Dział, w którym omawiane są konkretne kondycje, oraz ich wpływ na i współzależności z efektami środków psychoaktywnych.
ODPOWIEDZ
Posty: 751 • Strona 9 z 76
  • 3 / / 0
Nieprzeczytany post autor: HEDoff »
Nie jestem pewien czy to HPPD czy może jakaś wada wzroku....ale od miesiąca...kiedy ostro przesadziłem z MEFEDRONEM + alko widzę wszystko jakby ciemniej...jakby moje źrenice przepuszczały mniej światła. Za dnia na polu ( lub na dworze...zależ skąd pochodzicie;) ) jeszcze tak tego nie widać ale im ciemniej lub w pomieszczeniach ze sztucznym oświetleniem od razu widzę różnice. I kolory jakby ostrzejsze są....bolą mnie oczy przez to.

Nie powiem....trochę się wystraszyłem...nawet u okulisty byłem na podstawowe badania ale nic nie wykrył. Zamierzam iść jeszcze raz na jakieś dokładniejsze badania bo może coś tam w oku się stało niedobrego. A jeżeli to jednak będzie HPPD to jak z tym walczyć??
Na razie zrezygnowałem ze wszelkich używek. Zdrowe żarcie....DUŻO MAGNEZU...zero alku i innych substancji WYSKOKOWYCH ;)
Uwaga! Użytkownik HEDoff nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 2497 / 50 / 0
Raczej nie, HPPD by bylo, gdybys mial cevy, oevy i inne efekty psychodelikow na trzezwo. Moze ktos ci wkrecil slabsze zarowki w ramach dowcipu?
Uwaga! Użytkownik świetliste macki kosmicznej jaźni nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 784 / 28 / 0
Nieprzeczytany post autor: koala »
HEDoff pisze:
Nie jestem pewien czy to HPPD czy może jakaś wada wzroku
No właśnie, wzroku czy mózgu? Nie wiem, jak dokładnie w Twoim przypadku z mefedronem: mnie też nawiedzały zaburzenia postrzegania bezpośrednio po mefowaniu, szybko znikały, nie byłem w stanie dokładnie stwierdzić, czy to robota mózgu, czy długo powiększonych u mnie po mefie źrenic (mef w ogóle szybko robi różne niespodzianki w organizmie, wg mnie nie nadaje się na stałą używkę).

Nie wiem, jak tu, ale chyba gros zaburzeń HPPD dotyczy procesów przetwarzania danych wzrokowych, czyli odcinka roboty mózgu.

Czy znacie artykuły naukowe wokół tego zagadnienia? Interesuje mnie to tym bardziej, że te same objawy, co HPPD, plus zaburzenia błędnika miałem od najwcześniejszych lat. Potem jeszcze podkarmiłem psychodelą.
Jaka jest naukowa nazwa na endogenne zaburzenia podobne do HPPD? Zaznaczam, że „popierdolenie” jest nazwą kolokwialną.

(aha, te zaburzenia były od początku i wzrokowe, i słuchowe)
Ostatnio zmieniony 11 stycznia 2010 przez koala, łącznie zmieniany 1 raz.
Uwaga! Użytkownik koala nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 6 / / 0
Nieprzeczytany post autor: NLB »
Kuźwa. Hyper to jednak potrafi pomóc :D

Ten pieprzony śnieżek mam od jakiegoś czasu, szczerze powiedziawszy zdążyłem się doń przyzwyczaić. Ciulstwo nasila się przy ciemnościach i słabym oświetlaniu. Jak zamknę oczy to mam pełno różnobarwnych plamek tak że czerni czy ciemności przy zamkniętych oczach chyba w życiu nie miałem.

W sumie nie brałem w życiu niczego innego jak fety, zielska i DXM'u. Pytanie teraz które kurewstwo to u mnie wywołało.

P.S.
Pytanie jak najbardziej poważna. Czasami (na trzeźwo - wydaje mi się, że w tym wypadku słuszna uwaga) mam wrażenie, że przed oczami, powoli przelatują mi... jednokomórkowce. Nie wiem jak to kuźwa nazwać. Czasami są to takie ciulstwa jak żywcem wyjęte z książki z biologi o pantofelkach i tej całej reszcie. Trafia się komuś coś podobnego?
Dementuje wszystkie plotki, że niejako miałbym być emo-kinder-ćpunem. Fakt - nie strzelam hery po kablach. Z pierdolnięciem, że tak powiem. Kocham DXM.

[i]Posiadam wiele ciał, ale tylko jedną duszę.[/i]
~Valladin set Mangol
  • 2879 / 100 / 0
Nieprzeczytany post autor: Syn Bozy »
"Czuję się gwiezdnie"

Po dzisiejszym robię przerwę
  • 469 / 9 / 0
Nieprzeczytany post autor: circus »
Mi czasem obraz mryga. I nie wiem, czy to mryganie, to ze świetlówki jakiejś chujowej, czy to monitor takie odświeżanie ma, czy to mi we łbie się pierdoli. I to po stymulantach.
Nowy smak Tymbark - jabłko homet!
  • 6 / / 0
Nieprzeczytany post autor: NLB »
O właśnie! To, to to, to właśnie miałem na myśli, robactwo pierdolone.

I weź się człowieku nie schizuj, jak po thc wkręcisz sobie, że jesteś człowiekiem z mikroskopem w oku ;)
Dementuje wszystkie plotki, że niejako miałbym być emo-kinder-ćpunem. Fakt - nie strzelam hery po kablach. Z pierdolnięciem, że tak powiem. Kocham DXM.

[i]Posiadam wiele ciał, ale tylko jedną duszę.[/i]
~Valladin set Mangol
  • 5299 / 106 / 0
Nieprzeczytany post autor: pilleater »
Powiedziałbym: to są skutki picia wódki. Ale nie powiem tak, bo to nie od alkoholu, cpuny. Co się tak jaracie :d HPPD nie mieliście nigdy czy co %-D Mi się na dobre zaczęło jebać przed patrzałkami od hardkorów na trawie, zaraz na samym początku przygód międzygalaktycznych. Później już szło z górki. Nie ma co się przejmować. Chcieliście fajerwerki - to macie :D
Spokój jest najwyższym szczęściem :*) Czanga tak bardzo
  • 2783 / 48 / 0
Nieprzeczytany post autor: hennessy »
Mam też męty ciała szklistego i w moim przypadku to na 100% dzieło dxm'u. Nawet parę miesięcy abstynencji nic w tej materii nie zmienia, to już pewnie nieodwracalne. Teraz, gdy jest zima i wszędzie leży pełno tego białego gówna jest to najbardziej zauważalne i dobijające...

A to mryganie obrazu to mniej więcej tak, jakby ktoś bardzo szybko napierdalał słabym fleszem z aparatu, częściej niż raz na sekundę? Pierwszy raz zobaczyłem to po DOC'u, powtórzyło się po Br-Dragonfly i mimo, że od tego minęło już ponad 1,5 roku wciąż raz na jakiś czas zdarza mi się to widzieć, z tym, że teraz zupełnie na trzeźwo. Kurwicy idzie dostać, towarzyszy temu takie dziwne uczucie w głowie...

http://pl.wikipedia.org/wiki/Fotopsja
  • 519 / 2 / 0
Nieprzeczytany post autor: Nananana »
HPPD jest spoko, w moim przypadku najbardziej ryjący był DOC. Nawet kilkukrotne spotkania z 2c-e nie spowodowały takiego HPPD jak ten jeden DOC.
ODPOWIEDZ
Posty: 751 • Strona 9 z 76
NarkoMemy dodaj swój
[mem]
Artykuły
Newsy
[img]
Pozostałości nielegalnej destylarni whisky w szkockim Highlands

Dobrze, że wcześniej nie znalazła tego skarbówka, bo zniszczyłaby ten piękny kawałek historii. Na szczęście przetrwał i dostarczył silnego dowodu, że kamienna struktura w Ben Lawers National Nature Reserve służyła do nielegalnej produkcji whisky.

[img]
Badania dowiodły, że marihuana opóźnia rozwój nastolatków

Badanie przeprowadzone na ponad 11 tys. nastolatków wykazało, że zażywanie marihuany wiąże się z wolniejszym rozwojem poznawczym (zapamiętywaniem, koncentracją i szybkością myślenia), a także z gorszą pamięcią w kluczowych latach rozwoju mózgu.

[img]
MZ: Nielegalna marihuana i legalny alkohol to balans pomiędzy zdrowiem publicznym, a innymi dziedzi

Do Ministerstwa Zdrowia trafiło zapytanie „Czy Ministerstwo uznaje, że alkohol jest substancją mniej szkodliwą niż marihuana? Czy też uznaje, że poziom szkodliwości nie jest jedynym kryterium regulacyjnym? A jeśli tak to jakie są te kryteria?”. Autor zapytania chciał się w ten sposób dowiedzieć, z czego faktycznie wynika status prawy marihuany w kontekście statusu alkoholu. W odpowiedzi resort zdrowia wyjaśnił w jaki sposób ocenia się szkodliwość danej substancji oraz przyznał, że szkodliwość używania konopi jest znacznie mniejsza od szkodliwości alkoholu i to na każdym polu – zarówno w przypadku wpływu bezpośrednio na użytkownika ale także na społeczeństwo. MZ w swoim piśmie przyznaje też, że nie o zdrowie publiczne tu chodzi. Oto więcej informacji.