O opium, heroinie, morfinie- http://pl.youtube.com/watch?v=aQlk01sxO_E
O koko i cracku- http://pl.youtube.com/watch?v=Lrd5xtyfjFw
jeżeli ktoś jeszcze nie oglądał.
codziennie spotykam się z potępieniem narkotyków np w miejscu ,w którym się uczę. propaganda anty-narkotykowa plus zakaz robią swoje - oczywiście liczba narkomanów jest ogromna i rośnie ,ale państwo bardzo stara się ,by skutecznie zniechęcić ,nie raz kłamstwem i przesadą ludzi do narkotyków.
wraz z legalizacją państwo musiałoby się przyznać do kłamstw ,które tworzyli ostatnie z 18 lat - i również przyznać do tego ,że chcą na tym zarabiać ,więc teraz jest ok - taka hipokryzja rzuciła by się w oczy nawet głupcom ,również tym ,którzy ulegli propagandzie -jakby nie patrzeć pogląd na tę sprawę przewróciłby się ludziom do góry nogami. do tego nie rzucano by już kłód pod nogi ludziom ,którzy popierają inteligentne uświadomienie społeczeństwa na temat dragów. widzimy tutaj i plusy ,i minusy - moim zdaniem jednak legalizacja przyczyniłaby się do wzrostu liczby narkomanów.
Lithi pisze:Ale to własnie w interesie matek lezy wychowanie swojego potomstwa, żeby było jak najsilniejsze (także psychicznie) i potrafiło poradzić sobie w świecie.
Gdyby rzeczywiście u ludzi przeważały cechy skłaniające do zachowań samolubnych, a nie kooperacyjnych, to nasz gatunek wymarłby błyskawicznie (pod względem fizycznej adaptacji do środowiska jesteśmy w tyle za większością ssaków). Jak dowodził Kropotkin w swojej pracy "Pomoc wzajemna", obiegowy obraz ewolucji jako brutalnej walki o przetrwanie wszystkich ze wszystkimi jest cokolwiek błędny, gdyż nawet u "niższych" gatunków zwierząt zachowania kooperacyjne (nawet o charakterze międzygatunkowym) zdecydowanie wypierają samolubne. Badania wielu współczesnych etologów tylko potwierdzają ten obraz.
Dlatego Proudhon mógł napisać, że "anarchia nie jest córką, a matką porządku". Ponieważ właśnie postulat dobrowolnej, niewymuszonej przemocą przez "władców" kooperacji stanowi ideowy "rdzeń" większości odłamów anarchizmu, a nie "umiłowanie chaosu" ;]
I radze ci przemysleć czy na pewno nie jesteś egoistą bo ja uważam, że każdy jest nawet ten, co niby bezinteresownie cos robi.
Świadomy egoizm jest tak naprawdę domeną nielicznych jednostek, podczas gdy większość posługuje się jakimś rodzajem normatywnego języka. I moim zdaniem, nie ma w tym nic złego. Sam co prawda odrzucam jakiejkolwiek normy (tak, rozmawiasz z egoistą, a propos twojej rady), ale mogę zrozumieć ludzi, którym takie myślenie pomaga uporządkować doświadczaną rzeczywistość. Co więcej, istnienie języków normatywnych to kolejny, silny argument na rzecz "działającej" anarchii - zwyczaje, wzory kultury mają siłę porządkującą równą, jeśli nie większą od policyjnej pałki.
feydewey pisze:propaganda anty-narkotykowa plus zakaz robią swoje - oczywiście liczba narkomanów jest ogromna i rośnie ,ale państwo bardzo stara się ,by skutecznie zniechęcić ,nie raz kłamstwem i przesadą ludzi do narkotyków.
moim zdaniem jednak legalizacja przyczyniłaby się do wzrostu liczby narkomanów.
Sundazed pisze: Przez stulecia, w wielu częściach świata narkotyki nie tylko były całkowicie legalne, ale również - jak opium w starożytnej Grecji - stanowiły ważny element życia społeczno-religijnego.
A tak naprawdę - mimo obecnego żałosnego stanu - wcale nie jest. Wystarczy zaryzykować, a debile sami się powykańczają. I nie ma w tym nic złego, nawet jeśli oznaczać to będzie masowe zgony.
Wystarczy zaryzykować, a debile sami się powykańczają. I nie ma w tym nic złego, nawet jeśli oznaczać to będzie masowe zgony.
Daliście się przerobić na bydło, więc wierzycie, że społeczeństwo jest zbyt głupie.
Little_Jack pisze:U nas nagłe zalegalizowanie narkotyków skończyłoby się pewnie zwiększeniem liczby narkomanów.
Edukacja, uświadomienie?
Little_Jack pisze:I nie mów, że społeczeństwo nie jest głupie, bo jest
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Polak zatrzymany na granicy. Próbował wwieźć do Rosji 40 kg haszyszu
Na przejściu granicznym w Grzechotkach polskie służby zatrzymały mężczyznę, który próbował wjechać do Rosji z ponad 40 kg haszyszu o czarnorynkowej wartości ponad 2 mln zł - poinformowała Krajowa Administracja Skarbowa w Olsztynie.
Mieszkańcy protestują. Sklep z marihuaną blisko parku i autobusów szkolnych
Grupa rodziców ze Scarborough sprzeciwia się planom otwarcia sklepu z marihuaną, który – jak podkreślają – miałby powstać naprzeciwko ruchliwej strefy autobusów szkolnych.
Marihuana po reklasyfikacji: wciąż daleka droga do federalnej legalizacji w USA
Administracja Donald Trump ogłosiła wykreślenie marihuany z najbardziej restrykcyjnej kategorii federalnych substancji kontrolowanych. To ważna decyzja dla branży i inwestorów. Nie oznacza jednak, że Stany Zjednoczone zalegalizowały marihuanę rekreacyjną na poziomie federalnym. Do tego droga pozostaje długa i politycznie trudna. Po reklasyfikacji, zgodnie z zasadą „kupuj plotki, sprzedawaj fakty”, akcje firm z branży najpierw silnie wzrosły, a potem mocno spadły.