Podchodne tryptaminy, które zostały rozbudowane przy pierścieniu w pozycji czwartej – np. 4-HO-MET, lub psylocybina.
ODPOWIEDZ
Posty: 78 • Strona 8 z 8
  • 1974 / 528 / 0
kilka miesiecy temu probowalem oralnie, ok.30-35mg tego sortu, ktory chyba wszyscy tutaj i cale dzialanie zamknelo sie na czyms, co mozna okreslic jako 'ladowanie sie psychodelika' i to wszystko. nie wiem jak wieksza dawka ale ponizej 50mg to nic ciekawego, nakrecenie sie i niedosyt.
jak nie chcesz nie musisz wpierdalać
:tabletki: :świnia:
  • 208 / 4 / 0
Spróbowałem tego, nie wiem ile, dzielone na oko na dwa(...), po niezłej 2/3 leniwej nocy na 3-FEA. Niewiele, może 30-50 mg), przyjęte oralnie. Psychicznie wcale nie było lepiej niż na afterze z FEA. Inaczej, ale nie lepiej. Wizualnie coś się zmieniało na krawędziach obrazu, dość subtelne. Receptory dostały już w tyłek nieźle, zmęczenie robiło swoje, ale oralnie działa.
  • 1610 / 55 / 0
Annihilator pisze:
Spływ niesmaczny, coś jakby pęknięta zawartość kapsułki tussidexu siedziała nad gardłem. W porę przeszło.
Nie wiem jak kolegów wyżej 30-40mg tak zorało. Rzekome 100mg zrobiło mnie na poziomie 25mg miprocyny. Przyjemnie, fajnie, wszystko było "bardziej" i tak dalej, ale dopiero 200mg może być dawką porządną. (tolerancja zerowa, lub bliska zerowej)
Rozważam zakup dokładki.
To w takim razie nie taka zła ta substancja ^^
  • 76 / 3 / 0
Mam 100mg tego czegoś, z waszego doświadczenia lepiej wrzucić całość oral czy sniff?
  • 916 / 171 / 0
Ja zawsze mówiłem by jeść! tryptaminy. (ale nie dpt)
Tutaj czytałem cały wątek, dużo ludzi wybiera nos i są zadowoleni.
100 mg mało , weź do tego jakieś IMAO. Ruta stepowa itp. Ale może być sok z porzeczki. Kurwik twierdzi że działa.
03 listopada 2016kalandy pisze:
polecam aplikację donosową tej substancji.
Piętnastu chłopa na umrzyka skrzyni ho aj ho i w butelce rum. Pij na zdrowie resztę czort uczyni.
  • 76 / 3 / 0
Poszło 110mg sniffem..
nie ma chyba bardziej obrzydliwej substancji, ketony to przy tym luksus.
Pierwsze 30 minut to mocne cierpienie połączone z obrzydzeniem, ale potem się ładuje.
Zniekształcony obraz, spowolnione ruchy i ciekawe odczucie dotyku. Ogólnie całkiem niewiele, działało jakieś 2,5 godziny.
Ciekawe doświadczenie, ale zdecydowanie nie mam ochoty do tego więcej powracać.
  • 155 / 3 / 0
Są po tym powiększone źrenice? Ile wrzucić przy microdosingu, nadaje się w ogóle?
"Lepiej krótko, próbując wszystkiego, żyć, niż nawet i wieczność gdy nie można nic" :old:
  • 139 / 24 / 0
@mochi7, każda aktywna tryptamina nadaje się do microdosingu. Celował bym bez tolerki w okolicy 6 do 10 mg z tolerką 10-15mg, ale pisze to teoretycznie bo nie miałem okazji przetestować, ale znam się na microdosingu od 10 lat.
Sam sobie sterem, żeglarzem, okrętem;
Goniąc za żywiołkami drobniejszego płazu,
To się wzbija, to w głąb wali

Adam Mickiewicz- Oda do młodości.
ODPOWIEDZ
Posty: 78 • Strona 8 z 8
Artykuły
Newsy
[img]
Psylocybina i medytacja w jednym badaniu klinicznym

USC uruchamia pierwszy w swojej historii kliniczny eksperyment z psylocybiną. Badanie finansowane przez agencję ARPA-H sprawdzi, czy ośmiotygodniowy trening uważności wzmacnia efekty terapii psylocybinowej u zdrowych dorosłych – i co to może oznaczać dla przyszłości psychiatrii.

[img]
Czysta fikcja. Dlaczego MSWiA udaje, że nie ma rąk ubrudzonych wojną z narkotykami?

Klasyczny urzędniczy unik w Polsce opanowano do perfekcji. Gdy obywatele pytają o absurdalne koszty i społeczne dramaty wynikające z obecnej polityki narkotykowej, Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji (MSWiA) zasłania się procedurami: „Idźcie do Ministerstwa Zdrowia”. Problem w tym, że w rzeczywistości nie lekarze w kitlach, ale policjanci w mundurach zamykają rocznie tysiące ludzi za przysłowiowego grama. Czas wreszcie zacząć o tym rozmawiać.

[img]
Jedna dawka i tygodnie ulgi. "Magiczne grzybki" dają nadzieję na nowe leczenie bólu

Psylocybina