Druga sprawa, szukam jakiegoś stymulantu do nauki, który od czasu d czasu mógłbym zażyć (powiedzmy 1-3 razy na 2 tygodnie) Zastanawiam się nad etylofenidatem, myślę, że w dawkach 20-30mg. Co o tym sądzicie?
JohnyHa pisze: Tytoń dla większości użytkowników jest pozbawiony znaczących efektów psychoaktywnych, a wciąż jest silnie uzależniający.
FajnieJest pisze:Woda i powietrze sa niezbedne do przezycia, cukier to rozrywka ktora ludzie sobie funduja.
Owszem, ale nie cukry proste. Wegle sa we wszystkim, w mniejszym lub wiekszym stopniu. Mowimy o sacharozie.
Tyton palony u ludzi uzaleznionych powoduje stan w jakim znajduje sie nieuzalezniony. Po prostu bez papierosa jestes na detoksie i domagasz sie tego jednego bucha, tak samo jak z opiatami.
6x1200mg lecytyny 3x500mg ALC, 3x300mg choliny to nie będzie za dużo?
Sądzę, że niewiele wiesz o etylofenidacie, gdyż on przede wszystkim jest antagonistą dopaminy co poważnie narusza Twoje elementarne kryterium.
W pewnym, niewielkim stopniu, serotonina i noradrenalina również poprawiają funkcje kognitywne.
Jaki okres, jakie dawki, jakie efekty?
Poza tym mowimy tu o konkretnych dawkach terapeutycznych rzedu 3x 125mg.
B15 przypisuje się tyle funkcji, że aż nie chce mi się wierzyć w jej magiczne działanie.
Kolejny ciekawy preparat do przetestowania - NADH. Słyszeliście coś o tym, próbowaliście?
br0w4r pisze:No magnez to raczej działa na każdego ;-)
Trochę to śmieszne jak bardzo łatwo ludzie wkręcają się w trybiki rynku suplementów. Sam lepszy nie jestem, przerobiłem sporo tak zwanych suplementów (a każdy z nich miał olbrzymie poparcie danymi naukowymi, badaniami z pubmedu itp ;) ). Miałem problemy z drgającą powieką przez kilka miesięcy. Żadne suple Mg, K nie pomagały. To poczytałem i w tydzień picia octu jabłkowego i jedzenia zarodków pszennych mi przeszło (wartość na 100g: Potas 1024mg, Fosfor 1070mg, Magnez 314mg, Cynk 15mg). A tanie to jak barszcz. Polecam odpuścić sobie suplementy, a zająć się zasadami odżywiania. Inna sprawa to prawdziwy doping mózgu. Lecz nie myślcie naiwnie, że długotrwałe grzebanie w mózgu nie pozostawi po sobie śladów ;).
Ktoś tutaj miał kiedyś do czynienia z tDCS?
Marihuana to gorsze wyniki w nauce i stres emocjonalny
Psychodeliki w szczepionkach i piwie. Ujawniono tajne dokumenty CIA
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
92% czy 1,9%? Jak nagłówki zmieniają odbiór badań o marihuanie
W ostatnich tygodniach w medium Medonet pojawił się alarmujący nagłówek mówiący o „92% wyższym ryzyku poważnych zaburzeń psychicznych u młodych osób używających marihuany”. Taka liczba silnie działa na wyobraźnię i niemal automatycznie wywołuje emocjonalną reakcję czytelnika. Zanim jednak potraktujemy ją jako dowód nadciągającej katastrofy zdrowotnej, warto przyjrzeć się samemu badaniu, jego metodologii oraz temu, co w języku statystyki ta liczba faktycznie oznacza.
Badanie naukowe, które porządkuje temat kiełkowania konopi
Wolne Konopie: "Od lat powtarzamy jedno, że wiedza jest lepsza niż strach, a odpowiedzialność lepsza niż czarny rynek. Nasze hasła „Zmień dilera na farmera” i „Nie kupuj jej, tylko siej” nigdy nie były zwykłą prowokacją. Chodziło nam o zmianę myślenia i w wielu przypadkach ta zmiana naprawdę się dokonała. Uważamy, że jeśli ktoś interesuje się konopiami, powinien robić to świadomie, rozumiejąc podstawową biologię rośliny, procesy jej wzrostu i mechanizmy funkcjonowania, zamiast opierać się na mitach czy czarnorynkowych schematach."
Prawie 60% rynku e-papierosów w Polsce to szara strefa
Prawie 60 proc. polskiego rynku e-papierosów funkcjonuje poza jakąkolwiek kontrolą państwa. Nowy raport Fraunhofer IIS pokazuje, że Polska jest jednym z europejskich liderów nielegalnego obrotu produktami do waporyzacji, a skala problemu może rosnąć jeszcze szybciej niż dotychczas.
