Szałwia wieszcza (Salvia divinorum) - dyskusja o ekstrakcji, paleniu i uprawie
Więcej informacji: Salvia Divinorum w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 1002 • Strona 84 z 101
  • 279 / 2 / 0
To może jakaś antyhistaminka, bądź wapno przed?
  • 989 / 76 / 0
No właśnie, miałem o to zapytać, salvinorin powoduje wyrzut histaminy?
Egoista, ale miły.
Narcyz, ale nie ostentacyjny.
Kłamca, ale wrażliwy.
Miło mi Cię poznać.
  • 3964 / 150 / 0
ehh mialem troche suszu chwile przed delegalizacja, szkoda, ze nie wykorzystalem jego potencjalu.

jedyne wspomnienia jakie mam to lapie bucha, zaczynam sie jakby rozplywac, lecacy z glosnika devin the dude zaczyna rapowac glosem demona a ja zaczynam sie bac. nothing else...

drugi trip, jaram sam w nocy przy wlaczonym tv (polsat, dupeczki w bikini prowadza ten zjebany konkurs) po zlapaniu macha, slyszac laske namawiajaca do brania udzialu w grze, zaczynam probowac wejsc do tv powtarzajac "ide, juz ide..."

kolejny, lapie macha, siadam na kanapie a moj pokoj zamienia sie w taka sale pelna ludzi, cos jak gala oscarow, ludzie bija brawo, ktos przemawia...

ostatni trip, jestem najebany wodka, trzecia w nocy... siadam na przystanku kolo drogi przejazdowej, ciagly ruch, duzo tirow, pale i w sumie jedyne co to rozplywam sie w tych dzwiekach jezdzacych tirow i nic ponad to... gdy dochodze do siebie, wciaz najebany, lapie rozkimne, ze ta szalwia mi szkodzi na psychike wiec postanawiam dobre kilka gram ktore mi jeszcze zostalo wysypac na ziemie i podpalic....
[ external image ]
  • 7 / / 0
Pare lat temu paliłem susz i czułem tylko kilku minutowa faze, raz spaliłem 3.3g z bonga + zapalniczka żarowa ale tez bez rewelacji
szkoda ze ekstrakty byly takie drogie
Uwaga! Użytkownik noopept70 nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 1444 / 76 / 0
Właściwie zawsze (przynajmniej z mojej i moich kumpli autopsji) lot zamyka się w <15 minut.
  • 3 / / 0
Jak zapewnie wiecie ciezko jest opisac trip po SD tak wiec tego tekstu mialo nie byc ,jednak przygoda z salvia odbiła takie piętno na mojej psychice ze po prostu musze sprobowac. Spotykamy sie wieczorem u kolegi w mieszkaniu. Mamy przygotowany extrakt 40x, jako ze to byl moj pierwszy raz zaczynam pierwszy. Nabity cybuch w bongo, zaciagam sie i odjazd. Zdazylem tylko powiedziec do kolegow "jeszcze jest sztywwwww..." i juz sztywno nie bylo. Odplywalem, zmienila sie percepcja mianowicie budynek w ktorym palilem obserwowałem z zewnatrz, byla to dokladna bardzo realna wizja. Blok przybral postac kuli z oknami po zewnetrznej stronie, oddalam sie od budynku ciagle na niego patrzac. Poznaje w jednym z okien nasz pokoj, w ktorym palimy pozostale to okna sasiadow. Nagle z miejsca odrywam sie z fragmentem kuli daleko poza budynek nadal obserwujac "nadgryziona" kule, zycie w budynku toczy sie jak niby nigdy nic, ludzie w srodku sie poruszaja, przestraszylem sie ze za daleko juz jestem wiec postanowilem wrocic za wszelka cene,udaje sie. Wracam jednak nie moge sie wpasowac moim fragmentem idealnie wiec dopasowuje sie przejezdzajac przez pozostale pietra .Gdy juz sie wpasowalem kula sie rozpolowila i pokoje zaczely sie obracac oraz wirowac bardzo duzo takich samych pokoji, musialem je poskladac sila woli gdyz podswiadomie czulem ze zepsulem naturalne ich polozenie, ich uklad. Gdy juz dalem rade,faza lagodniala. Bylem pod wrazenie po otrzezwieniu. Chcialem tylko ;] zapalic i pelen entuzjazmu dzielic sie ciezkim do opowiedzenia przezyciem okrealilem to mianem kuli Rubika :-D Mialem odczucie ze znajomi mi przeszkadzali w pelnym doznaniu magii SD jednak tez potrzebowalem ich obecnosci. Z pewnoscia wiem jedno nastepny raz z Lady S bedzie rytualem a nie przypadkiem gdyz narkotyk ma moc nie wyobrazalna.
  • 9 / 1 / 0
ekstrakt 25x wbicie jedno takie mniejsze akuratne do fajki (model Falcon, kto kojarzy to wie)

odczucie ogólne - zostawiłem puste truchło i odpłynęłem w sen-świat
spotkałem się ze wcześniejszym wcieleniem
byłem plantatorem-poganiaczem-czarnych, zawadiaką, poszukiwaczem diamentów w dżungli
z pejczem na dzicz, z pejczem na dzicz
bardzo szybko wyrwało mnie z trampków, przejście było jak zapalenie światła w pokoju - dwa dobre w płuco i hejo
problemów emocjonalnych nie odczułem, źle w ogóle się nie czułem, dobrze się czułem

fajno było, jakieś dziesięć minut to trwało

a potem wszystkim na złość wróciłem z powrotem
Uwaga! Użytkownik Jorge Bergoglio nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 279 / 2 / 0
Susz w ilości ~0.2g, 2 buchy z bonia. Łóżko.

Widzę wodę, dużo wody. Ocean. Falowanie, kolor niebieski chyba nawet widziałem.
Stoję na tej wodzie i chodzę po niej.

Jakiś błysk i momentalnie czuję, że wszystkie "JA" z różnych wszystkich wymiarów i czasów, setki, tysiące mnie stało się jednością. Wszystkie doświadczenia, wszystko co każdy ze mnie przeżył, sytuacje, każda osoba, którą spotkałem, nagle napłynęło we mnie tyle informacji, mogłem oglądać wspomnienia żyć innych mnie, jakieś wyrywki zdarzeń jak z filmów, osoby, których na oczy nie widziałem, tutaj wiedziałem o nich wszystko.

Kolejny błysk i byłem na łóżku. Te rzeczy pamiętałem jeszcze chwilę, uciekły wraz z afterglowem.

Wg. kumpla nie było mnie z 20 sekund, dla mnie to było 30-60min łażenia po wodzie i obserwacji.
  • 1444 / 76 / 0
eso pisze:
postanawiam dobre kilka gram ktore mi jeszcze zostalo wysypac na ziemie i podpalic....
Szkoda, bo bym kupił ;)
  • 279 / 2 / 0
Nie wiem odnośnie jakiej wypowiedzi to jest, ale muszę się ustosunkować, że z braku laku można i zwykła zapalniczką!
Jednak jest to spore marnowanie materiału, bo trzeba spalić ~3-4x tyle co zapalniczką żarową. Tak, że do ekstraktów - nie, do suszu jak potrzeba jest, a nie ma czym - można.
ODPOWIEDZ
Posty: 1002 • Strona 84 z 101
Artykuły
Newsy
[img]
Operacja „Kryształ”

Czyli „ogólnopolskie uderzenie w przestępczość narkotykową wykorzystującą przesyłki kurierskie i pocztowe”.

[img]
Naukowcy ostrzegają: „pożycza energię” kosztem nocnej regeneracji i napędza błędne koło

Kofeina wpływa na jakość nocnego wypoczynku i może skracać sen lub utrudniać zasypianie - wynika z badań. Jednak nawet przy pozornie prawidłowej długości snu może zmniejszać aktywność wolnofalową i przesuwać obraz EEG w stronę bardziej czuwającego mózgu – oceniła ekspert prof. Donata Kurpas.

[img]
Marihuana pod kontrolą czy na sprzedaż? Badanie pokazuje różnicę

Debata o marihuanie zwykle sprowadza się do prostego pytania: legalizować czy nie? Analiza opublikowana w The Lancet Psychiatry wskazuje jednak, że ważniejsza jest odpowiedź na pytanie, jak wprowadzona jest legalizacja.