01 sierpnia 2017popjerdol222 pisze: [...]Rewelacyjne opio. Cudowne. Wie ktos, czy da się to zajebac i.m?
Ktoś pisał o podaniu podskórnym - czyli tak samo jak w przypadku kodeiny - jednak dla mnie i mojego pokaleczonego, pełnego sznyt ciała byłoby to za dużo.
23 sierpnia 2017Jamedris pisze: [...]A mnie dalej intryguje podanie PR; przewertuję tu temat pod tym kątem, natomiast dzielę się techniką którą aktualnie testuję - bo i co mi szkodzi? A rozpuszcza się bezglutowo, muszę przyznać.
Zwroc uwage, ze ja zapytalem czy tak sie w ogole da. Ale niestety sie nie da. Jakby sie dalo, to bym zajebal, ale nie ma opcji, niestety. W strzalach i.m. mam jakiegos skilla, stad na sekunde mi wpadl taki pomysl, chybiony.
I w sumie troche sie wstydzilem to napisac, bo tak samo nigdy w zyciu nie zrobilbym czegos takiego, jakis taki opor wewnetrzny, ale pewna osoba ;-) mnie przekonala do tej metody. i chuj, jak komus sie nie podoba i sie chce smiac to niech spierdala. rowniez polecam per rectum, najlepsze wyjscie i naprawde wydajne. Jedyny problem to ilosc plynu, zeby nie przesadzic bo bedzie mega chec zeby to wysrac od razu. Albo raz tak raz oralnie
Polska dla polakuf, dhc dla odbytuf
Ale do czego chcesz zrobic ten roztwor? do podania p.o. czy p.r?
I mozesz pokombinowac z mniejszymi dawkami per rectum, biodostepnosc doustna znasz. chyba ze nie zalezy Ci na ekonomii
04 września 2017KaliBeer177 pisze: Jeżeli ktoś chce doświadczyć noodów po DHC, polecam mix z Relanim, oczywiście dawkowanie indywidualne dla każdego, zależnie od doświadczenia, tolerancji itd...
Według mnie DHC ma o wiele lepsze działanie niż sama koda, na plus oczywiście większa euforia i długość działania - bynajmniej w moim przypadku.
Idealnie nadaje się również jako substytut do odstawiania innych mocniejszych opiatów, u mnie sprawdziła się w odstawce Tramalu który czasem już w dawkach 1-1,5g na dobe nie dawał prawie żadnych efektów których bym oczekiwał...
DHC to ta sama półka co tramal i też nie ma limitów w jedzeniu jak kodeiny, że więcej niż 1g wątroba nie przerobi. Tylko też jest ryzyko padaczki jak w tramalu. Znacznie mniejsze, ale może powodować padaczke gdy sie je bez klona/rolek duże ilości.
[mention]guccilui[/mention]
U mnie jest od cholery piany, mam czekać, aż ona sama opadnie czy co? Bo jak dolewając wrzątek zrobi sie jeden wielki glut który można wywalić łyżką czy pompką to przechodze na sode, sok cytrynowy i wrzątek. :)
12 września 2017guccilui pisze: I mozesz pokombinowac z mniejszymi dawkami per rectum, biodostepnosc doustna znasz. chyba ze nie zalezy Ci na ekonomii
MST mam tanio więc mi nie szkoda, do DHC nie mam dojść ale myślę czy może nie lepiej by było wyciągnąć trochę od doktorka żeby brać w dni kiedy nie wychodzę z domu jako tańsze (?) zaleczenie skręta i mniejszych bólów, jednocześnie trochę zatrzymując wzrost tolerancji, nie wiem czy ma to sens choć powinno, DHC ma w chuj słabsze działanie na receptory więc i tolerancja powinna rosnąć wolniej
Dlaczego legalizacja marihuany jest lepsza od depenalizacji czy dekryminalizacji?
Ciemna strona zieleni: Wszystko, co musisz wiedzieć o negatywnych skutkach nadużywania konopi
ONZ alarmuje: rekordowa liczba osób zażywa narkotyki
Światowy Raport ONZ o narkotykach pokazuje, że konsumpcja narkotyków na świecie osiągnęła najwyższy poziom w historii dostępnych pomiarów. UNODC ostrzega, że coraz większym zagrożeniem stają się syntetyczne opioidy, w tym fentanyle i nitazeny, a liczba nowych substancji psychoaktywnych stale rośnie. Eksperci podkreślają, że rozwój rynku narkotykowego zwiększa ryzyko dla zdrowia publicznego i utrudnia skuteczne leczenie osób uzależnionych.
Nastolatki używające marihuany mają podwojone ryzyko poważnych zaburzeń psychicznych
Nastolatki używające marihuany mogą mieć w przyszłości aż dwukrotnie wyższe ryzyko rozwoju zaburzeń psychotycznych i choroby afektywnej dwubiegunowej - wynika z dużego badania opublikowanego w „JAMA Health Forum”.
Po zjedzeniu tego grzyba zaczniesz widzieć „malutkich ludzi”. A nawet nie zawiera psychodelików
Wyobraź sobie, że po zjedzeniu dziko rosnącego grzyba nagle zaczynasz dostrzegać wokół siebie… miniaturowe postaci. To jednak nie wina znanych substancji psychodelicznych – przypadek Lanmaoa asiatica całkowicie przeczy chemicznej logice.
