Dział, w którym omawiane są konkretne kondycje, oraz ich wpływ na i współzależności z efektami środków psychoaktywnych.
ODPOWIEDZ
Posty: 561 • Strona 9 z 57
  • 28 / / 0
internet widze jest podzielony co do opinii. Jedni twierdza, ze lamotrygina najlepsza i skuteczna. Drudzy, ze i tak wiekszosc dostaje masakrycznych uczulen, wiec grupa docelowa jest niewielka. Jest grupka ludzi twierdzacych, ze w ogole nie dziala - co z moja lekoodpornoscia napawa mnie niepokojem.
Powiedzmy, ze zalicze sie do tej grupy. Co moznaby dolozyc do tej selegiliny jesli lamotrygna okaze sie niewypalem?
  • 869 / 15 / 0
nie nastawiaj się tak, bo nie zadziała na pewno :D

czego potrzebujesz? Rozumiem, że stabilizatora nastroju ? Na Twoim miejscu, wypróbowałabym na początek tę lamotryginę jednak. To bezpieczny lek, skutki uboczne naprawdę występują rzadko i nie są uciążliwe, porównaj sobie z depakiną chociażby.

jeśli o mnie chodzi, lamotrygina w dawce 100 mg znacznie zmniejszyła moją impulsywność, aż sama nie mogłam w to uwierzyć. ;) warto spróbować.
So easy to begin and yet impossible to end

primum non nocere
  • 78 / 1 / 0
Borderline to stosunkowo rzadka przypadłość, bo dotyczy (może na nią zapadać) "tylko" 1% populacji. Osobiście jestem ciekaw czy przypadkiem "specjaliści" nie wciskają ludziom tej choroby do głowy, na zasadzie kilku pasujących objawów. Dlaczego mnie to zastanawia? Bo ostatnimi czasy coraz częściej słyszy się o tym schorzeniu, sam mam kilka znajomych koleżanek, którym stwierdzono chwiejną osobowość. Kiedyś nie było to w Polsce tak popularne.
Uwaga! Użytkownik bluff jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 232 / 6 / 0
Tak w ogóle to nie Ty decydujesz tylko lekarz...
Owszem, możesz się zgodzić lub nie, ale to LEKARZ ma Ci powiedzieć jak lek działa, jakie są skutki uboczne, w jaki sposób na Ciebie będzie działać itd. My tu sobie pitu pitu a to Twój lekarz powinien się produkować. :)


"Głupotą jest bać się tego, czego nie można uniknąć"
P. Syrus


  • 414 / 4 / 0
Dla mnie border to takie UFO.
Podobno mam. bzdura. Wpisano mi to, bo pod żadne z czystych ZO się nie kwalifikuje, choć ewidentnie jest coś ze mną nie halo.
And I forget just why I taste, oh yeah, I guess it makes me smile
http://www.youtube.com/watch?v=hTWKbfoikeg
  • 401 / / 0
autorze, ciężko z nami się żyje, nam samym co chwilę inaczej i dwukrotnie intensywniej niż pozostałym 99% społeczeństwa ;)

ostatnio publikowane gdzieś były badania odnośnie BPD - wykazywały, że znacznie więcej niż 1% ma borderline...
starałam się w laicki sposób zdiagnozować trzy środowiska pod tym kątem i ewidentnie więcej to mi nie wychodzi (średnia ważona z tych trzech środowisk 1,4) ale ja tam się nie znam. albo oni się nie znają.
Uwaga! Użytkownik Blair0 nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 414 / 4 / 0
Kolejna klisza. Borderline, nie ustnieje.
A mimo to zniewala- jak każda iluzja.
And I forget just why I taste, oh yeah, I guess it makes me smile
http://www.youtube.com/watch?v=hTWKbfoikeg
  • 11 / / 0
a wie ktoś czy border jest dziedziczny?
Mój ojciec ma ten typ osobowości , ja po 2 latach odstawiłem opio i zaczynaja mnie męczyć objawy borderline'a , przed rozpoczęciem znajomości z opio , męczyłem się z własnymi myślami , punkt widzenia był mocno zmienny , przy ataku agresji potrafiłem niszczyć coś co stworzyłem , niezdolność koncentracji, nadwerężane kontakty z ludźmi ,uczucie pustki w życiu i inne mniej dokuczliwe .
Zastanawia mnie czy może to być genetyczne obciążenie , bo jakiejś traumy w dzieciństwie szczególnej nie przeżyłem, teraz męczę się ze sobą ,a inni ze mną oczywiście nie cały czas ,ale gdy włączy się destruktor mam dość wszystkiego.
Chyba czas na terapie
  • 414 / 4 / 0
Jak bardzo identyfikujesz się z tymi objawami?
And I forget just why I taste, oh yeah, I guess it makes me smile
http://www.youtube.com/watch?v=hTWKbfoikeg
  • 11 / / 0
W mniejszym lub większym stopniu każdy objaw u mnie występuje i występował przed ćpaniem - z częścią z nich nauczyłem się radzić, najgorsze dla mnie jest to rozstrojenie emocjonalne , zachwiana wiara w siebie i ludzi-skrajności , problemy ze skoncentrowaniem , paradoksy .
To niszczy fundamenty do życia z ludźmi ,raz kochasz ,raz nienawidzisz i wszystko bez powodu.

Po odstawce znowu się nasiliło .
Wierzę ,że da się z tym walczyć ,że są to niedoskonałości charakteru które da się wypracować ,ale patrząc 'obiektywnie' na swoje poczynania to skala problemu jest duża ,zwłaszcza przy epizodach depresyjnych .
ODPOWIEDZ
Posty: 561 • Strona 9 z 57
NarkoMemy dodaj swój
[mem]
Newsy
[img]
Ministerstwo Rolnictwa alarmuje. Chodzi o nową akcyzę na alkohol

Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi wystąpiło do Ministerstwa Finansów o wycofanie planowanej podwyżki podatku akcyzowego na alkohol.

[img]
Marihuana pod kontrolą czy na sprzedaż? Badanie pokazuje różnicę

Debata o marihuanie zwykle sprowadza się do prostego pytania: legalizować czy nie? Analiza opublikowana w The Lancet Psychiatry wskazuje jednak, że ważniejsza jest odpowiedź na pytanie, jak wprowadzona jest legalizacja.

[img]
Nowy sposób rozprowadzania narkotyków w Berlinie. Rodzice muszą być szczególnie ostrożni

Policja w Berlinie wydała ostrzeżenie dotyczące nowego sposobu rozprowadzania narkotyków: kolorowe ulotki z danymi kontaktowymi dealerów wrzucane są bezpośrednio do skrzynek pocztowych razem z saszetką kokainy, haszyszu, ekstazy, marihuany lub innego narkotyku.