ODPOWIEDZ
Posty: 7567 • Strona 717 z 757
  • 14 / 1 / 0
20 kwietnia 2023serotoninowy pisze:
@yakubu86 heh, ale zrozum Chłopie, że taki normalny człowiek nie ćpun z problemami w kontaktach międzyludzkich może odczuć działanie terapeutyczne sesji z MDMA
Potwierdzam, korzystanie rekreacyjne, kilka razy w roku, może wpłynąć pozytywnie - np. zwiększa wrażliwość na dotyk - niejako na stałe - przynajmniej w moim przypadku (wieloletni stały związek). A jak wiadomo dotyk jest podstawą zdrowej relacji.
  • 499 / 149 / 0
W moim odczuciu pomimo, że większość pracy trzeba było zarówno przed wzięciem jak i po na trzeźwo przerobić, to XTC też dołożyło swoje kilka groszy do lepszego kontaktu z innymi ludźmi i większej otwartości na co dzień, a także pokazało jak niektóre rzeczy w moim własnym umyśle działają.

Zauważyłem też, że te sugerowane minimum 3 miesiące przerwy to nie tylko wymysł i pewnie nawet rzadziej będę korzystać z emki, bo nadużywaną bardzo łatwo byłoby sobie w głowie namieszać.

Dla mnie to na pewno będzie używka tylko na specjalne okazje i nie z byle kim.

Psychodeliki na ogół mają potencjał na pozytywny wpływ na codzienność jeśli są odpowiednio używane, a MDMA zahacza również o tą grupę, będąc jednak głównie empatogenem i stymulantem, więc ten potencjał też wydaje się mniejszy niż w przypadku przykładowo grzybów lub LSD.
  • 5 / 1 / 0
Czołem mam pytanie bo nurtuje mnie ostatnio ta myśl. Czy ktoś z Was miał tak, że przyjmując kółka kiedyś to co odczuwał można było nazwać - empatia, miłość, full energii, podniecenie, wejście to jak dostanie obuchem w głowę. Ale po jakimś czasie i nie mówimy tutaj o regularnym testowaniu wejście jakieś w miarę jest, tętno podwyższone, ale żeby chodzić po tym czy rozsadzajaca energia to nie ma mowy, raczej coś na zasadzie myśl o tym żeby położyć się pod kocem. Pierwsza sytuacja to lata 2004-2007, ta druga to czasy obecne - po drodze 15 lat przerwy wiec nie mówimy tutaj o regularności, co w takim razie może być przyczyną bo trochę smuteczek, tęskno za uczuciem numer 1. Dodam że kółka pewne i sprawdzone przez wielu. Pozdro dla wszystkich
  • 199 / 17 / 0
Kiedyś były lepsze pixy niż teraz. Ostatnio żarłem błękitne Maybachy (180mg) i nie było tej magii co kiedyś.
Fatal Error.
  • 700 / 316 / 0
MDMA brałem tylko raz w życiu, to było jakieś 20 lat temu, piguła nazwę miała Tęcza. Podobno była bardzo słaba lecz zapamiętam tą fazę do końca życia. Byłem na imprezie, był alkohol oczywiście, wrzuciłem 1 szt, inni znajomi po 2 szt bo mówili że to słabe gówno i trzeba dużo wziąć. Nie zapomnę tej imprezy, kiedy wracaliśmy do domu szliśmy środkiem ulicy, świeciły lampy które wydawały się jak kolorofony i stroboskopy, cały czas słyszałem bass, nawet jak wróciłem do domu i się położyłem do łóżka to myślałem że gdzieś ktoś słucha głośno muzyki, szukałem suba pod poduszką bo ciągle dawało basem, to było dla mnie mega przeżycie, ciągle słyszałem tą muzykę z klubu pomimo iż w domu panowała absolutna cisza :)
Apropo.. chciałbym jeszcze spróbować MDMA.. ale skąd nie wiem, u mnie nikt tego niema, jakieś pomysły, ktoś pomoże mi może..
Pozdrawiam
Bóg rozdaje karty.. diabeł je miesza...
  • 499 / 149 / 0
@Krzysiu86Dr myślę, że w tym wątku nawet jakby ktoś Ci odpowiedział to by mogłaby ta informacja zostać usunięta, ale możesz się podpytać na wątku o darkmarketach. Ja się nie zawiodłem na kwasie od vendora którego mi tam polecili. Resztę rzeczy w tym emka też były bez zarzutu.
  • 700 / 316 / 0
@omertse
Właśnie tak zdałem sobie sprawę z tego.. jak już napisałem posta.. tu jest forum a nie sklep :)
Dziękuje przyjacielu, poczytam w odpowiednim dziale :)
Bóg rozdaje karty.. diabeł je miesza...
  • 1455 / 598 / 0
@mizeryja6 nigdy nie powtorzysz juz pierwszego razu to cos jak z seksem za setnym razem juz wiesz czego sie spodziewac po prostu . Jakosc towaru albo dawka tutaj nie ma nic do rzeczy , tolerka moze byc zerowa .

"Glupie rady" to po cholere pytasz idz kupic wage jubilerska za tysiace $ . Ja odmierzam od lat ta metoda z dokladnoscia do 10mg +/-
Życie jest zdrojem rozkoszy; ale tam, gdzie pije zeń motłoch, zatrute są wszystkie studnie.
  • 16 / / 0
czy dorzutka dziala na was tak samo jak pierwsza dawka? i po jakim czasie dorzucic? jak juz sie zupelnie nic nie czuje czy mozna szybciej?
  • 5 / 1 / 0
CieplaPoduszka, tylko w latach 2004-2007 to nie kwestia pierwszego razu który wiadomo był magiczny, ale wtedy nawet za 20 razem było malinowo, może to kwestia obecnie S&S.
ODPOWIEDZ
Posty: 7567 • Strona 717 z 757
Newsy
[img]
Polak zatrzymany na granicy. Próbował wwieźć do Rosji 40 kg haszyszu

Na przejściu granicznym w Grzechotkach polskie służby zatrzymały mężczyznę, który próbował wjechać do Rosji z ponad 40 kg haszyszu o czarnorynkowej wartości ponad 2 mln zł - poinformowała Krajowa Administracja Skarbowa w Olsztynie.

[img]
Powiedziała policji, że ktoś ją śledzi. Została zatrzymana za... posiadanie narkotyków

Zaalarmowała policję, że ktoś ją śledzi – usłyszała zarzuty za posiadanie narkotyków. 31-latka z Dobroszyc poprosiła funkcjonariuszy o pilną pomoc. Jak się okazało, jej zachowanie mogło mieć związek z działaniem substancji psychoaktywnych. Oleśniccy policjanci zostali postawieni na nogi przez 31-letnią kobietę z Dobroszyc. Spanikowana zgłaszająca poinformowała funkcjonariuszy, że śledzą ją podejrzani mężczyźni. Na dodatek grożą jej i wyzywają. Kobieta wyraźnie obawiała się o swoje bezpieczeństwo i prosiła o natychmiastową pomoc.

[img]
Psychologia w codziennym życiu: psychodeliczny zwrot

Kiedy Donald Trump podpisał rozporządzenie wykonawcze w sprawie substancji psychodelicznych, internet eksplodował szybciej niż jakakolwiek konferencja prasowa. Nagłówki w mediach społecznościowych migały o „legalizacji narkotyków”, „rewolucji psychodelicznej” i „końcu tradycyjnej psychiatrii”. W rzeczywistości, jak podkreślały NPR (npr.org) i PBS, dokument nie legalizuje żadnej substancji. Przyspiesza on natomiast procesy badawcze, skraca ścieżki regulacyjne FDA i toruje drogę do szerszego stosowania rozszerzonego dostępu w przypadkach poważnych chorób psychicznych, gdzie inne metody zawiodły. Jednak w dobie natychmiastowych emocji to nie fakty, a pierwsze wrażenia decydują o reakcji ludzi.