Przy lesie nad ranem rozjaśniło się i to była iskra do niezłych jazdy na bani zacząłem widzieć postacie chowające się za drzewami gdy patrzyłem w lusterka na tylnich siedzeniach
Siedział ktoś gdy się odwracałem nikogo nie było wystraszony przestałem brać na parę dni wtedy zrozumiałem że to przez temat i z kolejnych postaci miśków smoków waliłem bekę w późniejszym czasie nigdy nie miałem takich faz a minęły około 3 lata
Najgorsze były to że byłem przekonany że to co widzę jest prawdziwe
Był temat o powinowactwie do receptorów i cmki Wypierdalaj dopamine do poziomów które się fizjologom nie śniły. A 4 rki zazwyczaj się więcej wali plus serotonina szybko się wyczerpuje a ona jest jakby przeciwwagą i daje ten komfort . Po 3 ciej kreski już jej praktycznie nie ma i pokój zaczyna błyskać kolorami , łóżko zachowuje się jak wodne , różne powidoki. Ogólnie jazdy srogie . Pamiętam jak kiedyś zapaliłem zioła w takim stanie .
To kurwa z tematem w kiermanie po imprezie łazilem po mieście od 3 do 6 i się nie zatrzymywałem bo wszędzie tajniaki . I zawsze był zły moment by wyjebac do kosza bo czułem się obserwowany i tak lazilem xd jak zjeb
The methapor of Life
ledzeppelin2@safe-mail.net
rano powrót na chałupę i cały dzień sufitowania z wkrętami, że jakaś ekipa stoi pod klatką i chcą mnie dojechać… żeby było śmieszniej to później się dowiedziałem, że serio stały tam jakieś łebki z osiedla bo wcisnąłem małolatowi od nich przycięty worek jarania
Wstyd mi bo poryłam berety jakimś gówniarzom co miały po prostu się przejść po blokach i dowiedzieć się kto księdza przyjmuje, a w tamtym bloku w większości mieszkań byli starsi ludzie, i większość z nich posiadała mnóstwo psów(jebało na klatce zawsze mokrym psem). Ale mój mózg po takich dawkach mefedronu już miał wyjebane w to co mówię i jak się zachowuję. Normalnie, na trzeźwo przecież w życiu bym tak nie zrobiła.Jak sobie dziś przypominam o tamtym poranku, to żałuję, że te drzwi od mieszkania otworzyłam, mogłam sobie coś wkręcić, żeby udawać, że mnie nie ma.
A z omamów to charakterystyczne 'przemykanie' kątem oka i podczas ćpania, i jeszcze parę dni po. Raz po ciągu na mefedronie byłam przekonana, że na wejściu do bloku ktoś kuca w rogu obok wejścia do klatki i coś ćpa albo ktoś mu najebał i nie może wstać. Zapalam latareczkę w telefonie i pytam 'wszystko ok?' Zapytałam taki duży chodzik dla seniora.
Ludzie przyjmują w chuj więcej, albo walą ciągi po parę dni bez snu, jedzenia, często kończąc w chuj odwodnieni i dopiero wtedy takie rzeczy im się dają we znaki. Albo masz jakiś dziwny temat, albo jak wyżej wspomniałam tendencję do łapania psychoz skoro wystarczy, że coś usłyszysz.
Zamiast leżeć w łóżku jak kłoda spróbuj sobie może puścić muzykę na słuchawkach, żeby właśnie nie wkręcać nic sobie i nie skupiać się na tym. Mi też generalnie na wszystkie bad tripy i psychozy dużo pomagała racjonalizacja - tłumaczyłam sobie, że dobrze wiem, że jestem naćpana, że to mi się tylko wydaje więc nie ma się co nakręcać, bo to przecież minie. Każda faza mija, psychozy też, a skoro mnie nie obchodzi i nie wywołuje u mnie strachu ani paniki coś, co wiem, że nie jest prawdziwe, tylko po prostu, że jestem pod wpływem substancji zmieniającej świadomość to tylko spokój mnie ratuje
Na psychozy warto mieć odpowiednie leki, ale jak ty przy takich dawkach już musiałbyś je brać to szybciutko byś się wjebał drugą nogą w jeszcze głębsze gówno
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Pozostałości nielegalnej destylarni whisky w szkockim Highlands
Dobrze, że wcześniej nie znalazła tego skarbówka, bo zniszczyłaby ten piękny kawałek historii. Na szczęście przetrwał i dostarczył silnego dowodu, że kamienna struktura w Ben Lawers National Nature Reserve służyła do nielegalnej produkcji whisky.
Marihuana i tytoń zmniejszają objętość mózgu. Te konkretne obszary ulegają zmianom
Marihuana i tytoń wpływają niekorzystnie na mózg. Analiza ponad 103 badań z udziałem ponad 72 tys. osób pokazuje, że używanie marihuany i palenie tytoniu wiąże się ze zmniejszeniem objętości mózgu. Naukowcy wskazują konkretne obszary, takie jak ciało migdałowate, hipokamp i istota szara, które ulegają zmianom.
My palimy nasze rośliny, wy palicie nasze pieniądze! 13 godzin policyjnego etatu za pyłek marihuany
Wydawało Wam się, że państwo racjonalnie zarządza Waszymi podatkami? No to usiądźcie wygodnie. Komenda Powiatowa Policji w Głogowie właśnie przysłała Wolnym Konopiom kolejną odpowiedź w trybie dostępu do informacji publicznej, która czarno na białym pokazuje, jak wygląda „wojna z narkotykami” w lokalnym wydaniu za 0,06g marihuany.
