Są pewne określone rodzaje sytuacji np gdy zależy nam na relacji tak bardzo że ją psujemy to gdy zostajemy sami z swoim nałogiem są dwie opcje:
Pierwsza - spadamy na dno i przepadamy
Druga - dochodzimy do wniosku że jesteśmy nikim i wprawiamy maszynę w ruch o nazwie "zmiana życia"
Dlatego uważam że samotność jest punktem przełomowym w naszym życiu
Samotność na pewnych etapach życia jest jak najbardziej wskazana, ale ogólnie człowiek to istota społeczna.
25 listopada 2023london5 pisze: Aspołeczność to też samotność.
Więc ta samotność może objawiać się inaczej w zależności "aspołeczności" i "antyspołeczności". A ludzie często te pojęcia mylą. Do której należysz? Moim zdaniem w sumie do antyspołecznej, bo ludzie (patrząc przez pryzmat forum) Ciebie irytują, ale jednak kontaktu szukasz - jw.
Chcesz wspomóc narkopedię swoją wiedzą? Pisz na — martwamysz/at/tuta.io
Dołącz do Hajpowego Mastodona - kliknij„link na końcu”i dołącz do naszej społeczności! — https://hyperreal.cyou
Wg tej definicji aspolecznosc jest zatem antyspoleczna.
Mam juz troche doswiadczenia jako osoba aspoleczna i uwierz mi, ze ludzie nie traktuja normalnie i zyczliwie "samotnikow" xD
Można siedzieć w grupie znajomych i czuć się samotnym i niezrozumianym.
Ciekawa sytuacja jest wtedy gdy wolimy spędzać czas na czatach internetowych zamiast poświęcać czas w prawdziwym życiu realnym ludziom.
Marihuana w psychiatrii. Dlaczego „nie leczy” nie oznacza „nie działa”?
Jedna dawka "molekuły duszy" może pokonać depresję na pół roku
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
Prokurator częstował ciastkami z marihuaną. Zapadł wyrok
Przed Sądem Rejonowym w Lublinie zakończył się proces Bartosza F., prokuratora z Wrocławia oskarżonego o podanie kobiecie środka odurzającego w postaci ciastek z THC. Sąd uznał go za winnego i orzekł wobec niego grzywnę oraz pięcioletni zakaz zajmowania stanowiska prokuratora.
Wolne Konopie: Mamy dowód, że policyjna machina działa dla statystyk
WK: Pamiętacie nasz niedawny tekst o KPP w Głogowie, która wydała ponad 1000 zł publicznych pieniędzy i zmarnowała 13 godzin pracy systemu na ściganie 0,06 grama marihuany? Wtedy zastanawialiśmy się, czy te kosztowne, absurdalne procedury prowadzą do wykrywania jakichkolwiek poważnych przestępstw. Policja nie potrafiła nam odpowiedzieć. Wysłaliśmy więc kolejny wniosek UIP. I właśnie dostaliśmy odpowiedź, która potwierdza całkowity bezsens tej polityki. Komendant Powiatowy Policji w Głogowie oficjalnie przyznał, że ta cała „walka z dilerami” to fikcja, a system produkuje puste zatrzymania.
Operacja „Kryształ”
Czyli „ogólnopolskie uderzenie w przestępczość narkotykową wykorzystującą przesyłki kurierskie i pocztowe”.
