30 kwietnia 2022GermanskiOprawca pisze: Czy po mirtazapinie jest zamułka na następny dzień? Czy takie dzialanie pojawia się tylko na początku i przechodzi z czasem?
Czy ten lek ujawnia jakieś szczególne właściwości przy jednoczesnym przyjmowaniu wenlafaksyny?
Dostałem to od lekarza, jak mu wspomniałem o częstym wybudzaniu się w nocy, ale trochę cykam się brać, żeby nie zrobił ze mnie śpiocha. A dopiero niedawno poradziłem sobie z nadmierną sennością.
Rozumiem a może będziesz wiedział przy mirtazepine i do tego Pragiola 150 rano budzę się z lękiem jak to zniwelować pamietam ze jak kiedyś coś takiego miałem to pomagały Elektrolity
Tak właśnie zrobiłem ze wróciłem do mirty i przynajmniej spałem i wypiłem elektrolity przed snem i ten poranny lęk trochę słabeusz ale nadal jest ale do tego biorę Pragiole 150 i rano 50 solianu
Pij eter, będziesz wielki
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
83-latce z alzheimerem podano psychodelik. Niezwykła reakcja organizmu
Po jednorazowym podaniu wysokiej dawki psylocybiny 83-letnia pacjentka z ciężką chorobą Alzheimera, mówiąca dotąd głównie monosylabami, zaczęła inicjować rozmowę. Lekarze zauważyli też inne oznaki poprawy, a przypadek opisano w „Frontiers in Neuroscience” - uznanym, interdyscyplinarnym czasopiśmie naukowych poświęconym neurobiologii.
Czysta fikcja. Dlaczego MSWiA udaje, że nie ma rąk ubrudzonych wojną z narkotykami?
Klasyczny urzędniczy unik w Polsce opanowano do perfekcji. Gdy obywatele pytają o absurdalne koszty i społeczne dramaty wynikające z obecnej polityki narkotykowej, Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji (MSWiA) zasłania się procedurami: „Idźcie do Ministerstwa Zdrowia”. Problem w tym, że w rzeczywistości nie lekarze w kitlach, ale policjanci w mundurach zamykają rocznie tysiące ludzi za przysłowiowego grama. Czas wreszcie zacząć o tym rozmawiać.
Po zjedzeniu tego grzyba zaczniesz widzieć „malutkich ludzi”. A nawet nie zawiera psychodelików
Wyobraź sobie, że po zjedzeniu dziko rosnącego grzyba nagle zaczynasz dostrzegać wokół siebie… miniaturowe postaci. To jednak nie wina znanych substancji psychodelicznych – przypadek Lanmaoa asiatica całkowicie przeczy chemicznej logice.