Nie zapomnę pierwszy nastuk
W wieku lat piętnastu
Później zarzucanie różnych wynalazków
W środku filtr z chusteczek i filtrujemy.Nie wiem czy to dobry pomysł.
Niech ktoś doświadczony w robieniu ekstrakcji się wypowie . :old:
P.S. Ja robiłem raz w życiu ekstrakcje metoda z kubkiem i wyszło prawie idealnie, najwyraźniej masz dwie lewe ręce :-D :-D
Nie zapomnę pierwszy nastuk
W wieku lat piętnastu
Później zarzucanie różnych wynalazków
Faktycznie, wody trzeba ciut ciut i najlepiej schłodzoną.
12 lipca 2018UJebany pisze: A takim sposobem jak się filtruje metkata nie zaskoczy ? Czyli przez pompkę.
W środku filtr z chusteczek i filtrujemy.Nie wiem czy to dobry pomysł.
Niech ktoś doświadczony w robieniu ekstrakcji się wypowie . :old:
P.S. Ja robiłem raz w życiu ekstrakcje metoda z kubkiem i wyszło prawie idealnie, najwyraźniej masz dwie lewe ręce :-D :-D
GIF: Nielegalny handel w sieci lekami narkotycznymi zaczyna się od legalnej recepty [WYWIAD]
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
Psychodeliki w szczepionkach i piwie. Ujawniono tajne dokumenty CIA
CBŚP zlikwidowało kolejne laboratorium narkotyków. Zabezpieczono narkotyki o wartości ponad 28 mln
Funkcjonariusze CBŚP, przy wsparciu policjantów z KPP w Śremie, zlikwidowali na terenie powiatu śremskiego nielegalne laboratorium klofedronu. Zatrzymano dwóch podejrzanych i zabezpieczono znaczne ilości niebezpiecznych substancji.
92% czy 1,9%? Jak nagłówki zmieniają odbiór badań o marihuanie
W ostatnich tygodniach w medium Medonet pojawił się alarmujący nagłówek mówiący o „92% wyższym ryzyku poważnych zaburzeń psychicznych u młodych osób używających marihuany”. Taka liczba silnie działa na wyobraźnię i niemal automatycznie wywołuje emocjonalną reakcję czytelnika. Zanim jednak potraktujemy ją jako dowód nadciągającej katastrofy zdrowotnej, warto przyjrzeć się samemu badaniu, jego metodologii oraz temu, co w języku statystyki ta liczba faktycznie oznacza.
Endometrioza, opioidy i droga do macierzyństwa
Kamila mówi wprost, że gdyby nie terapia konopna, prawdopodobnie zdecydowałaby się na histerektomię (usunięcie macicy) jako ostateczne rozwiązanie. W jej ocenie poprawa jakości życia pozwoliła jej podjąć inne decyzje terapeutyczne i odzyskać nadzieję. Dziś uważa, że bez tej zmiany nie byłoby ciąży i nie byłoby Gabrysia.
