Rozmowy na temat działania psychoaktywnego kannabinowego konopii.
ODPOWIEDZ
Posty: 855 • Strona 70 z 86
  • 825 / 146 / 0
Młynka używałem tylko do jointów żeby mieć równo zmieloe. Od kiedy wapuję nie używam młynka tylko kruszę w palcach i to mi wystarczy.
  • 2160 / 356 / 0
....
Ostatnio zmieniony 01 listopada 2025 przez yoshi420, łącznie zmieniany 1 raz.
  • 2160 / 356 / 0
Ja zielsko łapię nożyczkami najczęściej - steruje jak dźwigiem do młynka - mielę - wsypuję do specjalnego Mighty narzędzia (zakręcane) - dosypuje ABV (opcjonalnie - bo używam małe ilości 0.08-0.15max) - wsypuję w komorę Mighty - ubijam narzędziem Mighty delikatnie (że jest luźno susz) - zamykam komorę jednostką chłodzącą -waporyzuję full spectrum - 1 chmmura z 1 temoperatury (zakres 180-210 st., lecę co 5 stopni Celsjusza).

PRO SHIT
  • 2160 / 356 / 0
01 listopada 2025visitorQ pisze:
Młynka używałem tylko do jointów żeby mieć równo zmieloe. Od kiedy wapuję nie używam młynka tylko kruszę w palcach i to mi wystarczy.
geniusz
producenci młynków go nienawidzą
  • 84 / 8 / 0
01 listopada 2025chmiel95 pisze:
Jest tego 460g.
Walnąłem się. O zero za dużo D
  • 825 / 146 / 0
01 listopada 2025yoshi420 pisze:
01 listopada 2025visitorQ pisze:
Młynka używałem tylko do jointów żeby mieć równo zmieloe. Od kiedy wapuję nie używam młynka tylko kruszę w palcach i to mi wystarczy.
geniusz
producenci młynków go nienawidzą
Co masz na myśli? Nie ubliżaj mi proszę.
Nie używam młynka bo do Mighty nie jest to konieczne. Można wrzucać całe kawałki suszu i tak się zwapuje wszystko.
  • 1585 / 417 / 13
Ja w sumie też (w końcu) kupiłem lepsiejszy metalowy młynek z ogromnymi zębiskami… z racji na to, że stary plastikowy po niecałych 2 miesiącach eksploatacji nie nadawał sie juz zbytnio do niczego ale prawda jest taka, ze i tak używam go tylko na chacie bo wadzi w plenerze a ziułko z kofika jest na tyle suche, ze pięknie kruszy sie w palcach nawet tych u stóp

Imho chińskie bateryjki czy te inne vaporyzatory to są dobre dla tych co joya nie potrafią skleić, albo jakiś biedaków co okruchy z ziemi palą… no nwm, jakieś takie małomęskie mi sie to wydaje ale może kiedys zmienie zdanie
16 października 2023Stteetart pisze:
"mam wyjebane na wszystkich i pierdole też Famasa".
  • 174 / 43 / 0
Ubawiłeś mnie z tym mało męskim. Cokolwiek byś nie wsadzał do ust celem possania to zawsze będzie mało męskie. :)

A tak całkiem serio - waporyzatory są dobre dla osób co nie chcą za bardzo substancji smolistych wciągać przy okazji.

To mi przypomniało - jakiś fajny stalowy młynek ktoś poleci?
  • 2160 / 356 / 0
02 listopada 2025visitorQ pisze:
01 listopada 2025yoshi420 pisze:
01 listopada 2025visitorQ pisze:
Młynka używałem tylko do jointów żeby mieć równo zmieloe. Od kiedy wapuję nie używam młynka tylko kruszę w palcach i to mi wystarczy.
geniusz
producenci młynków go nienawidzą
Co masz na myśli? Nie ubliżaj mi proszę.
Nie używam młynka bo do Mighty nie jest to konieczne. Można wrzucać całe kawałki suszu i tak się zwapuje wszystko.
Równie dobrze możesz całego topa wsadzić też coś się zwapuje. Popełniasz błąd koleżeńsko sugeruje co możesz robić lepiej a się nastroszyłeś.
Zrelaksuj się.
Tak trudno zrozumieć, że kruszenie zioła w paluchach powoduje, że cenne trichiomy pozostają na twoich łapach?
Wrzucaj sobie pół sztuki w komorę, twoje jaranie ziomek.

Dodam, że za drobno też nie mielić bo zielsko pozostaje na górnym sitku jednostki chłodzącej. Idealny jest średni grind czyli 3-5 przekręceń nie więcej. Są też grindery z grybymi kolcami, metalowe. Sam taki używam ok 3-4 razy przekręcam i konsystencja podręcznikowa.
02 listopada 2025JulietteS pisze:
Ubawiłeś mnie z tym mało męskim. Cokolwiek byś nie wsadzał do ust celem possania to zawsze będzie mało męskie. :)

A tak całkiem serio - waporyzatory są dobre dla osób co nie chcą za bardzo substancji smolistych wciągać przy okazji.

To mi przypomniało - jakiś fajny stalowy młynek ktoś poleci?
Tańsze - OCB grinder był całkiem spoko chyba z 50 pln
Lepsze - celuj w ceramiczne co nie lepią się do suszu 200-250pln ale promki więc może coś da się taniej
ja używam SLX całkiem spoko ale co jakiś czas i tak trzeba czyścić ceramika z czasem się degraduje ale mam z rok i jest gitówa

Do waporyzacji zajebisty jest nawet plastikowy grinder Mighty - można kupić w aptekach nawet (widziałem, chyba 30 zł). Na kilka miesięcy masz sprawny grinderek. Max 3 przekręcenia i susz idealny. No ale trwałość na minus wiadomo
  • 53 / 2 / 0
Czy jest jakaś technika vapowania dabpena która da najlepszy efekt najmniejszym kosztem zużycia materiału? Może zamiast 3-4 lżejszych buchów po kolei, to po prostu 1 bardzo mocny da lepsze uderzenie, przez co mniej materiału ujdzie ? Lub dłużej trzymać w płucach ? Etc ?
Dodam, że nie jestem jakimś zaawansowanym palaczem z ogromną tolerką, a mimo to dab 2ml starcza mi max na 2 tyg palenia

Choć ostatni miesiąc leciałem codziennie dzień w dzień, puszczając z dymem 2 vejpy ........
Teraz miałem 2 tyg przerwy, planuje palić sobie raz na tyg, i zastanawiam sie na ile może wtedy starczyć
ODPOWIEDZ
Posty: 855 • Strona 70 z 86
Newsy
[img]
Pięć tryptamin w Schedule I: co ten wykaz realnie oznacza dla naukowca

Amerykańska DEA opublikowała 23 września projekt przepisu, który umieściłby pięć tryptamin w Schedule I — najostrzejszej kategorii federalnej ustawy o substancjach kontrolowanych. Spór nie dotyczy tego, czy ktoś będzie mógł te związki legalnie kupić, bo nie będzie i dziś nie może. Dotyczy tego, ile czasu i pieniędzy pochłonie po tej zmianie zwykłe badanie laboratoryjne. Sam wniosek opisaliśmy w tekście o tym, jak DEA chce zakazać pięciu tryptamin. Tutaj idziemy w konsekwencje.

[img]
Badanie: częstsze używanie substancji związane z większym obciążeniem psychicznym

Osoby częściej używające alkoholu, konopi lub stymulantów wykazywały więcej trudności psychicznych, które były też silniej ze sobą powiązane – wynika z badania polskich naukowców. Dotyczyło to m.in. stresu, impulsywności i doświadczeń przypominających objawy psychozy.

[img]
Noworodek pod wpływem narkotyków? Sprawę wyjaśnia prokuratura

Substancje psychoaktywne wykryli lekarze w organizmach noworodka i jego matki w szpitalu wojewódzkim w Elblągu.