Dział służący omawianiu marszy, petycji i innych form aktywności obywatelskiej.
Czy wszystkie narkotyki powinny być legalne, dostępne dla dorosłych normalnie jak papierosy w kiosku?
Tak
93
63%
Nie
54
37%

Liczba głosów: 147

ODPOWIEDZ
Posty: 221 • Strona 8 z 23
  • 755 / 19 / 0
jeżeli wysyaeś mi pm [od początku do zeszłego tygodnia], to nic nie doszło.
  • 124 / 15 / 0
Nieprzeczytany post autor: czempion »
Z bełkotu coca-coli czy wypowiedzi plebsu z "reportażu" przeprowadzonego przez Piotra Zonko, jasno wynika, iż bydło nie powinno mieć możliwości decydowania za innych w ważnych kwestiach.
Bydłu można bez problemu wyprać namiastki mózgów.
Stadna mentalność bandy tumanów i słabeuszy nie powinna wpływać w żaden sposób na prawo i wszelkie normy społeczne.
Uwaga! Użytkownik czempion jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 19 / / 0
Nieprzeczytany post autor: elmer »
legalne powinno być wszystko i bez wyjątku
Uwaga! Użytkownik elmer nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 915 / 4 / 0
Nieprzeczytany post autor: feydewey »
głęboka myśl.
Uwaga! Użytkownik feydewey nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 1213 / 18 / 0
Nieprzeczytany post autor: xxxzzzxxx »
elmer pisze:
legalne powinno być wszystko i bez wyjątku
Nawet broń masowego rażenia powinna leżeć w spożywczym obok śmietany.
Uwaga! Użytkownik xxxzzzxxx jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 96 / 2 / 0
Nieprzeczytany post autor: Sundazed »
feydewey pisze:
fakt nielegalności dragów i wszechobecna propaganda anty-narkotykowa pełni jednak rolę filtracyjną - mniej osób po nie sięga ,a to chyba lepiej. (zdaje sobie sprawę ,że to bardzo ogólnikowe wnioski ,ale jednak prawdziwe)
Prawdziwe? W USA, kraju pod tym względem jeszcze bardziej zamordystycznym niż Polska, połowa wszystkich skazanych siedzi za dragi. A warto pamiętać, że liczbą więźniów Stany przebijają nawet Chiny. Przodują również w statystykach pod względem ilości narkomanów i osób, które próbowały.

Inny przykład. Od schyłkowego PRLu począwszy do 1997 i 2000, państwo generalnie nie kryminalizowało dragów - ludzie bez przypału uprawiali na działkach konopie i mak na ten przykład. Efekt był taki, że narkomania nie wychodziła poza relatywnie niewielkie środowiska osób "w temacie", ponieważ praktycznie nie istniał wówczas handel. Pamiętam wypowiedź wokalisty Izraela, który twierdził, że do połowy lat 90 w ogóle nie płacił za jaranie - w owym czasie albo samemu się uprawiało (jak znajomy mojej mamy, rzeźbiarz), albo znajomi częstowali.

Od 1997, a zwłaszcza 2000, obserwujemy natomiast lawinowy wzrost narkomanii. Trzeba być ślepym, żeby nie dostrzec korelacji z wprowadzeniem surowego, prohibicyjnego prawa...
Uwaga! Użytkownik Sundazed nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 124 / 15 / 0
Nieprzeczytany post autor: czempion »
A zatem surowe prohibicyjne prawo bardzo pomaga mafii zarabiać na ćpunach.
Uwaga! Użytkownik czempion jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 21 / 1 / 0
Nieprzeczytany post autor: TW Leszek »
A gdyby ktoś nie wiedział - Mafia : zorganizowana grupa przestępcza o powiązaniach politycznych.
Tak w skrócie.
To konto zostało zbanowane a osoba za nie odpowiedzialna strącona do ciemnego lochu.
                                                                                             Pozdrowienia z Jamajki.
  • 95 / 3 / 0
Nieprzeczytany post autor: coca-cola »
czempion jakbyś został prezydentem to pewnie z Polski zostałby krajobraz podobny do stepów akermańskich! zalegalizuj sobie wszystko i licz na inteligentnych użytkowników hahah Ty w pierwszym szeregu ;]

Widzę, że niektórym chodzi jedynie o to, że narkotyki tak fascynują bo, są "zakazanym owocem" a gdyby były legalne nikt by na nie nawet nie spojrzał..?? Nie mam pojęcia po co ja pale papierosy...baz sensu..rzucam

Istnieją osoby które maja wyjebany na dragi... potraficie sobie to wyobrazić? Po co im wymachiwać tym przed nosem? Jeszcze zmienią zdanie... Ja nie potrzebuje legalizacji innych dragów niż zioło! Nigdy z załatwieniem "wszystkiego" nie miałam problemu a z odrobiną spostrzegawczości i sprytu sie nie wpadnie..

...Czy jest ktoś kogo marzeniem jest aby w państwie panowała anarchia? Bo ciekawi mnie jaką ten "ktoś" ma wizję ;]
  • 233 / 2 / 0
Nieprzeczytany post autor: Lithi »
Anarchia jest nierealna, jest to tylko idea i nigdy nie uda się jej zrealizować ze względu na ludzką mentalność, bo wszyscy to tak naprawde skurwysyny i egoiści, takie są prawa ewolucji :o)
Wszystko co dobre jest nielegalne, niemoralne, albo powoduje tycie.
ODPOWIEDZ
Posty: 221 • Strona 8 z 23
NarkoMemy dodaj swój
[mem]
Newsy
[img]
Mieszkańcy protestują. Sklep z marihuaną blisko parku i autobusów szkolnych

Grupa rodziców ze Scarborough sprzeciwia się planom otwarcia sklepu z marihuaną, który – jak podkreślają – miałby powstać naprzeciwko ruchliwej strefy autobusów szkolnych.

[img]
MZ: Nielegalna marihuana i legalny alkohol to balans pomiędzy zdrowiem publicznym, a innymi dziedzi

Do Ministerstwa Zdrowia trafiło zapytanie „Czy Ministerstwo uznaje, że alkohol jest substancją mniej szkodliwą niż marihuana? Czy też uznaje, że poziom szkodliwości nie jest jedynym kryterium regulacyjnym? A jeśli tak to jakie są te kryteria?”. Autor zapytania chciał się w ten sposób dowiedzieć, z czego faktycznie wynika status prawy marihuany w kontekście statusu alkoholu. W odpowiedzi resort zdrowia wyjaśnił w jaki sposób ocenia się szkodliwość danej substancji oraz przyznał, że szkodliwość używania konopi jest znacznie mniejsza od szkodliwości alkoholu i to na każdym polu – zarówno w przypadku wpływu bezpośrednio na użytkownika ale także na społeczeństwo. MZ w swoim piśmie przyznaje też, że nie o zdrowie publiczne tu chodzi. Oto więcej informacji.

[img]
Psychologia w codziennym życiu: psychodeliczny zwrot

Kiedy Donald Trump podpisał rozporządzenie wykonawcze w sprawie substancji psychodelicznych, internet eksplodował szybciej niż jakakolwiek konferencja prasowa. Nagłówki w mediach społecznościowych migały o „legalizacji narkotyków”, „rewolucji psychodelicznej” i „końcu tradycyjnej psychiatrii”. W rzeczywistości, jak podkreślały NPR (npr.org) i PBS, dokument nie legalizuje żadnej substancji. Przyspiesza on natomiast procesy badawcze, skraca ścieżki regulacyjne FDA i toruje drogę do szerszego stosowania rozszerzonego dostępu w przypadkach poważnych chorób psychicznych, gdzie inne metody zawiodły. Jednak w dobie natychmiastowych emocji to nie fakty, a pierwsze wrażenia decydują o reakcji ludzi.