...czyli jak podejść do odstawienia i możliwie zminimalizować jego konsekwencje
ODPOWIEDZ
Posty: 3697 • Strona 9 z 370
  • 570 / 2 / 0
Nieprzeczytany post autor: mac »
ktora terapeutke znasz i kiedy gosc sie tam leczyl? Mam nadzieje, że mowisz o markocie, a nie o monarze

hahahahaha
lolllllllllllllllllll
bez obrazy, ale lepiej jedz do zbicka- tam jeszcze rzadzi stary lider z roznowic- masta terapeuta pan robert H. i Roman K.
Roznowice teraz to porażka, odkad odszedl pan H.

PS. Marianowek spoko osrodek
talk.macreal.info
Rozmowy acreal
  • 3230 / 398 / 0
Nieprzeczytany post autor: Blu »
mac pisze:
ktora terapeutke znasz i kiedy gosc sie tam leczyl?
Znam Lilkę a koleś zakończył leczenie na początku 2009. Czemu uważasz ze Rożnowice teraz to porażka? Byłeś tam ostatnio sam czy tylko ze słyszenia?
Fantasy is what people want, but reality is what they need.
  • 570 / 2 / 0
Nieprzeczytany post autor: mac »
spoko, Lilka, to markot od p. Stefaniaka.
ja pisalem o monarze, bez urazy.

Zapytaj Lilke o sasiadow, heheh
talk.macreal.info
Rozmowy acreal
  • 1179 / 124 / 0
Nieprzeczytany post autor: mniemanolog »
Marianówek jest zbyt blisko, niestety... Choć też słyszałem o nim wiele dobrego. Zbicko wygląda interesująco. Chyba tam zadzwonię :)
Dzięki mac
A co do Różnowic, to jakoś nie kumam tej strony którą podałeś, Blu. Podaj więcej informacji ;)
Tak swoją drogą, wiem że byłeś uzależniony od heroiny. Rzuciłeś sam z siebie, czy też byłeś w jakimś ośrodku? Pytam tak z ciekawości :)
EjeMqv63qzcBDbheXUtQcmcMHaCGGXk8cCS
EjeMqv63qzcBDbheXUtQcmcMHaCGGXk8cCS
EjeMqv63qzcBDbheXUtQcmcMHaCGGXk8cCS
  • 3230 / 398 / 0
Nieprzeczytany post autor: Blu »
Na stronie masz podany numer telefonu do ośrodka, zadzwoń tam to się wszystkiego dowiesz najlepiej.

Co do twojego pytania to nie byłem w żadnym ośrodku, sam rzuciłem ale chodziłem na terapię stacjonarną. Bez tego myślę nie miałbym szans. Nie byłem uzależniony tylko od H, brałem dużo rzeczy, jarałem zioło co dzień, benzo, itd.
Fantasy is what people want, but reality is what they need.
  • 1179 / 124 / 0
Nieprzeczytany post autor: mniemanolog »
Wracając jeszcze do sprawy pracodawcy... Kombinuję, aby zrobić tak, co by się pracodawca nie dowiedział o moim podwójnym życiu, aby zachować jakieś pozory...
Gdybym np zrobił tak, że skołowałbym sobie L4 od lekarza rodzinnego, na miesiąc..., ale co dalej?
Podobno za okres leczenia miałbym płatne 80% poborów, płatne przez ZUS (może ktoś potwierdzić?). A idąc na kuroniówkę miałbym tylko nędzne ochłapy.
Kuszą mnie z jednej strony te pieniądze (bo mam też jak, każdy uzależniony, pewne zobowiązania finansowe), ale z drugiej strony kurewsko się wstydzę i boję przyznać w pracy do moich uzależnień.
Kurwa, co tu wykombinować? :scared:
EDIT1
Przyznałbym się może jakoś, z wielkim trudem, prezesowi (oczywiście tylko do alkoholizmu, no i do uzależnienia od internetu). Ale wszystkie, te L4 i inne papiry przechodzą przez łapy kadrowej - plociuchy. I tu moja największa obawa. (Po co ja to wszystko piszę? kurwa chyba bloga założę :nuts:)
---------
EDIT2
Kolejna wątpliwość:
Czy takim leczeniem, podczas pracy nie napierdoliłbym sobie w sv, takim co to się je wysyła do potencjalnego pracodawcy?
Ostatnio zmieniony 11 stycznia 2010 przez mniemanolog, łącznie zmieniany 2 razy.
EjeMqv63qzcBDbheXUtQcmcMHaCGGXk8cCS
EjeMqv63qzcBDbheXUtQcmcMHaCGGXk8cCS
EjeMqv63qzcBDbheXUtQcmcMHaCGGXk8cCS
  • 58 / / 0
Nieprzeczytany post autor: czarnula »
No własnie i tu jest pies pogrzebany, bo mogłoby to wpaść w papiery, kiedy otrzymnałbyś np świadectwo pracy (choć na 100%) nie jestem pewna, ale znam przypadki, kiedy nawet i prezesom fimr blokowali dojście do środków finansowych, podczas przebywania na odwyku. Dlatego proponowałabym Ci chyba sprawdzić jak to wygląda, poszłabym nawet do jakiś kancelarii - jest wiele miejsc które mają bezpłatne porady i zapytałabym jak to wygląda kiedy idzie się na odwyk w związku z pracą, l4 itp. Przecież nie musisz mówić, że chodzi o Ciebie. Tak wiedziałbyś jasno jak to wygląda.
Ogólnie to mogę Ci powiedzieć, że jak załatwisz sobie na lewo L4 to po kilku miechach płaci Ci już Zus- zus chyba płaci do pół roku, a potem może wezwać Cię na kontrolę lekarską. Nie wiem jak dokładnie to by wyglądało, gdybyś miał zaznaczone, że idziesz do środka.
Pozdrawiam
  • 3230 / 398 / 0
Nieprzeczytany post autor: Blu »
Mniemanolog panikujesz w chuj a nie ma potrzeby.

Po pierwsze weź zwolnienie L4 legal od psychiatry (nakreślisz swoją sytuację dostaniesz bez problemu). Będzie na nim napisane że jesteś na leczeniu długoterminowym w szpitalu i tyle. Nie będzie na nim napisane że jesteś ćpunem czy że siedzisz w monarze. Takie same zwolnienia mają na przykład ci po załamaniach nerwowych co siedzą w psychiatrykach. Szefowi możesz powiedzieć ze masz problemy osobiste i że musisz iść do szpitala i tyle. Jak się będzie dopytywać to powiesz że nie chcesz o tym mówić. Potem zależnie od tego ile będziesz w tym ośrodku to co 3 miechy (chyba ale do końca pewien nie jestem, zapytaj lekarza jak to dokładnie działa) twój psychiatra będzie wysyłał do pracodawcy kolejne zwolnienie.

O papiery u pracodawcy się nie bój w świadectwie pracy najwyżej mogą napisać że cię zwalniają ze względu na długotrwałą niezdolność do pracy (jak będziesz długo w tym ośrodku na L4) nigdzie nie napiszą "zwalniamy mniemanologa bo jest ćpunem" ;-) Także bez paniki.
Fantasy is what people want, but reality is what they need.
  • 2011 / 124 / 0
Nieprzeczytany post autor: jacok »
hej, kto zna jakieś w miarę ogaqrnięte terapie we wrocławiu? takie popołudniowe? detoxu aktualnie nie potrzsebuje, z helu zeszedłem, teraz zeruję kodeine. Chodzi mi o zwykle pogaqdanie z psychologiem czy cos takiego...
Świat stracił kolory.

Hurra, diese Welt geht unter
  • 3230 / 398 / 0
Nieprzeczytany post autor: Blu »
NZOZ Młodzieżowy Ośrodek Profilaktyki i Wczesnej Terapii MONAR
ul. Franklina Roosevelta 18a
50-236 Wrocław
tel./fax (071) 788 – 93 - 09
Fantasy is what people want, but reality is what they need.
ODPOWIEDZ
Posty: 3697 • Strona 9 z 370
Artykuły
Newsy
[img]
Marihuana zmniejsza stres? To nie musi być prawda

Regularni użytkownicy konopi często deklarują, że marihuana pomaga im w walce ze stresem. Najnowsze ustalenia naukowców pokazują jednak, że subiektywne poczucie ulgi w dużej mierze wynika z efektu placebo. Choć THC faktycznie wpływa na niektóre wskaźniki fizjologiczne, inne pozostają bez zmian, a część – jak tętno – wręcz rośnie. Badanie przeprowadzone przez naukowców z Washington State University oraz Arizona State University objęło 120 osób regularnie sięgających po marihuanę. Eksperyment przeprowadzono metodą podwójnie ślepej próby (ani uczestnicy, ani badacze nie wiedzieli, kto otrzymuje substancję czynną).

[img]
Rozebrali LSD na części. Zostało działanie bez wizji

Zespół z Uniwersytetu Kalifornijskiego w Davis podszedł do LSD tak, jak inżynier podchodzi do urządzenia, którego nie rozumie: rozłożył je na części i sprawdził, bez których nadal działa. Praca ukazała się we wrześniu 2026 roku w „Proceedings of the National Academy of Sciences”, a jej autorem korespondencyjnym jest David E. Olson, dyrektor Institute for Psychedelics and Neurotherapeutics.

[img]
Austria: pozew o uprawę własną medycznej marihuany

Pięćdziesięciosześcioletnia mieszkanka Wiednia ze stwardnieniem rozsianym domaga się przed sądem zgody na uprawę konopi na własne potrzeby. Austria nie dopuszcza suszu do obrotu aptecznego — na receptę wydaje się tam dronabinol, czyli samo THC. Pacjentkę finansuje organizacja ARGE CANNA, która wcześniej przegrała tę samą sprawę w Brukseli.