Więcej informacji: Amfetamina w Narkopedii [H]yperreala
Jean Cocteau
Pompka = strzykawka
Reszta postu jak to dobson ujął : lol
Ale w jednej sprawie są na pewno zgodni
Że trzeba mieć miejsce w którym można się rozjebać
Ostro zabalować a później wszystko sprzedać
A wlasnie dzisiaj znalazlem źrodlo do podobno 98% czystej amfetaminy
Dla mnie cpanie blessu w sposob inny niz iv mija sie z celem. Jednak nie zebym przepadal za ta substancja.
Choc owszem zdarza mi sie czasami, te czasami to moze piec podejsc w roku. Jedynym pozytywnym aspektem dla mnie w tym jest samo wejscie trwajace moze ze dwie minuty zas reszty by moglo nie byc.
Smiem twierdzic iz po przyjeciu tego gowna za pomoca pompki szybko zapomnisz o jego smaku. Kiedys dojdziesz do tego ze szkoda lap dla tej chwili euforii.
PS. Nie cpajcie chlopaki.
pozdrawiam tre
ja żyję - a wyście pomarli, Panowie.
bez urazy Zielone Karty;)
co do tematu - men_raider zrob sobie przynajmniej 3 dniowa przerwy (najlepiej tydzien) i przykurw polowke wtedy - oczywiscie jesli chcesz dalej to cpac (tydzien przerwy to w sumie dobrze zaczete rzucanie bialego). zmien dilera moze, albo dowiedz sie chociaz jakiej jakosci sa inne zrodla. a jesli nie wiesz jak brac i zabierasz sie za igle, to lepiej kup sobie calego, 1/3 grama wciagnij a 2/3g na jezyk i popitka woda. z nosa wejdzie szybko i krocej potrzyma, a to z brzucha wolniej(co wkurwia) ale dluzej potrzyma. imo z mniejszymi ilosciami nie warto tak robic, wtedy tylko jesc albo wciagac. aa i zawsze bierz odrazu wszystko, nie dziel na raty bo dorzucanie po 2 sciechy klepie slabiej. i odstaw ta strzykawke bo z wlasnego doswiadczenia wiem ze ci co jej dotkneli rzadko wracaja do starego sposobu brania. trzymaj sie tam.;p
Ale w jednej sprawie są na pewno zgodni
Że trzeba mieć miejsce w którym można się rozjebać
Ostro zabalować a później wszystko sprzedać
dragi nie bawią całe zycie, a szczególnie białko
TenTyp pisze: men_raider = maniak?
Pompka = strzykawka
Reszta postu jak to dobson ujął : lol
Ale tak szczerze to sie nie dziwie, że tak pomyślałeś, bo też bym tak pomyślał gdybym sie nie znał.
Nie podoba mi sie post tego typa, dziwnie nawiązuje do mojej osoby i ta pogrubiona czcionka. :#:
Uznałbym to za hmm, podstawianie sie pod moją osobe.
Ale pewnie mi sie tylko wydaje...
Edit: Poprawione.
Psychodeliki w szczepionkach i piwie. Ujawniono tajne dokumenty CIA
Dlaczego ograniczenie marihuany do listy chorób to katastrofa dla pacjentów – historia Adriana
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
Przebrały drona za ptaka, by przemycać narkotyki do więzienia
Policja aresztowała dwie kobiety, po tym, jak użyły drona przebranego za plastikową wronę do przemytu narkotyków, tytoniu i telefonów komórkowych. Kobiety w ten sposób próbowały szmuglować przez mury więzienia w Luizjanie.
Picie we wczesnej dorosłości powiązane z problemami poznawczymi w średnim wieku
Stres i alkohol idą w parze. Alkohol może pomagać w radzeniu sobie ze stresem, ale jednocześnie zmniejsza zdolność mózgu do samodzielnego rozwiązywania problemów. To może prowadzić do częstszego sięgania po kieliszek, by poradzić sobie z kolejnym stresem. Z drugiej strony pijąc więcej narażamy się na większy stres z powodu złych decyzji podejmowanych pod wpływem alkoholu. Pojawia się samonapędzający się mechanizm, z którego trudno się wyrwać z powodu zmian w mózgu. Naukowcy z University of Massachusetts Amherst donoszą, że picie alkoholu w celu radzenia sobie ze stresem we wczesnej dorosłości ma negatywny wpływ w wieku średnim, nawet jeśli przez kilka dekad nie piliśmy.
92% czy 1,9%? Jak nagłówki zmieniają odbiór badań o marihuanie
W ostatnich tygodniach w medium Medonet pojawił się alarmujący nagłówek mówiący o „92% wyższym ryzyku poważnych zaburzeń psychicznych u młodych osób używających marihuany”. Taka liczba silnie działa na wyobraźnię i niemal automatycznie wywołuje emocjonalną reakcję czytelnika. Zanim jednak potraktujemy ją jako dowód nadciągającej katastrofy zdrowotnej, warto przyjrzeć się samemu badaniu, jego metodologii oraz temu, co w języku statystyki ta liczba faktycznie oznacza.