Tak więc cztery lata razy 19 zł i wyszło mi ogromne 28 tyś oO Co? Gdzie?! I jak?! Skąd kur... tyle kasy na to poszło? I kiedy ja ją miałam?! Przecież to jest niezła bryka albo dobra inwestycja, niezła suma na początek własnego mieszkania.
Jestem aż w szoku, nigdy o tym nie myślałam, że tyle mogłam na to wydać! Nie, nie wydać, tylko przepierdolić!
Ale nie powiem, pamiętam, że miesięcznie szło na to 500 zł (6k na rok, 24 na cztery lata, ale to przy założeniu, że zawsze 2 paki to za 15 zł, a wiadomo, czasami więcej się płaci albo kupuje), może i więcej.
Po prostu szok...
08 lipca 2018komuna pisze: Aż zaniemówiłam... od 3-4 lat biorę (lada dzień, będzie brałam, bo domowy odwyk) dzień w pieprzony dzień. Liczyłam średnio dwa opakowania, z względnie średnią ceną 19 zł. Nie zawsze kupowało się najtaniej, a czasami było też więcej niż 1-2 paczki. Chociaż ostatnie 2 lata to maks 2 paki.
Tak więc cztery lata razy 19 zł i wyszło mi ogromne 28 tyś oO Co? Gdzie?! I jak?! Skąd kur... tyle kasy na to poszło? I kiedy ja ją miałam?! Przecież to jest niezła bryka albo dobra inwestycja, niezła suma na początek własnego mieszkania.
Jestem aż w szoku, nigdy o tym nie myślałam, że tyle mogłam na to wydać! Nie, nie wydać, tylko przepierdolić!
Ale nie powiem, pamiętam, że miesięcznie szło na to 500 zł (6k na rok, 24 na cztery lata, ale to przy założeniu, że zawsze 2 paki to za 15 zł, a wiadomo, czasami więcej się płaci albo kupuje), może i więcej.
Po prostu szok...
09 lipca 2018jezus_chytrus pisze: Ja zostawiłem w aptekach kawalerkę.
ja sam nie chce liczyc bo tez wyjdzie w chuj
Psychodeliki w szczepionkach i piwie. Ujawniono tajne dokumenty CIA
Jedna dawka "molekuły duszy" może pokonać depresję na pół roku
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
Psylocybina i medytacja w jednym badaniu klinicznym
USC uruchamia pierwszy w swojej historii kliniczny eksperyment z psylocybiną. Badanie finansowane przez agencję ARPA-H sprawdzi, czy ośmiotygodniowy trening uważności wzmacnia efekty terapii psylocybinowej u zdrowych dorosłych – i co to może oznaczać dla przyszłości psychiatrii.
Czysta fikcja. Dlaczego MSWiA udaje, że nie ma rąk ubrudzonych wojną z narkotykami?
Klasyczny urzędniczy unik w Polsce opanowano do perfekcji. Gdy obywatele pytają o absurdalne koszty i społeczne dramaty wynikające z obecnej polityki narkotykowej, Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji (MSWiA) zasłania się procedurami: „Idźcie do Ministerstwa Zdrowia”. Problem w tym, że w rzeczywistości nie lekarze w kitlach, ale policjanci w mundurach zamykają rocznie tysiące ludzi za przysłowiowego grama. Czas wreszcie zacząć o tym rozmawiać.
Po zjedzeniu tego grzyba zaczniesz widzieć „malutkich ludzi”. A nawet nie zawiera psychodelików
Wyobraź sobie, że po zjedzeniu dziko rosnącego grzyba nagle zaczynasz dostrzegać wokół siebie… miniaturowe postaci. To jednak nie wina znanych substancji psychodelicznych – przypadek Lanmaoa asiatica całkowicie przeczy chemicznej logice.
