Pochodne dwuazepiny, które produkowane są jako preparaty lecznicze.
Zablokowany
Posty: 11647 • Strona 88 z 1165
  • 413 / 4 / 0
Nieprzeczytany post autor: Old1125 »
"""""Myślałam, że wypowiedzą się osoby ze stażem (chociażby tym forumowym) minimum kilkumiesięcznym a nie jedna osoba wrąbana w klona jak mało kto (kowal) i druga, która jest tu od 2 tygodni i pisała o je*aniu mnie w dupę po czym odkręca się całkowicie, jest pomocna, życzliwa - co mi naprawdę daje do myślenia. Nie wiem co zastanę jutro"".


Staz na jakims hypku nie swiadczy o doswiadczenu....w tej chwili t y troszke sie mylisz bo tragicznie wrąbanie w klona"jak to mnie okresliłas wygląda troche inaczej.....ludzie biorą po 4 -6 lat (klona...alpre) ...dochodza do dawki 28 doba....odstawiaja to potem po klinikach czasem całymi latami.jesli chodzi o mnie to ,mam głownie problem z alko..a po poł roku brania beenzo nie bedzie takiej tragedii i nie nazywaj tego tak drastycznie.a co do doswiadczenia hehhe....nie bede sie chwalił.odstawiałem broma....rolki....były duze przerwy w niebraniu i w niepiciu,
niestety jak nic sie ze sobą nie zrobi to wszystko wraca...co z tego ,że mam z soba 3 powazne terapie i kilka lat absty w okresie 15 lat uzaleznienia.
jedno zaniedbanie ,jeden kiliszek i wszystko wraca...ot co.
Zwrot i życzliwosc antka można przyjac raczej pozytywnie.zrozumiał trzode i ja naprawia.mysle ,że to ok.
Jestes bardzo nieufna...ale to tylko jeden z wielu Twoich i zarówno Naszych problemów.
pozdrawiam i życze stabilizacji której szukam od wielu lat.
Siste, viator!
  • 47 / / 0
Nieprzeczytany post autor: antekhrestos »
[quote="ptakowaa"]
Właściwie to jesteście tu obaj nowi. Szczerze powiedziawszy jeśli nie czuję dzisiaj potrzeby wzięcia tego 0,5 mg to ni cholery nie wiem po co mam to teraz brać a drugi raz powtarzać. ]
Po taką cholerę, że czujesz potrzebę wzięcia klona za każdym razem, jak Ci jego zawartość spada we krwi. Jesz za dużo naraz, a potem przez następne 2 dni jest okej, bo wciąż we krwi Ci klon krąży.

Piszesz, że odstawiałaś pod okiem lekarza, ale z Twoich wypowiedzi wynika, że naprawdę masz daleko do łba.
Uwaga! Użytkownik antekhrestos nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 413 / 4 / 0
Nieprzeczytany post autor: Old1125 »
Pytałam, jak zamierzasz zejść z tak dużej dawki klona.
pisałem CI wyraznie ,że bede zjedzał 1 mg tydz.widzisz 12 czy 16 dla Ciebie jest to "bardzo duza dawka"
ja mam 192 wzrosu i waze 107 kilo(nie jestem upasiony,cwicze troszke)
Dlatego jak zaczałem od 4 mg tak jak ty (wczesniej miałem epizod z alprą)tolerka skoczyła błyskawicznie.miałem koszmarny okres przez te poł roku(praca ,kredyty no i zacząłem pić.do tego rodzina...brak kasy...złamałem sie i dlatego tak sie wpierdoliłem.przyznaje ,że psychicznie jestem raczej słabszy.
A co do tego co ci pisałem o schodzeniu to proste_standardowo jest 0,5 co 3 dni.jesli masz tak ,ze 3 mg to dla ciebie pajda to zaczynaj od 2 mg albo mniej....jak uwazasz.grunt to nie skacz po dawkach jak mówiłem.
Ciezko jest sie porozumiec przez posty i uzywanie w nich skrótów myslowych i slangu.normalka.

kurwa nie zaznaczyłem cytatu.mam nadzieje ,że sie połapiesz.
Siste, viator!
  • 682 / 8 / 0
tu wszyscy sa slabi psychicznie :cheesy:

ja sie klonuje ostatnio z przymusu bo po rozpoczeciu kuracji na antydepresantach jakis poddenerwowany bez powodu chodze, do tego melisa, szyszki chmielu, browarek i jest kolorowo.
Sun Was High (So Was I)
  • 312 / 2 / 0
Nieprzeczytany post autor: ptakowaa »
antekhrestos pisze:
ptakowaa pisze:
Właściwie to jesteście tu obaj nowi. Szczerze powiedziawszy jeśli nie czuję dzisiaj potrzeby wzięcia tego 0,5 mg to ni cholery nie wiem po co mam to teraz brać a drugi raz powtarzać. ]
Po taką cholerę, że czujesz potrzebę wzięcia klona za każdym razem, jak Ci jego zawartość spada we krwi.
No to właśnie pytam - po co mam brać go teraz?

Jesz za dużo naraz, a potem przez następne 2 dni jest okej, bo wciąż we krwi Ci klon krąży.
antekhrestos pisze:
Piszesz, że odstawiałaś pod okiem lekarza, ale z Twoich wypowiedzi wynika, że naprawdę masz daleko do łba.
Napisałam, jak jest.
Jeśli czujesz się ode mnie lepszy, mądrzejszy, bardziej doświadczony etc. to cool, Twoja sprawa, nie mnie w to wnikać, ale mógłbyś mnie nie obrażać?
"I begged my doctor for one more line
He said 'Son, words fail me'
(...)
I'll be fine
If you give me a minute
A mans got a limit
I cant get a life if my hearts' not in it!"

Noel Gallagher
  • 648 / 1 / 0
Nieprzeczytany post autor: Shuudan »
Czytam to i czytam i coraz bardziej się dziwię że jeszcze się nie pogryźliście. Jeden piszę bez sensu, druga wpierdala się wszystkim na głowę. Dajcie spokój. Wszyscy sklonowani a zero rozluźnienia. :-| Przez moment myślałam że świat jest normalny.
Matka chemia kocha swoje dzieci i nie pozwoli im umrzeć w samotności.

https://soundcloud.com/second_hand123 - Moja własna Twórczość muzyczna.
  • 312 / 2 / 0
Nieprzeczytany post autor: ptakowaa »
NiezdrowyAntoś pisze:
tu wszyscy sa slabi psychicznie ]

Tylko jednym się wydaje, że są silniejsi w swej słabości niż inni, dlatego niemalże stawiają się na równi z lekarzami i biją w tony "powinnaś/eś, jest tak a nie inaczej", tratatata.

To czemu się wrypali w dragi i dotarli na to forum?
NiezdrowyAntoś pisze:
ja sie klonuje ostatnio z przymusu bo po rozpoczeciu kuracji na antydepresantach jakis poddenerwowany bez powodu chodze, do tego melisa, szyszki chmielu, browarek i jest kolorowo.
I wiesz co ja Ci powiem? Inni by Cię zjedli]
kowal1125 pisze:
w tej chwili t y troszke sie mylisz bo tragicznie wrąbanie w klona"jak to mnie okresliłas wygląda troche inaczej.....ludzie biorą po 4 -6 lat (klona...alpre) ...dochodza do dawki 28 doba....odstawiaja to potem po klinikach czasem całymi latami.
Wyparcie.
Sorki kowal, ale taka prawda.
"Mój problem nie jest naprawdę tak poważny, inni mają o wiele gorzej".
To, że ja nie leżę gdzieś na dworcu we własnym moczu a pod koszulą butelka spirytu nie znaczy, że nie jestem alkoholiczką bo jestem.
Shuudan pisze:
Czytam to i czytam i coraz bardziej się dziwię że jeszcze się nie pogryźliście. Jeden piszę bez sensu, druga wpierdala się wszystkim na głowę.
Wyobraziłam sobie jak wskakuję im na głowy, dosłownie, tak na baranka. ]Wszyscy sklonowani a zero rozluźnienia. :-|
:-D :-D
"I begged my doctor for one more line
He said 'Son, words fail me'
(...)
I'll be fine
If you give me a minute
A mans got a limit
I cant get a life if my hearts' not in it!"

Noel Gallagher
  • 648 / 1 / 0
Nieprzeczytany post autor: Shuudan »
Widzę że się rozumiemy. ;)

Peace & Love. -> Idę do apteki. Buziaki ;).
Matka chemia kocha swoje dzieci i nie pozwoli im umrzeć w samotności.

https://soundcloud.com/second_hand123 - Moja własna Twórczość muzyczna.
  • 413 / 4 / 0
Nieprzeczytany post autor: Old1125 »
"Wyparcie.
Sorki kowal, ale taka prawda.
"Mój problem nie jest naprawdę tak poważny, inni mają o wiele gorzej".
To, że ja nie leżę gdzieś na dworcu we własnym moczu a pod koszulą butelka spirytu nie znaczy, że nie jestem alkoholiczką bo jestem.

Jakie WYPARCIE.z całym przekonaniem mówie ,ze jestem alkocholikiem byłem narkusem(nie biore od 3 lat nawt zioła)
a teraz owszem w jebałem sie w klon. chodziło m o to ,że mam plan jak z tego schodzic i swiadomosc ,że nie jest NAJGORZEJ.ot co.no i chec zeby z tego wyjsc a nie żryc i sie wspierac ze inni mają gorzej
Siste, viator!
  • 312 / 2 / 0
Nieprzeczytany post autor: ptakowaa »
kowal1125 pisze:
no i chec zeby z tego wyjsc a nie żryc i sie wspierac ze inni mają gorzej
No, żeby już nie żreć tego i przestać się pocieszać...
To by było fajnie.
Ale jest jak jest, znam.

Kuźwaś, chyba wzięłam prawie podwójną dawkę paroksetyny -czyli zamiast 30 mg to 50...
No to będzie się działo panie dziekanie.
Shuudan pisze:
Widzę że się rozumiemy. ;)

Peace & Love. -> Idę do apteki. Buziaki ;).
:-D
"I begged my doctor for one more line
He said 'Son, words fail me'
(...)
I'll be fine
If you give me a minute
A mans got a limit
I cant get a life if my hearts' not in it!"

Noel Gallagher
Zablokowany
Posty: 11647 • Strona 88 z 1165
NarkoMemy dodaj swój
[mem]
Artykuły
Newsy
[img]
Prokurator częstował ciastkami z marihuaną. Zapadł wyrok

Przed Sądem Rejonowym w Lublinie zakończył się proces Bartosza F., prokuratora z Wrocławia oskarżonego o podanie kobiecie środka odurzającego w postaci ciastek z THC. Sąd uznał go za winnego i orzekł wobec niego grzywnę oraz pięcioletni zakaz zajmowania stanowiska prokuratora.

[img]
Już 1 drink dziennie zwiększa ryzyko zgonu. Alkohol nie przynosi żadnych korzyści

W Journal of Studies on Alcohol and Drugs ukazało się jedno z najbardziej kompleksowych badań dotyczących wpływu alkoholu na zdrowie populacji amerykańskiej. Zostało przeprowadzone przez ponad trzydziestu badaczy z wiodących instytucji naukowych, w tym z Columbia University, University of California, Mayo Clinic, University College London czy Harvard Medical School. Dostarcza ono precyzyjnych szacunków ryzyka zgonu powodowanego przez spożycie alkoholu z uwzględnieniem płci, wieku i poziomu konsumpcji.

[img]
Jedna dawka i tygodnie ulgi. "Magiczne grzybki" dają nadzieję na nowe leczenie bólu

Psylocybina