Więcej informacji: DOx w Narkopedii [H]yperreala, TMA w Narkopedii [H]yperreala
keep trippin, kapo :cheesy:
</3
Moja obecność to tylko migotanie.
W żyły wtłoczę dekstrometorfan
Następnie pożrę Cię
I SIGMA ciałem się stanie
CosmoDo pisze: A ja dam radę , może komuś pomoże . Otóż, jeśli będziesz leżał w łóżku pod wpływem DF, czy gdziekolwiek indziej się znajdziesz, to ani się WAŻ napinać mięśni !! Wiecie pewnie jak można wywołać skurcz np. w nodze ? Na trzeźwo to taki skurcz przechodzi jak się porusza kończyną . Po DF jest troszkę inaczej . Zrobiłem sobie skurcz łydki na własne życzenie i kurwa trzymało mnie w strasznym bólu jakieś 10 minut. Poważnie , nie dało się nic z tym zrobić . Także uwaga ! Na DF tylko i wyłącznie luźne ciałko ;-)
ale, ale, ja to mialem po DOC.
W żyły wtłoczę dekstrometorfan
Następnie pożrę Cię
I SIGMA ciałem się stanie
Dotychczas znałem tylko odczucia moje i kumpla który też to łykał. Niby wszystko fajnie, ale skarżył się na natrętnie powracające makabryczne wizje i myśli.
Ja miałem podobnie a w nocy coś w rodzaju "snu na jawie" (z "nic śmiesznego" mi się teraz skojarzyło :D) w którym to leżałem kałuży krwi, miałem dłonie poprzebijane sztućcami (stygmaty od widelców ;D ) zaś dookoła mnie w kółku chodzili znajomi śpiewając jakąś pieśni. Niezła jazda.
Ważka jest zła :D Ale jest to też na swój sposób pociągające.
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Medyczna marihuana – brak dowodów, by pomagała w zaburzeniach i uzależnieniach?
Naukowcy z Australii i Wielkiej Brytanii przejrzeli kilka baz danych, poszukując w nich recenzowanych artykułów naukowych opublikowanych pomiędzy 1 stycznia 1980 roku a 13 maja 2025 roku, w których opisano wyniki badań dotyczących przede wszystkim wpływu leczenia kannabinoidami na zaburzenia psychiczne i neurorozwojowe oraz uzależnienia. W ten sposób znaleźli i przeanalizowali wyniki 54 randomizowanych badań obejmujących blisko 2500 uczestników. Wyniki metaanalizy, opublikowane właśnie w Lancet Psychiatry, są dość rozczarowujące dla entuzjastów medycznej marihuany.
MZ: Nielegalna marihuana i legalny alkohol to balans pomiędzy zdrowiem publicznym, a innymi dziedzi
Do Ministerstwa Zdrowia trafiło zapytanie „Czy Ministerstwo uznaje, że alkohol jest substancją mniej szkodliwą niż marihuana? Czy też uznaje, że poziom szkodliwości nie jest jedynym kryterium regulacyjnym? A jeśli tak to jakie są te kryteria?”. Autor zapytania chciał się w ten sposób dowiedzieć, z czego faktycznie wynika status prawy marihuany w kontekście statusu alkoholu. W odpowiedzi resort zdrowia wyjaśnił w jaki sposób ocenia się szkodliwość danej substancji oraz przyznał, że szkodliwość używania konopi jest znacznie mniejsza od szkodliwości alkoholu i to na każdym polu – zarówno w przypadku wpływu bezpośrednio na użytkownika ale także na społeczeństwo. MZ w swoim piśmie przyznaje też, że nie o zdrowie publiczne tu chodzi. Oto więcej informacji.
Palenie marihuany zmniejsza chęć na alkohol? Nowe badania kliniczne przynoszą zaskakujące wnioski
Coraz więcej osób na świecie eksperymentuje z zastępowaniem alkoholu konopiami indyjskimi, a trend ten zyskał w popkulturze miano „California sober”. Choć do tej pory opieraliśmy się głównie na niejednoznacznych obserwacjach, najnowsze badanie opublikowane na łamach American Journal of Psychiatry rzuca nowe światło na ten fenomen. Kontrolowany eksperyment udowadnia, że doraźne zapalenie marihuany znacząco zmniejsza ilość spożywanego alkoholu i opóźnia moment sięgnięcia po pierwszego drinka.
