Powiedzcie, jak to jest, w świadomy sen w której fazie snu jest najlepiej osiągnąć? Wtedy, kiedy sen jest jeszcze płytki, nie?
Kiedyś się tym interesowałam, ale odkąd źle śpię to niestety nie mam szans na świadome sny. A szkoda, bo nie trzeba wiele, żeby miewać takie. Obyliście się bez dzienników? Bo ja tak. Zbyt wiele czasu to zajmuje. Do nauki zapamiętywania snów polecam opowiadanie ich komuś.
I wargi mi spierzchły od suszy
w duszy.
47828580/missiv@protonmail.com - napisz mi coś miłego
"Powiedzcie, jak to jest, w świadomy sen w której fazie snu jest najlepiej osiągnąć? Wtedy, kiedy sen jest jeszcze płytki, nie?"
Napisałem wyżej jak to jest, ale przy treningu i to może nie mieć znaczenia, a nawet głęboki sen może być pomocny. Ale wtedy trzeba mocno wpajać sobie autosugestie, próbować wyłapywać znaki snu, opanować technikę "skoro widzę ręce = sen", zaprogramować się na testy rzeczywistości. Po tym, tak wpojone schematy uruchomią się podczas snu same i BINGO - TO JEST SEN.
Tylko szkoda, że praktyka nie równa się teorii. ;)
Co do substancji - u mnie pomagała najebka alkoholem. Pobudka po wytrzeźwieniu - wodopój i po tym trochę snu, przebudzenie na granicy jawy i tak całą noc. Tylko LD w tym wypadku było bardzo rzadko, ale sny wyraźne piknie. No i etanol zmienia charakterystykę snów - często były chore.
Ale raz np śniło mi się, że byłam u rodziców w domu i nagle coś mnie tknęło - Ej, przecież to nie mój DOM, a ten facet, który rzekomo ma być moim ojcem wygląda jak Stalin. O CHOLERA, TO SEN :D Dla pewności stwierdziłam, że skoczę z pierwszego piętra
I wargi mi spierzchły od suszy
w duszy.
47828580/missiv@protonmail.com - napisz mi coś miłego
Pewnie dużo tu robi wyczerpanie, co daje spowolnienie fal w mózgu (po mocnym wysiłku - euforia biegacza - walnijcie się do łózka, to samo).
Jest jeszcze metoda liczenia od jeden w górę, tylko zamiast mi to dawać przejście w sen świadome, wpadam jakby w sen, ale tylko fizyczny. Ciało śpi, a umysł pracuje na najwyższych obrotach. Działa ta technika komuś? I, co fajne, ciało faktycznie się wyśpi. :D
Kładę się i już praktycznie w tej samej sekundzie śpię. Jak zamknę oczy to od razu wpadam w sen, a jeśli ich nie zamknę to mam halucynacje na otwartych oczach. Taka sytuacja.
I wargi mi spierzchły od suszy
w duszy.
47828580/missiv@protonmail.com - napisz mi coś miłego
http://www.magicznyogrod.pl/index.php?p ... &Itemid=54
no i mi pomagało też leżenie jak mumia egipska i słuchanie Lustmorda przy zasypaniu.
można też postarać się w LD odwiedzić kogoś kogo lubimy lub nie lubimy .
Dream root wywoływał u mnie bardzo realne sny, w których łatwiej było uzykać świadomość.
Gotu kola, lecytyna, miłorząb japoński też poprawiają pamięć senną - sprawdzone na sobie.
A teraz sposób mojego znajomego na osiągnięcie ld (nie testowałęm): zaraz przed snem wypić naraz melise i yerbe mate. Yerba pobudzi umysł, melissa uśpi ciało.
---------------------------------> PAJACYK.pl <----------------------------------------------------
hipollek pisze:Gdy się kładziesz, gonisz hipnagogi czy samoistnie tak Ci zaskakuje nagle LD?
Pewnie dużo tu robi wyczerpanie, co daje spowolnienie fal w mózgu (po mocnym wysiłku - euforia biegacza - walnijcie się do łózka, to samo).
Jest jeszcze metoda liczenia od jeden w górę, tylko zamiast mi to dawać przejście w sen świadome, wpadam jakby w sen, ale tylko fizyczny. Ciało śpi, a umysł pracuje na najwyższych obrotach. Działa ta technika komuś? I, co fajne, ciało faktycznie się wyśpi. :D
Przede wszystkim systematycznosc - o ten samej porze kladziesz sie spac, o tej samej zasypiasz. Na poczatku prowadzilam dzienniczek. Alkohol mi nie pomaga w LD, benzo tym bardziej. Wysilek fizyczny moze, ale w granicach rozsadku.
Nie zapomne mojego pierwszego LD, jak zamiast pomyslec o lataniu, rozpedzalam sie z plotka i spadlam. :-D
Bożyszcze niedojebów, biblia degeneratów.
CosmoDo pisze:Przed zadaniem pytania skonsultuj się ze sobą"
Legalizacja marihuany w Polsce: 15 g suszu i jedna roślina. Sejm zdecyduje
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Leczenie uzależnionych od opioidów bardziej dostępne, ale pod ścisłym nadzorem
Choć leczenie substytucyjne, czyli terapia uzależnień od opioidów polegająca na podawaniu legalnych leków zastępczych, jest stosowane w naszym kraju od ponad 30 lat, wciąż liczba objętych nim osób jest stosunkowo niska. Aby ułatwić do niego dostęp, wprowadzona ma zostać możliwość przepisywania tych produktów przez lekarzy. Ministerstwo Zdrowia określa zasady, na jakich ma się to odbywać.
Przemycali dzieci przez granicę z Meksykiem. Podawano im narkotyki, by były spokojniejsze
33-letnia obywatelka Stanów Zjednoczonych Dianne Guadian przyznała się do udziału w siatce przemytniczej zajmującej się nielegalnym przewozem dzieci z Meksyku do USA. Według prokuratury dzieci były odurzane słodyczami zawierającymi THC, aby łatwiej przeprowadzić je przez granicę. Kobiecie grozi od pięciu do 15 lat pozbawienia wolności.
Konopie w leczeniu demencji. Naukowcy wskazują dwa związki
Doustna kombinacja oczyszczonego THC i CBD istotnie zmniejsza pobudzenie u seniorów z zaawansowaną demencją – wynika z badania LiBBY zaprezentowanego na konferencji Alzheimer’s Association International Conference w Londynie.