PRO SHIT
01 listopada 2025visitorQ pisze: Młynka używałem tylko do jointów żeby mieć równo zmieloe. Od kiedy wapuję nie używam młynka tylko kruszę w palcach i to mi wystarczy.
producenci młynków go nienawidzą
01 listopada 2025chmiel95 pisze: Jest tego 460g.
01 listopada 2025yoshi420 pisze:geniusz01 listopada 2025visitorQ pisze: Młynka używałem tylko do jointów żeby mieć równo zmieloe. Od kiedy wapuję nie używam młynka tylko kruszę w palcach i to mi wystarczy.
producenci młynków go nienawidzą
Nie używam młynka bo do Mighty nie jest to konieczne. Można wrzucać całe kawałki suszu i tak się zwapuje wszystko.
Imho chińskie bateryjki czy te inne vaporyzatory to są dobre dla tych co joya nie potrafią skleić, albo jakiś biedaków co okruchy z ziemi palą… no nwm, jakieś takie małomęskie mi sie to wydaje ale może kiedys zmienie zdanie
16 października 2023Stteetart pisze: "mam wyjebane na wszystkich i pierdole też Famasa".
A tak całkiem serio - waporyzatory są dobre dla osób co nie chcą za bardzo substancji smolistych wciągać przy okazji.
To mi przypomniało - jakiś fajny stalowy młynek ktoś poleci?
02 listopada 2025visitorQ pisze:Co masz na myśli? Nie ubliżaj mi proszę.01 listopada 2025yoshi420 pisze:geniusz01 listopada 2025visitorQ pisze: Młynka używałem tylko do jointów żeby mieć równo zmieloe. Od kiedy wapuję nie używam młynka tylko kruszę w palcach i to mi wystarczy.
producenci młynków go nienawidzą
Nie używam młynka bo do Mighty nie jest to konieczne. Można wrzucać całe kawałki suszu i tak się zwapuje wszystko.
Zrelaksuj się.
Tak trudno zrozumieć, że kruszenie zioła w paluchach powoduje, że cenne trichiomy pozostają na twoich łapach?
Wrzucaj sobie pół sztuki w komorę, twoje jaranie ziomek.
Dodam, że za drobno też nie mielić bo zielsko pozostaje na górnym sitku jednostki chłodzącej. Idealny jest średni grind czyli 3-5 przekręceń nie więcej. Są też grindery z grybymi kolcami, metalowe. Sam taki używam ok 3-4 razy przekręcam i konsystencja podręcznikowa.
02 listopada 2025JulietteS pisze: Ubawiłeś mnie z tym mało męskim. Cokolwiek byś nie wsadzał do ust celem possania to zawsze będzie mało męskie. :)
A tak całkiem serio - waporyzatory są dobre dla osób co nie chcą za bardzo substancji smolistych wciągać przy okazji.
To mi przypomniało - jakiś fajny stalowy młynek ktoś poleci?
Lepsze - celuj w ceramiczne co nie lepią się do suszu 200-250pln ale promki więc może coś da się taniej
ja używam SLX całkiem spoko ale co jakiś czas i tak trzeba czyścić ceramika z czasem się degraduje ale mam z rok i jest gitówa
Do waporyzacji zajebisty jest nawet plastikowy grinder Mighty - można kupić w aptekach nawet (widziałem, chyba 30 zł). Na kilka miesięcy masz sprawny grinderek. Max 3 przekręcenia i susz idealny. No ale trwałość na minus wiadomo
Dodam, że nie jestem jakimś zaawansowanym palaczem z ogromną tolerką, a mimo to dab 2ml starcza mi max na 2 tyg palenia
Choć ostatni miesiąc leciałem codziennie dzień w dzień, puszczając z dymem 2 vejpy ........
Teraz miałem 2 tyg przerwy, planuje palić sobie raz na tyg, i zastanawiam sie na ile może wtedy starczyć
Kokaina stała się problemem społecznym. Dotyka również miejsca pracy
Naproksen i LSD w bałtyckich krabach. Jak leki trafiają do morza?
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996
O polskim systemie leczenia uzależnień opioidowych - z perspektywy pacjenta po dziewięciu ośrodkach.
Pięć tryptamin w Schedule I: co ten wykaz realnie oznacza dla naukowca
Amerykańska DEA opublikowała 23 września projekt przepisu, który umieściłby pięć tryptamin w Schedule I — najostrzejszej kategorii federalnej ustawy o substancjach kontrolowanych. Spór nie dotyczy tego, czy ktoś będzie mógł te związki legalnie kupić, bo nie będzie i dziś nie może. Dotyczy tego, ile czasu i pieniędzy pochłonie po tej zmianie zwykłe badanie laboratoryjne. Sam wniosek opisaliśmy w tekście o tym, jak DEA chce zakazać pięciu tryptamin. Tutaj idziemy w konsekwencje.
Badanie: częstsze używanie substancji związane z większym obciążeniem psychicznym
Osoby częściej używające alkoholu, konopi lub stymulantów wykazywały więcej trudności psychicznych, które były też silniej ze sobą powiązane – wynika z badania polskich naukowców. Dotyczyło to m.in. stresu, impulsywności i doświadczeń przypominających objawy psychozy.
Noworodek pod wpływem narkotyków? Sprawę wyjaśnia prokuratura
Substancje psychoaktywne wykryli lekarze w organizmach noworodka i jego matki w szpitalu wojewódzkim w Elblągu.