Szałwia wieszcza (Salvia divinorum) - dyskusja o ekstrakcji, paleniu i uprawie
Więcej informacji: Salvia Divinorum w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 1002 • Strona 82 z 101
  • 2235 / 8 / 0
Zapytałem o nadchodzący dzień w grudniu. Pojawiło się coś o czym myślałem już wcześniej, więc to mogła być kopia a nie odpowiedź... Że uderzy fala, wszyscy ludzie dostaną satori w 1 momencie, nagłego chwilowego oświecenia (też zależnie od ich poziomu teraz) ale i tak zmieni ich życie i spojrzenie na nie.
Myślałem, że wmyśliłem to sobie...
Uwaga! Użytkownik ..::Abli::.. jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 190 / 4 / 0
Ej sorki, ale po co Wam jakaś muzyka (tylko wprowadza chaos, uwielbiam muzę, ale muzyka na szałwii?!), po co palicie szałwię w samochodzie, przy starej? Ze znajomymi zresztą też jest kiepsko, bo tylko wprowadzają dodatkowy chaos. To są podstawowe błędy! Odsyłam do wątku ogólnego - doświadczenie Pradzny, powiedzcie co sądzicie.
  • 204 / 5 / 0
..::Abli::.. pisze:
Zapytałem o nadchodzący dzień w grudniu. Pojawiło się coś o czym myślałem już wcześniej, więc to mogła być kopia a nie odpowiedź... Że uderzy fala, wszyscy ludzie dostaną satori w 1 momencie, nagłego chwilowego oświecenia (też zależnie od ich poziomu teraz) ale i tak zmieni ich życie i spojrzenie na nie.
Myślałem, że wmyśliłem to sobie...

Co będą robić w tym czasie, już oświeceni?
-Why do my eyes hurt?
-You've never used them before.
  • 2235 / 8 / 0
Poumierają w pizdu. Ekosystem nie wykarmi tylu lotosów.

Dobra. Tak poważniej, z namysłem, dochodzę do wniosku, że pełnili by rolę "kierujących procesem". Bodhisatwy.
Ostatnio zmieniony 05 listopada 2012 przez ..::Abli::.., łącznie zmieniany 1 raz.
Uwaga! Użytkownik ..::Abli::.. jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 204 / 5 / 0
..::Abli::.. pisze:
Poumierają w pizdu. Ekosystem nie wykarmi tylu lotosów.

Dobra. Tak poważniej, z namysłem, dochodzę do wniosku, że pełnili by rolę "kierujących procesem". Bodhisatwy.
Ciekawe. Doszedłem do podobnych wniosków.
-Why do my eyes hurt?
-You've never used them before.
  • 190 / 4 / 0
Ej, to nie jest możliwe, nigdy nie dojdzie do masowego wzrostu świadomości od tak (22.12.2012? :P) i to podchodzi pod schizofreniczne akcyjki i wiedzę o kundalini shakti, jak macie tendencje do myślenia magicznego lepiej nie bawcie się w buddyzm, wiem po sobie.
  • 1052 / 77 / 0
O kurwa, dzień dobry. Wczoraj pierwszy raz udało mi się takie pełne, jeśli można to tak nazwac - break through. Spalilem <200mg ekstraktu 10X, grzałem go non stop zapalniczka żarową i przyjąłem na jednego bucha. Następne co sie dzieje: znajduję się w świecie, gdzie jestem ciety na plastry wzdłuż, zas gdy zostaje jeden plasterek - sekwencja dzieje sie od poczatku. Samo ciecie nie bolało, bardziej mrowiło i bylo raczej neutralnym uczuciem, koszmarna była pewność, ze ta sekwencja bedzie odtwarzana w nieskończoność oraz fakt, ze kompletnie nie wiązałem tego co sie stało ze spaleniem szałwii. Jedyne dwie rzeczy, które miały związek z rzeczywistością, to obraz bedacych w pokoju, śmiejących sie znajomych (nie mogłem z nimi rozmawiać, ani nic, bo BYCIE CIĘTYM NA PLASTRY mi to uniemożliwiało) i mysl "wiec tak wyglada koniec świata".
Generalnie, tak mogloby wyglądać pieklo - całkowita niemożność plus poczucie nieskończoności.
Zmiany wizualne przypominały jakąś karykaturę slabo zapamiętanego snu, nie mialy nic wspólnego z tymi po psychodelikach, zdecydowanie porównałbym to do obrazów sennych. Poza tym wszystko było jakby duze, napuchnięte i przepełnione motywem ciecia na plastry :p.
Kiedy zaczelo puszczać i dotarło do mnie, ze to salvia, a nie koniec świata, wszystko wciąż bylo mocno popierdolone, stuprocentowa synestezja i brak umiejętności mówienia, ale poczucie ulgi i odświeżenia bylo nieporównywalne z niczym. Może z DMTowym afterglow.

Obraz z kamerki GoPro twierdzi jednak, ze nie bylem cięty na plastry, tylko wyglądałem jak autystyczne dziecko w płonącym mieszkaniu, krzyknąłem "łazin" (?), po czym wystrzeliłem do przedpokoju, wydarłem ryja, zostałem sprowadzony z powrotem i było już spokojnie. W każdym razie nijak miało się to do tego, co przeżyłem.

Set &AMP; settings miałem dość kretyńskie, lecial ten kawałek: http://jatlas.bandcamp.com/track/stickly , na stole stala wódka, a my bylismy najebani. Tak, wiem, ale po poprzednim razie salvii się balem i leżała w mojej szufladzie jakis czas od zakupu, ale jak sie jest najebanym, to sie jest kozakiem i startuje do jakichś karków. Następnym razem podejdę do sprawy z większym szacunkiem.

Ps. Sory, że polskie litery troche są, a trochę ich nie ma, ale napisałem cały tekst bez, potem zacząłem poprawiać, stwierdziłem, że mi się nie chce i ogólnie dobre palenie.
Ostatnio zmieniony 14 grudnia 2012 przez zioloziolo, łącznie zmieniany 1 raz.
Uwaga! Użytkownik zioloziolo jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 43 / / 0
Jak palisz szałwię w stanie najebki to w sumie sam się prosisz, żeby cię pociąć na plastry, albo zainstalować w innym wiecznym piekle przynajmniej na parę minut ;)
  • 1052 / 77 / 0
tak jak napisalem wczesniej, zdaje sobie sprawe ze to bylo dosc debilne
Uwaga! Użytkownik zioloziolo jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 334 / 13 / 0
Najważniejsze, że się nie zniechęciłeś i nauczyłeś szacunku do szałwii. Doświadczenie jakie opisałeś wielu by zniechęciło do dalszych prób i nigdy nie poznaliby prawdziwej szałwiowej magii. :old:
ODPOWIEDZ
Posty: 1002 • Strona 82 z 101
Artykuły
Newsy
[img]
Policjanci z warszawskiej Woli udaremnili przemyt narkotyków z Hiszpanii do Polski

Policjanci z warszawskiej Woli udaremnili międzynarodowy przemyt narkotyków i zabezpieczyli ponad 10 kg czystej kokainy ukrytej w specjalnych skrytkach pojazdu. Dzięki funkcjonariuszom narkotyki nie trafią na warszawski rynek, a osoby biorące udział w tym procederze, usłyszały zarzuty w prokuraturze i zostały tymczasowo aresztowane. Zatrzymanym mężczyznom może grozić kara do 20 lat więzienia.

[img]
Po zjedzeniu tego grzyba zaczniesz widzieć „malutkich ludzi”. A nawet nie zawiera psychodelików

Wyobraź sobie, że po zjedzeniu dziko rosnącego grzyba nagle zaczynasz dostrzegać wokół siebie… miniaturowe postaci. To jednak nie wina znanych substancji psychodelicznych – przypadek Lanmaoa asiatica całkowicie przeczy chemicznej logice.

[img]
Marihuana medyczna w wywiadzie stomatologicznym. Pytanie, którego nie warto pomijać

Jeszcze kilka lat temu marihuana medyczna kojarzyła się przede wszystkim z leczeniem przewlekłego bólu lub łagodzeniem dolegliwości u pacjentów onkologicznych. Dziś coraz częściej mówi się o jej stosowaniu także w depresji, zaburzeniach lękowych czy zespole stresu pourazowego. Nie oznacza to jednak, że skuteczność takiego postępowania została potwierdzona. Wyniki najnowszej metaanalizy wskazują, że dowody naukowe są w tym zakresie ograniczone, a w przypadku depresji brakuje dowodów z randomizowanych badań klinicznych.