Godzinę temu wciągnęłam na raz 0.5 mefedronu, od poł godziny z kilkuminutowymi przerwamit mam odruchy wymiotne, wymiotowałam już z 5 razu.
Nie znam czystości tego syfu, poza wymiotami nie mam żadnych niepokojących objawów.
W razie potrzeby udzielę odpowiedzi na pytania, odpowiem szczerze i zgodnie ze stanem mojej najlepszej wiedzy.
Zacznam denertwowac sie tą sytuacją, proszęo pomoc.
Przeniesiono do wątku ogólnego spraw pilnych. taurinnn
Organizm chce się oczyścić - bo było za dużo.
- nie dorzucać!
- nie powstrzymywać wymiotów
- nawadniać się (cytryna / limonka / witamina C do wody warto z umiarem / elektrolity)
- zapewnić dopływ świeżego powietrza
- zapewnić towarzystwo / opiekę zaufanej osoby
Może się jeszcze pogorszyć...
Tachykardia / utrata świadomości / krew w wymiocinach -> SOR
Nie wymiotowałam już od czasu napisania posta, czy w takim wypadku mogę być w miarę spokojna, czy może mi się jeszcze pogorszyć a to tylko cisza przed burzą?
Czy jeśli będę trzymać się planu i resztę wezmę w ciągu dzisiejszej nocy (kolejna dawka planowana na: 2.30, a ostatnia na 5.40) to może coś mi się stać poważnego?
Już wcześniej wiele razy brałam amfetaminę, mefedron i inne stymulanty w takim trybie, miałam jednak sporą przerwę (nic oprócz THC od lutego tego roku). Czy moźliwe, że się na tyle odzwyczaiłam od tego, że zmniejszyła się moja tolerancja na tę substancje?
Przepraszam, że zadaję tyle pytań, po prostu chcę uzyskać jak najwięcej informacji jak to możliwe.
Nie cytujemy posta bezpośrednio nad swoim. taurinnn
Niemniej iednak lepiej zachować ostrożność
Niewdzięczne te ćpuny...
Plus taki - że w tych czasach pod nazwą "mefedron" sprzedają główne cmc
i dzieciakom piszącym "XD" w co drugim zdaniu... :kotz:
lub jak jeden taki vemdor wysylal 4mec mokrego zamiast 4mmc
Młodzież i marihuana w Polsce – jak realnie minimalizować ryzyko?
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
Narkomani i nędza. Niemcy wolą się tu nie zapuszczać. "Sytuacja nie do przyjęcia"
Marihuana wpływa na chorych odwrotnie niż na zdrowych. Jest nadzieja na nową terapię?
Używanie konopi indyjskich wiąże się z łagodniejszymi objawami choroby afektywnej dwubiegunowej (ChAD) – wynika z badań opublikowanych na łamach „Translational Psychiatry”. Okazuje się, że na osoby z ChAD konopie mogą wpływać odwrotnie niż na osoby zdrowe. Autorzy badań przestrzegają jednak przed wyciąganiem zbyt daleko idących wniosków (czyli na przykład przez zalecaniem chorym stosowania konopi). Mimo to w ich ocenie uzyskane wyniki powinny stanowić przyczynek do dalszych, zakrojonych na szerszą skalę, analiz.
Badanie naukowe, które porządkuje temat kiełkowania konopi
Wolne Konopie: "Od lat powtarzamy jedno, że wiedza jest lepsza niż strach, a odpowiedzialność lepsza niż czarny rynek. Nasze hasła „Zmień dilera na farmera” i „Nie kupuj jej, tylko siej” nigdy nie były zwykłą prowokacją. Chodziło nam o zmianę myślenia i w wielu przypadkach ta zmiana naprawdę się dokonała. Uważamy, że jeśli ktoś interesuje się konopiami, powinien robić to świadomie, rozumiejąc podstawową biologię rośliny, procesy jej wzrostu i mechanizmy funkcjonowania, zamiast opierać się na mitach czy czarnorynkowych schematach."
Najgroźniejsza tajemnica starożytnej Grecji? Napój z Eleusis mógł zawierać halucynogen spokrewniony
Toksyczny sporysz, pasożytniczy grzyb wytwarzający alkaloidy powiązane chemicznie z LSD, mógł po odpowiedniej obróbce stać się halucynogenem używanym podczas misteriów eleuzyjskich – wynika z badania opublikowanego 13 lutego 2026 roku w „Scientific Reports”.
