Homologi, izomery i pochodne dimetoksyamfetaminy.
Więcej informacji: DOx w Narkopedii [H]yperreala, TMA w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 105 • Strona 9 z 11
  • 2179 / 31 / 0
Nieprzeczytany post autor: Blepharospasm »
hmm też nie miewam aż tak strasznego bodyloada. Jedynie po DOC'u było ciężko ale generalnie nie jest aż tak źle. Każdy reaguje inaczej. A ciśnienie, czerwony ryj, patataj :heart: mam po wszystkich używkach więc już nie zwracam na to uwagi ;)
Hidden mefedron User
  • 523 / 4 / 0
Nieprzeczytany post autor: Plankton »
Ja tak samo uwielbiam DF. Wprawdzie odczuwam na bani tą chemię o której mówi pill ale mnie to nie przeszkadza a faza aż brak słów by to opisać...
Uwaga! Użytkownik Plankton nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 61 / 1 / 0
Nieprzeczytany post autor: Buuum »
.
Uwaga! Użytkownik Buuum nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 335 / 1 / 0
Nieprzeczytany post autor: kapo »
Czytajac zauwazylem ze wlasnie df powoduj zwezanie nacyzn krwionosnych co w przypadku przyjecia duzej dawki konczylo sie gangranami.Ja po dfie wlasnie zauwazylem ze dziwnie mi sie chodzi tak jakby krew mi do nog nie doplywala zarowno po stereiozomerze lewoskretnym jak i prawoskretnym zawsze mam ten dziwny tan ma ktos jeszczwe cos takiego? Jesli chodzi o samo dzialanie to oba dfy sa bardzo fajnymi psychodelikami :)
Uwaga! Użytkownik kapo nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 370 / 21 / 0
Nieprzeczytany post autor: Halik »
Nie wiem, ja odczuwam zbodyloadu chyba tylko delikatne drzenie miesni. Ale powiem wam ze w bdF tkwi wielki potencjal. Wczoraj po przyjeciu 333~ug i paru pigulek mdma czulem sie w rzeczy samej bardziej psychodelicznie niz empatycznie. Wydaje mi sie ze MDMA wplynelo bardzo mocno na wizualne elementy tripa. Generalnie polecam taki miks na imprezy dubstepowe ;)

keep trippin, kapo :cheesy:
Na własnej stypie można robić już tylko jedno.
</3
Moja obecność to tylko migotanie.
  • 2310 / 15 / 0
Nieprzeczytany post autor: CosmoDo »
A ja dam radę , może komuś pomoże . Otóż, jeśli będziesz leżał w łóżku pod wpływem DF, czy gdziekolwiek indziej się znajdziesz, to ani się WAŻ napinać mięśni !! Wiecie pewnie jak można wywołać skurcz np. w nodze ? Na trzeźwo to taki skurcz przechodzi jak się porusza kończyną . Po DF jest troszkę inaczej . Zrobiłem sobie skurcz łydki na własne życzenie i kurwa trzymało mnie w strasznym bólu jakieś 10 minut. Poważnie , nie dało się nic z tym zrobić . Także uwaga ! Na DF tylko i wyłącznie luźne ciałko ;-)
Poczekam na Twój rozkład
W żyły wtłoczę dekstrometorfan
Następnie pożrę Cię
I SIGMA ciałem się stanie
  • 930 / 29 / 0
Nieprzeczytany post autor: tehacek »
CosmoDo pisze:
A ja dam radę , może komuś pomoże . Otóż, jeśli będziesz leżał w łóżku pod wpływem DF, czy gdziekolwiek indziej się znajdziesz, to ani się WAŻ napinać mięśni !! Wiecie pewnie jak można wywołać skurcz np. w nodze ? Na trzeźwo to taki skurcz przechodzi jak się porusza kończyną . Po DF jest troszkę inaczej . Zrobiłem sobie skurcz łydki na własne życzenie i kurwa trzymało mnie w strasznym bólu jakieś 10 minut. Poważnie , nie dało się nic z tym zrobić . Także uwaga ! Na DF tylko i wyłącznie luźne ciałko ;-)
skad ja to znam;]
ale, ale, ja to mialem po DOC.
  • 2310 / 15 / 0
Nieprzeczytany post autor: CosmoDo »
JA DOckA nie jadłem, ale myślę, że ogólnie po fenetylach jest taki napięć mięśniowy . Smaki na RC nadchodzą, sezon zimowy, 3dmatrix po śniegu %-D :-D
Poczekam na Twój rozkład
W żyły wtłoczę dekstrometorfan
Następnie pożrę Cię
I SIGMA ciałem się stanie
  • 11 / / 0
Nieprzeczytany post autor: elmagico »
Śniegu nie ma, liści też, tylko brudne chodniki i jeszcze brudniejsze twarze z "Polityki"
Uwaga! Użytkownik elmagico nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 375 / 4 / 0
Nieprzeczytany post autor: Bodzi0 »
Kurde, dopiero teraz przeczytałem ten topic i jestem zadziwiony powszechność fazy mięsnej.

Dotychczas znałem tylko odczucia moje i kumpla który też to łykał. Niby wszystko fajnie, ale skarżył się na natrętnie powracające makabryczne wizje i myśli.

Ja miałem podobnie a w nocy coś w rodzaju "snu na jawie" (z "nic śmiesznego" mi się teraz skojarzyło :D) w którym to leżałem kałuży krwi, miałem dłonie poprzebijane sztućcami (stygmaty od widelców ;D ) zaś dookoła mnie w kółku chodzili znajomi śpiewając jakąś pieśni. Niezła jazda.

Ważka jest zła :D Ale jest to też na swój sposób pociągające.
Uwaga! Użytkownik Bodzi0 nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
ODPOWIEDZ
Posty: 105 • Strona 9 z 11
Newsy
[img]
Medyczna marihuana – brak dowodów, by pomagała w zaburzeniach i uzależnieniach?

Naukowcy z Australii i Wielkiej Brytanii przejrzeli kilka baz danych, poszukując w nich recenzowanych artykułów naukowych opublikowanych pomiędzy 1 stycznia 1980 roku a 13 maja 2025 roku, w których opisano wyniki badań dotyczących przede wszystkim wpływu leczenia kannabinoidami na zaburzenia psychiczne i neurorozwojowe oraz uzależnienia. W ten sposób znaleźli i przeanalizowali wyniki 54 randomizowanych badań obejmujących blisko 2500 uczestników. Wyniki metaanalizy, opublikowane właśnie w Lancet Psychiatry, są dość rozczarowujące dla entuzjastów medycznej marihuany.

[img]
MZ: Nielegalna marihuana i legalny alkohol to balans pomiędzy zdrowiem publicznym, a innymi dziedzi

Do Ministerstwa Zdrowia trafiło zapytanie „Czy Ministerstwo uznaje, że alkohol jest substancją mniej szkodliwą niż marihuana? Czy też uznaje, że poziom szkodliwości nie jest jedynym kryterium regulacyjnym? A jeśli tak to jakie są te kryteria?”. Autor zapytania chciał się w ten sposób dowiedzieć, z czego faktycznie wynika status prawy marihuany w kontekście statusu alkoholu. W odpowiedzi resort zdrowia wyjaśnił w jaki sposób ocenia się szkodliwość danej substancji oraz przyznał, że szkodliwość używania konopi jest znacznie mniejsza od szkodliwości alkoholu i to na każdym polu – zarówno w przypadku wpływu bezpośrednio na użytkownika ale także na społeczeństwo. MZ w swoim piśmie przyznaje też, że nie o zdrowie publiczne tu chodzi. Oto więcej informacji.

[img]
Palenie marihuany zmniejsza chęć na alkohol? Nowe badania kliniczne przynoszą zaskakujące wnioski

Coraz więcej osób na świecie eksperymentuje z zastępowaniem alkoholu konopiami indyjskimi, a trend ten zyskał w popkulturze miano „California sober”. Choć do tej pory opieraliśmy się głównie na niejednoznacznych obserwacjach, najnowsze badanie opublikowane na łamach American Journal of Psychiatry rzuca nowe światło na ten fenomen. Kontrolowany eksperyment udowadnia, że doraźne zapalenie marihuany znacząco zmniejsza ilość spożywanego alkoholu i opóźnia moment sięgnięcia po pierwszego drinka.