Jestem w 100% pewien, że gdybym zobaczył Cie po 10 mg Klona i zamienił słówko to od razu bym stwierdził, że jesteś ujebany na maksa. Piszesz, że Klony nie dzialają bo się do tego stanu "ujebania" zbytnio przyzwyczaiłeś i przestałeś nawet już dostrzegać różnice. Tak duże dawki klona organizm wydala powoli i nawet gdy nie pizgasz przez dajmy na to 2 -3 dni to i tak działają. ;]
Nie żebym Cie moralizował -nie pouczam Cię -tylko stwierdzam fakty na podstawie przeczytania Twoich postów z których jasno wynika, że są często napisane na fazie.
Szkoda mi to pisać ale ciężko widzę Twoją przyszłość jeśli się nie ogarniesz heh -widziałem ją nawet podczas tripu na DXM
Benzo oszukują, kurwa zawsze się o tym przekonywałem prędzej czy później i dlatego nie ćpam gowna zmieniającego charakter -tożsamość i robiącego z człowieka zapominalskiego debila. ;]
A tak od pół roku klony, w okresie tych paru lat przeleciałem (wiem głupio zabrzmiało
Od Oxazepamu mojej mamy po czćigodne gówno Lorafen ;-)
O swoich rekordach brania benzo nie bede się tu chwalił, ani żalił - powiem tyle - ktoś co nie czuje nic na 10mg klona, to ma zapewne takie przyzwyczajenie, że chociaż by miał pipe jak skur**syn nie dasz dojść mu do tego. Dlatego oprócz nasennego działania nie lubie jebać klonów z alkoholem, bo wtedy czuje się "trzeźwy" chociaż naprawde mam pipe razy osiem :D
No to tak sie rozpisałem, reasumując niemożliwością jest nie mieć pipy po 10mg klona (nawet takiej psychicznej, rzekomo nieodczuwalnej) :finger:
Mimo tego że bełkoczesz i poruszasz się wlekąc za sobą nogi i podpierając o wszystko co wytrzyma ciężar ciała to wydaje się że jest ok ;)
No i czasami wydaje się że jest ok, bo klon powoduje amnezję, zwyczajnie nie pamiętasz co naodpierdalałeś i jak było.
Wiem bo zwyczajnie raz tak przegiąłem tylko właśnie przy znajomych i mnie ogarnęli, raz przegiął też mój kolega który zapiwszy klona albo dwa, nie pamiętam już, wódką przepadł bez śladu, odnalazł się po jakimś czasie i bełkotliwie stwierdził, że poszedł po kawę a później usiąść sobie na schodach bo go ludzie wkurwiają.
Całej akcji oczywiście nie pamiętał.
dr.Kubeusz pisze: Ptakowa to wrażenie duszności to chyba jednak z powodu dość sporej dawki, a jednak w klonach nie jesteś wyrobiona szczególnie. Ja jak zaczynałem z benzo (czyli z klonami właśnie) to przy większych dawkach też miałem nieraz uczucie, wraz z rozwojem tolerancji minęło. A tak w ogóle zarzuciłbym klona, albo jakiekolwiek benzo, ale już jutro rano wyjeżdżam na odwyk. Trzymajcie za mnie kciuki ;]
Też mi się wydaje, że dawka za duża i stąd to.
Trzymam kciuki za odwyk! :-)
Daj znać co i jak po powrocie!
He said 'Son, words fail me'
(...)
I'll be fine
If you give me a minute
A mans got a limit
I cant get a life if my hearts' not in it!"
Noel Gallagher
Ile jest warte 30mg klona? Jeszcze jedno, wiem że pewnie było ale co tam]
30mg klona jest warte jakies 2,75 PLN.
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Dlaczego legalizacja marihuany jest lepsza od depenalizacji czy dekryminalizacji?
Alarm w całej Polsce! To miał być mak do ciasta ;)
Główny Inspektorat Sanitarny wydał ostrzeżenie publiczne dotyczące partii maku niebieskiego, w której wykryto przekroczenie dopuszczalnego poziomu alkaloidów opium. Jak podkreślono, spożycie produktu może stanowić zagrożenie dla zdrowia konsumentów. To nie są „zwykłe nasiona” – skażony mak może działać na organizm jak opioidy, wywołując objawy podobne do zatrucia narkotykami.
Ministerstwo Rolnictwa alarmuje. Chodzi o nową akcyzę na alkohol
Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi wystąpiło do Ministerstwa Finansów o wycofanie planowanej podwyżki podatku akcyzowego na alkohol.
Psylocybina i medytacja w jednym badaniu klinicznym
USC uruchamia pierwszy w swojej historii kliniczny eksperyment z psylocybiną. Badanie finansowane przez agencję ARPA-H sprawdzi, czy ośmiotygodniowy trening uważności wzmacnia efekty terapii psylocybinowej u zdrowych dorosłych – i co to może oznaczać dla przyszłości psychiatrii.
