Więcej informacji: Salvia Divinorum w Narkopedii [H]yperreala
Zapytałem o nadchodzący dzień w grudniu. Pojawiło się coś o czym myślałem już wcześniej, więc to mogła być kopia a nie odpowiedź... Że uderzy fala, wszyscy ludzie dostaną satori w 1 momencie, nagłego chwilowego oświecenia (też zależnie od ich poziomu teraz) ale i tak zmieni ich życie i spojrzenie na nie.
..::Abli::.. pisze:Myślałem, że wmyśliłem to sobie...Zapytałem o nadchodzący dzień w grudniu. Pojawiło się coś o czym myślałem już wcześniej, więc to mogła być kopia a nie odpowiedź... Że uderzy fala, wszyscy ludzie dostaną satori w 1 momencie, nagłego chwilowego oświecenia (też zależnie od ich poziomu teraz) ale i tak zmieni ich życie i spojrzenie na nie.
Co będą robić w tym czasie, już oświeceni?
-You've never used them before.
Dobra. Tak poważniej, z namysłem, dochodzę do wniosku, że pełnili by rolę "kierujących procesem". Bodhisatwy.
..::Abli::.. pisze:Poumierają w pizdu. Ekosystem nie wykarmi tylu lotosów.
Dobra. Tak poważniej, z namysłem, dochodzę do wniosku, że pełnili by rolę "kierujących procesem". Bodhisatwy.
-You've never used them before.
Generalnie, tak mogloby wyglądać pieklo - całkowita niemożność plus poczucie nieskończoności.
Zmiany wizualne przypominały jakąś karykaturę slabo zapamiętanego snu, nie mialy nic wspólnego z tymi po psychodelikach, zdecydowanie porównałbym to do obrazów sennych. Poza tym wszystko było jakby duze, napuchnięte i przepełnione motywem ciecia na plastry :p.
Kiedy zaczelo puszczać i dotarło do mnie, ze to salvia, a nie koniec świata, wszystko wciąż bylo mocno popierdolone, stuprocentowa synestezja i brak umiejętności mówienia, ale poczucie ulgi i odświeżenia bylo nieporównywalne z niczym. Może z DMTowym afterglow.
Obraz z kamerki GoPro twierdzi jednak, ze nie bylem cięty na plastry, tylko wyglądałem jak autystyczne dziecko w płonącym mieszkaniu, krzyknąłem "łazin" (?), po czym wystrzeliłem do przedpokoju, wydarłem ryja, zostałem sprowadzony z powrotem i było już spokojnie. W każdym razie nijak miało się to do tego, co przeżyłem.
Set & settings miałem dość kretyńskie, lecial ten kawałek: http://jatlas.bandcamp.com/track/stickly , na stole stala wódka, a my bylismy najebani. Tak, wiem, ale po poprzednim razie salvii się balem i leżała w mojej szufladzie jakis czas od zakupu, ale jak sie jest najebanym, to sie jest kozakiem i startuje do jakichś karków. Następnym razem podejdę do sprawy z większym szacunkiem.
Ps. Sory, że polskie litery troche są, a trochę ich nie ma, ale napisałem cały tekst bez, potem zacząłem poprawiać, stwierdziłem, że mi się nie chce i ogólnie dobre palenie.
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
Od daru bogów do codziennej ucieczki. Co antropologia mówi o naszym związku z alkoholem
Policjanci z warszawskiej Woli udaremnili przemyt narkotyków z Hiszpanii do Polski
Policjanci z warszawskiej Woli udaremnili międzynarodowy przemyt narkotyków i zabezpieczyli ponad 10 kg czystej kokainy ukrytej w specjalnych skrytkach pojazdu. Dzięki funkcjonariuszom narkotyki nie trafią na warszawski rynek, a osoby biorące udział w tym procederze, usłyszały zarzuty w prokuraturze i zostały tymczasowo aresztowane. Zatrzymanym mężczyznom może grozić kara do 20 lat więzienia.
Po zjedzeniu tego grzyba zaczniesz widzieć „malutkich ludzi”. A nawet nie zawiera psychodelików
Wyobraź sobie, że po zjedzeniu dziko rosnącego grzyba nagle zaczynasz dostrzegać wokół siebie… miniaturowe postaci. To jednak nie wina znanych substancji psychodelicznych – przypadek Lanmaoa asiatica całkowicie przeczy chemicznej logice.
Marihuana medyczna w wywiadzie stomatologicznym. Pytanie, którego nie warto pomijać
Jeszcze kilka lat temu marihuana medyczna kojarzyła się przede wszystkim z leczeniem przewlekłego bólu lub łagodzeniem dolegliwości u pacjentów onkologicznych. Dziś coraz częściej mówi się o jej stosowaniu także w depresji, zaburzeniach lękowych czy zespole stresu pourazowego. Nie oznacza to jednak, że skuteczność takiego postępowania została potwierdzona. Wyniki najnowszej metaanalizy wskazują, że dowody naukowe są w tym zakresie ograniczone, a w przypadku depresji brakuje dowodów z randomizowanych badań klinicznych.