Ej, a co sądzicie o dawkach 20mg + ?
Bo przyjebałem eksperymentalnie ok. 17-18mg i chyba lepiej działa, ale ktoś pisał, że chyba sunifiram daje nieprzyjemne skutki przedawkowania?
Jak brałem kiedyś takie dawki to chodziłem wkurwiony. Teraz jeszcze nie próbowałem, dziś brałem 10mg i było ok, ale pomieszałem z kofeiną i myślałem, że coś rozjebię. Wyglądałem jak na profilowym. Jutro spróbuję bez kofeiny większą.
Mam taki efekt gonienia króliczka, bo chciałbym bardziej widoczne, ale to zły nawyk. Tak samo jak z MPH, gdzie najbardziej produktywnym byłem po mniejszej dawce.
Tak, ponoć więcej znaczy gorzej
25 maja 2022GermanskiOprawca pisze: @Stteetart @Morfeo
Ej, a co sądzicie o dawkach 20mg + ?
Bo przyjebałem eksperymentalnie ok. 17-18mg i chyba lepiej działa, ale ktoś pisał, że chyba sunifiram daje nieprzyjemne skutki przedawkowania?
To co mi się zawsze podobało to wejście.
Pojawiała się solidna senność. Zdarzały się nawet krótki 15-20 min drzemki po czym czułem jak mózg się delikatnie rozpędza.
Wtedy kluczowe było złapanie się czegoś - pracy, rozmowy, czytania czegokolwiek co angażowało uwagę
https://hyperreal.info/talk/viewtopic.php?t=77897&start=700
Mile widziane krótkie uzasadnienie.
Ponadto, przynajmniej dzisiaj, nastroj utrzymuje mi się na mega wysokim poziomie. W ogóle jakiś pełen życia jestem, a od wczoraj biorę właśnie te 20mg sunifiramu. Także jest duża szansa, że to dzięki niemu.
Moj stack ogólnie tak wygląda (mg)
Noopept 50 - 50 - 50
Fasoracetam 30 - 30 - 0
Sunifiram 20 - 20 - 0
Dobrze laczyc z NAC, wlasnie zeby ten glutaminian tak za mocno nie szalal.
Piracetam tez dobrze sie laczy z NAC, jak kiedys nie laczylem to szybko odsprzedalem zapasy bo czulem ze cos zle na mnie dziala, a jak z NAC to doszamalem pake do konca.
Piracetam tez podwyzsza glutaminian pewnie dlaczego.
Badania mowia jasno - NAC w przypadku nadmiaru glutaminianu, ogranicza jego ilość uwalnianą w przestrzeniach synaptycznych.
Poza tym nie widziałem dawkowania NAC które ma obniżać poziom glutamininanu.
Ba w niektórych wypadkach cysteina zwiększa ilość glutaminianu.
Swoją drogą ciekawe
Narzekasz na nadmiar glu stosujesz NAC i nadal narzekasz.
Ja bym odstawił NAC i dopiero ocenił czy to działa a jeśli nie działa to popracował nad dawkowaniem
Choć ja prywatnie z aminokwasami już nie pracuje. Za dużo wypadkowych nad którymi nie da się zapanować.
https://hyperreal.info/talk/viewtopic.php?t=77897&start=700
Mile widziane krótkie uzasadnienie.
A nac reguluje poziom glutaminianu czyli podwyzszy jak jest za niski a obnizy jak jest za wysoki. Dlatego polecam wlasnie laczyc Piracetam i sunifiram z NAC
Choliny mam sporo wpierdalam jajka ciagle az sie smieja ze mnie w pracy ze znow jajka, dieta ogolnie bogata w pelnowartosciowe produkty.
Poczytaj jeszcze raz jak działa NAC na glutaminian bo w normalnych warunkach cysteina warunkuje uwalnianie glutaminianu
@HardCracks
https://hyperreal.info/talk/viewtopic.php?t=77897&start=700
Mile widziane krótkie uzasadnienie.
Dodatkowo NAC w przypadku nadmiaru glutaminianu, ogranicza jego ilość uwalnianą w przestrzeniach synaptycznych. Neuroprzekaźnik ten w nadmiarze jest toksyczny, dlatego regulacja jego stężenia jest efektem bardzo korzystnym.
https://neuroexpert.org/wiki/nac-n-acetylocysteina/
Musi być przyjęte po posiłku czy na pusty żołądek?
Legalizacja marihuany w Polsce: 15 g suszu i jedna roślina. Sejm zdecyduje
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
KAS: 88 kapsułek z kokainą w żołądku + 1 w saszetce
Funkcjonariusze z Pomorskiego Urzędu Celno-skarbowego w Gdyni (PUCS) wykryli przemyt znacznej ilości kokainy na terenie Portu Lotniczego Gdańsk-Rębiechowo. Do rutynowej kontroli został skierowany podróżny, który przyleciał z Londynu.
Nastolatek sprzedawał narkotyki kolegom. Pomagała mu 13-latka
Policjanci z Oruni rozpracowali sprawę, która zaczęła się od niepokojącego zgłoszenia o 13-latce handlującej narkotykami wśród rówieśników. Szybko okazało się, że dziewczynka nie działała sama. Jej "szefem" był 18-latek.
Koniec ery alkomatów. W polskich firmach zaczyna się era narkotestów
Kilkanaście lat temu problem używek w miejscu pracy kojarzył się niemal wyłącznie z alkoholem. Kontrola trzeźwości, alkomaty, procedury odsuwania pracownika od obowiązków – to wszystko zamieniło się w standard w wielu branżach. Dziś jednak punkt ciężkości wyraźnie się przesunął. Coraz częściej mówi się nie o alkoholu, lecz o narkotykach i innych substancjach psychoaktywnych. Wydaje się, że ta zmiana nie jest przypadkowa, ale wpisuje się w szerszy trend społeczny, szczególnie widoczny w młodszym pokoleniu.
