tym samym czasie mediana dawki THC wzrosła z 20 do 192 mg dziennie.
Marihuana medyczna w wywiadzie stomatologicznym. Pytanie, którego nie warto pomijać
Jeszcze kilka lat temu marihuana medyczna kojarzyła się przede wszystkim z leczeniem przewlekłego bólu lub łagodzeniem dolegliwości u pacjentów onkologicznych. Dziś coraz częściej mówi się o jej stosowaniu także w depresji, zaburzeniach lękowych czy zespole stresu pourazowego. Nie oznacza to jednak, że skuteczność takiego postępowania została potwierdzona. Wyniki najnowszej metaanalizy wskazują, że dowody naukowe są w tym zakresie ograniczone, a w przypadku depresji brakuje dowodów z randomizowanych badań klinicznych.

