Staz na jakims hypku nie swiadczy o doswiadczenu....w tej chwili t y troszke sie mylisz bo tragicznie wrąbanie w klona"jak to mnie okresliłas wygląda troche inaczej.....ludzie biorą po 4 -6 lat (klona...alpre) ...dochodza do dawki 28 doba....odstawiaja to potem po klinikach czasem całymi latami.jesli chodzi o mnie to ,mam głownie problem z alko..a po poł roku brania beenzo nie bedzie takiej tragedii i nie nazywaj tego tak drastycznie.a co do doswiadczenia hehhe....nie bede sie chwalił.odstawiałem broma....rolki....były duze przerwy w niebraniu i w niepiciu,
niestety jak nic sie ze sobą nie zrobi to wszystko wraca...co z tego ,że mam z soba 3 powazne terapie i kilka lat absty w okresie 15 lat uzaleznienia.
jedno zaniedbanie ,jeden kiliszek i wszystko wraca...ot co.
Zwrot i życzliwosc antka można przyjac raczej pozytywnie.zrozumiał trzode i ja naprawia.mysle ,że to ok.
Jestes bardzo nieufna...ale to tylko jeden z wielu Twoich i zarówno Naszych problemów.
pozdrawiam i życze stabilizacji której szukam od wielu lat.
Właściwie to jesteście tu obaj nowi. Szczerze powiedziawszy jeśli nie czuję dzisiaj potrzeby wzięcia tego 0,5 mg to ni cholery nie wiem po co mam to teraz brać a drugi raz powtarzać. ]
Po taką cholerę, że czujesz potrzebę wzięcia klona za każdym razem, jak Ci jego zawartość spada we krwi. Jesz za dużo naraz, a potem przez następne 2 dni jest okej, bo wciąż we krwi Ci klon krąży.
Piszesz, że odstawiałaś pod okiem lekarza, ale z Twoich wypowiedzi wynika, że naprawdę masz daleko do łba.
ja mam 192 wzrosu i waze 107 kilo(nie jestem upasiony,cwicze troszke)
Dlatego jak zaczałem od 4 mg tak jak ty (wczesniej miałem epizod z alprą)tolerka skoczyła błyskawicznie.miałem koszmarny okres przez te poł roku(praca ,kredyty no i zacząłem pić.do tego rodzina...brak kasy...złamałem sie i dlatego tak sie wpierdoliłem.przyznaje ,że psychicznie jestem raczej słabszy.
A co do tego co ci pisałem o schodzeniu to proste_standardowo jest 0,5 co 3 dni.jesli masz tak ,ze 3 mg to dla ciebie pajda to zaczynaj od 2 mg albo mniej....jak uwazasz.grunt to nie skacz po dawkach jak mówiłem.
Ciezko jest sie porozumiec przez posty i uzywanie w nich skrótów myslowych i slangu.normalka.
kurwa nie zaznaczyłem cytatu.mam nadzieje ,że sie połapiesz.
ja sie klonuje ostatnio z przymusu bo po rozpoczeciu kuracji na antydepresantach jakis poddenerwowany bez powodu chodze, do tego melisa, szyszki chmielu, browarek i jest kolorowo.
antekhrestos pisze:No to właśnie pytam - po co mam brać go teraz?ptakowaa pisze: Właściwie to jesteście tu obaj nowi. Szczerze powiedziawszy jeśli nie czuję dzisiaj potrzeby wzięcia tego 0,5 mg to ni cholery nie wiem po co mam to teraz brać a drugi raz powtarzać. ]
Po taką cholerę, że czujesz potrzebę wzięcia klona za każdym razem, jak Ci jego zawartość spada we krwi.
Jesz za dużo naraz, a potem przez następne 2 dni jest okej, bo wciąż we krwi Ci klon krąży.
antekhrestos pisze:Piszesz, że odstawiałaś pod okiem lekarza, ale z Twoich wypowiedzi wynika, że naprawdę masz daleko do łba.
Jeśli czujesz się ode mnie lepszy, mądrzejszy, bardziej doświadczony etc. to cool, Twoja sprawa, nie mnie w to wnikać, ale mógłbyś mnie nie obrażać?
He said 'Son, words fail me'
(...)
I'll be fine
If you give me a minute
A mans got a limit
I cant get a life if my hearts' not in it!"
Noel Gallagher
https://soundcloud.com/second_hand123 - Moja własna Twórczość muzyczna.
NiezdrowyAntoś pisze: tu wszyscy sa slabi psychicznie ]
Tylko jednym się wydaje, że są silniejsi w swej słabości niż inni, dlatego niemalże stawiają się na równi z lekarzami i biją w tony "powinnaś/eś, jest tak a nie inaczej", tratatata.
To czemu się wrypali w dragi i dotarli na to forum?
I wiesz co ja Ci powiem? Inni by Cię zjedli]NiezdrowyAntoś pisze:ja sie klonuje ostatnio z przymusu bo po rozpoczeciu kuracji na antydepresantach jakis poddenerwowany bez powodu chodze, do tego melisa, szyszki chmielu, browarek i jest kolorowo.Wyparcie.kowal1125 pisze: w tej chwili t y troszke sie mylisz bo tragicznie wrąbanie w klona"jak to mnie okresliłas wygląda troche inaczej.....ludzie biorą po 4 -6 lat (klona...alpre) ...dochodza do dawki 28 doba....odstawiaja to potem po klinikach czasem całymi latami.
Sorki kowal, ale taka prawda.
"Mój problem nie jest naprawdę tak poważny, inni mają o wiele gorzej".
To, że ja nie leżę gdzieś na dworcu we własnym moczu a pod koszulą butelka spirytu nie znaczy, że nie jestem alkoholiczką bo jestem.
Wyobraziłam sobie jak wskakuję im na głowy, dosłownie, tak na baranka. ]Wszyscy sklonowani a zero rozluźnienia. :-|Shuudan pisze: Czytam to i czytam i coraz bardziej się dziwię że jeszcze się nie pogryźliście. Jeden piszę bez sensu, druga wpierdala się wszystkim na głowę.
He said 'Son, words fail me'
(...)
I'll be fine
If you give me a minute
A mans got a limit
I cant get a life if my hearts' not in it!"
Noel Gallagher
Peace & Love. -> Idę do apteki. Buziaki ;).
https://soundcloud.com/second_hand123 - Moja własna Twórczość muzyczna.
Sorki kowal, ale taka prawda.
"Mój problem nie jest naprawdę tak poważny, inni mają o wiele gorzej".
To, że ja nie leżę gdzieś na dworcu we własnym moczu a pod koszulą butelka spirytu nie znaczy, że nie jestem alkoholiczką bo jestem.
Jakie WYPARCIE.z całym przekonaniem mówie ,ze jestem alkocholikiem byłem narkusem(nie biore od 3 lat nawt zioła)
a teraz owszem w jebałem sie w klon. chodziło m o to ,że mam plan jak z tego schodzic i swiadomosc ,że nie jest NAJGORZEJ.ot co.no i chec zeby z tego wyjsc a nie żryc i sie wspierac ze inni mają gorzej
kowal1125 pisze: no i chec zeby z tego wyjsc a nie żryc i sie wspierac ze inni mają gorzej
To by było fajnie.
Ale jest jak jest, znam.
Kuźwaś, chyba wzięłam prawie podwójną dawkę paroksetyny -czyli zamiast 30 mg to 50...
No to będzie się działo panie dziekanie.
Shuudan pisze: Widzę że się rozumiemy. ;)
Peace & Love. -> Idę do apteki. Buziaki ;).
He said 'Son, words fail me'
(...)
I'll be fine
If you give me a minute
A mans got a limit
I cant get a life if my hearts' not in it!"
Noel Gallagher
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
Prokurator częstował ciastkami z marihuaną. Zapadł wyrok
Przed Sądem Rejonowym w Lublinie zakończył się proces Bartosza F., prokuratora z Wrocławia oskarżonego o podanie kobiecie środka odurzającego w postaci ciastek z THC. Sąd uznał go za winnego i orzekł wobec niego grzywnę oraz pięcioletni zakaz zajmowania stanowiska prokuratora.
Już 1 drink dziennie zwiększa ryzyko zgonu. Alkohol nie przynosi żadnych korzyści
W Journal of Studies on Alcohol and Drugs ukazało się jedno z najbardziej kompleksowych badań dotyczących wpływu alkoholu na zdrowie populacji amerykańskiej. Zostało przeprowadzone przez ponad trzydziestu badaczy z wiodących instytucji naukowych, w tym z Columbia University, University of California, Mayo Clinic, University College London czy Harvard Medical School. Dostarcza ono precyzyjnych szacunków ryzyka zgonu powodowanego przez spożycie alkoholu z uwzględnieniem płci, wieku i poziomu konsumpcji.
Jedna dawka i tygodnie ulgi. "Magiczne grzybki" dają nadzieję na nowe leczenie bólu
Psylocybina