Na przeziębienie wystarczają minerały, woda i spore ilości snu ;)
Standardowo czosnek, dużo płynów. Miód i wiele innych. Tak czy siak jak się zachoruje swoje trzeba przecierpieć nie ma przebacz. Tak wyżej dryfując myślami może jest jakiś lek dostępny dla miliarderów leczący od razu po jednym za życiu? Coś co leczy natychmiast a nie jest dostępne dla zwykłych śmiertelników :)
Grypa - jak już złapię takie gówno, to wzywam lekarza, proste. Początki jakichkolwiek choróbsk leczę właśnie wypoceniem się i jakimiś herbatkami, a także witaminami - chociaż różne opinie są co do ich skuteczności
BTw. Kiedyś pamiętam łapało mnie mocno i trafiła się okazja na wódeczkę. I o dziwo skutkiem ubocznym na drugi dzień był tylko kac a objawy zapowiadające chorobę ustąpiły.Ale tej metody nie polecam. Najlepiej właśnie uprawiać jakiś sport, trudno się przeziębić po mimo większego narażenia się nic jak się prowadzi bierny tryb życia. Pozdro.
Owerfull, rozumiem Twoją metodę z treningiem bo kiedyś ją stosowałem na obozie sportowym ale jak już skończył się wysiłkowy ciąg to następującą chorobę poczułem 100krotnie. :-(
Marihuana w psychiatrii. Dlaczego „nie leczy” nie oznacza „nie działa”?
Dlaczego legalizacja marihuany jest lepsza od depenalizacji czy dekryminalizacji?
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
Naukowcy ostrzegają: „pożycza energię” kosztem nocnej regeneracji i napędza błędne koło
Kofeina wpływa na jakość nocnego wypoczynku i może skracać sen lub utrudniać zasypianie - wynika z badań. Jednak nawet przy pozornie prawidłowej długości snu może zmniejszać aktywność wolnofalową i przesuwać obraz EEG w stronę bardziej czuwającego mózgu – oceniła ekspert prof. Donata Kurpas.
Po zjedzeniu tego grzyba zaczniesz widzieć „malutkich ludzi”. A nawet nie zawiera psychodelików
Wyobraź sobie, że po zjedzeniu dziko rosnącego grzyba nagle zaczynasz dostrzegać wokół siebie… miniaturowe postaci. To jednak nie wina znanych substancji psychodelicznych – przypadek Lanmaoa asiatica całkowicie przeczy chemicznej logice.
Alarm w całej Polsce! To miał być mak do ciasta ;)
Główny Inspektorat Sanitarny wydał ostrzeżenie publiczne dotyczące partii maku niebieskiego, w której wykryto przekroczenie dopuszczalnego poziomu alkaloidów opium. Jak podkreślono, spożycie produktu może stanowić zagrożenie dla zdrowia konsumentów. To nie są „zwykłe nasiona” – skażony mak może działać na organizm jak opioidy, wywołując objawy podobne do zatrucia narkotykami.
