W ogóle mam wrażenie, że do nas trafiają najgorsze owoce. Jak zobaczyłem pierwszy raz u nas cherimoye (którą wcześniej jadłem wiele razy w Chile - polecam) wielkości gruszki (a nie dużego melona), to zniechęciłem się od razu.
Ostatnio zjadłem tylko pół, nie do końca dojrzałego mango i nie zauważyłem wzmocnienia, więc polecam jeść przynajmniej jedno całe, duże i dojrzałe mango oraz dać mu kilkadziesiąt minut na strawienie.
04 lutego 2019cosmo6 pisze: Po kilku próbach zawiodłem się i jestem wręcz pewien że jest to efekt placebo.
Mango zawiera mircen, który jest obecny także w bace i ma wpływ na intensywność fazy - najprawdopodobniej zwiększa biodostępność THC i sam z siebie ma lekki efekt sedatywny, chociaż jedzeniem mango raczej nie da się naćpać.. Niektóre odmiany konopi mają mało mircenu, więc przyjmowanie go razem z mango pozwala zwiększyć fazę. Inne mają go dużo i wtedy mango nie działa. Mircenu jest na ogół dużo w indicach, a niewiele w sativach.
Poza tym, mango dostępne u nas w sklepie to w większości niedojrzały szit, a mircen jest przede wszystkim w dojrzałym mango. Nie czerwono-zielonym, tylko takim pomarańczowo-żółtym. Dzisiaj widziałem takie mango w Lidlu w cenie 30 pln za kilogram. Te dojrzałe faktycznie działają, te czerwono-zielone nie bardzo. Sprawdzałem jedne i drugie.
Generalnie: dojrzałe mango + zapalenie godzinę później jakiejś sativy lub hybrydy z przewagą sativy, nawet niezbyt mocnej = sroga faza. To nie jest mit.
Czy jeśli dostaje towar np na paczkomat bądź kurier mi przywozi to jak wygląda sprawa sprawdzenia paczki przed zapłata za pobraniem zakładamy oczywiście ze taka opcja jest czy dochodzi do absurdalnej sytuacji w której Kurier Widzi co zamówiłem w sensie Zioło czy jak?
mam zatrute złem DNA,
genetyczny krwi sabotaż,
samozwańczy świr..."
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Od daru bogów do codziennej ucieczki. Co antropologia mówi o naszym związku z alkoholem
Marihuana a demencja. Nowe badanie przyniosło zaskakujące wyniki
Narkotyki z dostawą. „Kryształy" i skręty w przesyłce tak jak legalny towar
Zamówienie przez internet, odbiór w automacie paczkowym lub u kuriera – przestępcy przestawiają się na nowy kanał dystrybucji narkotyków – wykorzystują przesyłki pocztowe. Już ponad 86 ton narkotyków – jak pisała „Rz” – trzykrotnie więcej niż w całym ubiegłym roku, skonfiskowało od początku 2026 r. policyjne CBŚP. To „wierzchołek góry lodowej”, bo na rynek może trafiać nawet kilkakrotnie więcej. Dilerzy kamuflują drogę do odbiorcy – narkotyki docierają w przesyłkach, tak jak tysiące legalnych towarów
Nastolatki po konopiach wolniej rozwijają pamięć. Wyniki z kohorty ABCD
Amerykańscy badacze śledzili ponad jedenaście tysięcy dzieci od dziewiątego roku życia aż do siedemnastego. Ci, którzy w międzyczasie zaczęli używać konopi, wolniej rozwijali pamięć, uwagę i szybkość przetwarzania. Różnice narastały z czasem, ale badanie nie dowodzi związku przyczynowego.
Ogromny transport kokainy. Narkotyki za 19 mln zł ukryto w złomie
Ponad 350 kg kokainy o czarnorynkowej wartości przekraczającej 19 mln zł przechwycili funkcjonariusze Krajowej Administracji Skarbowej w Gdyni. Narkotyki były ukryte wewnątrz ciężkich metalowych elementów znajdujących się w kontenerach ze złomem. Śledztwo w tej sprawie nadzoruje Prokuratura Okręgowa w Gdańsku.
