Dyskusja o głównym alkaloidzie opium, oraz jego półsyntetycznej pochodnej.
Więcej informacji: Morfina w Narkopedii [H]yperreala,Heroina w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 7440 • Strona 623 z 744
  • 2429 / 584 / 155
@fantasmagorianka, jeśli robisz to regularnie, to owszem może. Skręt pojawia się przeważnie po częstym (zwłaszcza codziennym) stosowaniu, przez przykładowo taki okres, jak pisałam wyżej. Pierwsze skręty często wydają się ,,niepozorne”, przypominają zatrucie lub grypę, z czasem rosną na sile, zarówno pod względem fizycznym, jak i psychicznym. Doszłam do etapu, gdzie nie jest to psychiczna wkrętka, tylko po prostu mordownia - niemożność jedzenia, picia, odwadnianie się na wszystkie strony, bóle, przy których nie idzie ani leżeć ani siedzieć, drgawki, sikanie na brązowo z odwodnienia, zapaści. A najgorzej jest psychicznie, to dopiero jest horror - płacz, ciągły lęk, poczucie beznadziei, wstręt do siebie i świata. Nie warto, naprawdę nie warto. Żyć mi się odechciewa, jak patrzę, co robię ze sobą i rodziną. Aktualnie biorę tylko po to, by jakoś funkcjonować pod względem fizycznym i psychicznym (chociaż to drugie już średnio wychodzi). A na dodatek brak uzależnienia fizycznego wcale nie wyklucza obecności psychicznego.
Uwaga! Użytkownik taurinnn nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 2429 / 584 / 155
Też uwielbiam histaminowe pazury opio, stąd preferuję majkę względem hery, przy której tej histaminy jest u mnie znacznie mniej. Antyhistaminę biorę tylko wtedy, gdy czuję swędzenie na głowie, takie ,,od środka” lub drapię się do krwi (zostają brzydkie ślady). I jak chcę podbić sedację (na co dzień; przy dawkach antyskrętowych raczej nie muszę), to świetnie spisuje się hydroksyzyna. Jak chcę tylko znieść pieczenie/drapanie do krwi - loratadyna nr 1, ewentualnie lewocetyryzyna, ale na loratadynę z racji moich alergii dostaję bibuły regularnie, toteż jestem w nią dobrze zaopatrzona.
Uwaga! Użytkownik taurinnn nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 4603 / 2217 / 1
Najszybszą antyhistaminą jest korhydron. Macie swędzenia do kości - podajecie 100 i zanim skończycie podawać roztwór z strzykawce, świąd znika. Natychmiast. Tylko ta cena...
  • 1290 / 367 / 0
Bedziesz lubial co raz bardziej, tak jak z kazdym narkotykiem. Jakbys zamiast tego palil ziolo, to po czasie tez bys uwielbial, nawet bardziej niz heroine teraz, ale bys za to uniknal przykrych skutkow. Bardzo przykrych. Twoja decyzja - twoje zycie, ale jestes na najlepszej drodze, zeby je przejebac, bo podjales jedna z najgorszych decyzji w zyciu jakie mozna podjac.
  • 85 / 31 / 0
Nie biorę helu od pół roku, bo w Polsce zwyczajnie nie mam żadnego kontaktu (a szkoda). Nigdy nie zaobserwowałem wyrzutu histaminy po helu, nigdy, a zawsze był dobry, prosto od jakiegoś pakistana plus nieodłącznie kamyczek crack'u, inaczej nie ruszę. Uwielbiałem to, na prawdę, ale teraz jest inaczej, wszystko się zmienia...poza tym czego podświadomie pragnę. Pozdro.
Uwaga! Użytkownik LittlePossessedRock nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 2392 / 663 / 0
No nie wiem ja słynne swędzonko miewam tylko zawsze przy kodzie. Nie odnotowałem przy żadnym innym opiacie tego zjawiska. No może czasem w bardzo delikatnej formie po dużych ilościach majki. No hery , fenta i bupry nie brałem z tych mocniejszych ale z tego co widzę ten wyrzut jednak jest silny po herze. Każdy go ma tak jak z kodą czy to sprawa indywidualna ??
  • 2429 / 584 / 155
@Mordarg, kwestia indywidualna z tą histaminą po herze, zależy też od sortu (w przypadku ulicznej), ale akurat kodeina należy do jednych z silniej histaminujących opio (m.in. stąd szczególnie niebezpieczne jest podawanie jej i.v.), toteż Twoja reakcja nie powinna dziwić. Np. taki fent, będąc jednym z najsilniejszych opio, często nie wywołuje wyrzutu histaminy w ogóle. hel już prędzej, ale też różnie z tym bywa. W moim odczuciu jednak dużo bardziej od helupy histaminuje właśnie majka.
Uwaga! Użytkownik taurinnn nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 777 / 106 / 0
Jutro bede mieć całkiem mocna i czysta cwiare z berlina. Nie grzalem od poczatku grudnia, a wczesniej bylem w bardzo mocnym ciagu oxy gdzie walilem po 240mg. Nie chce tego syfu jebac po kablach bo dawno od tego odszedlem. Bede niestety w takiej sytuacji, ze bede musial byc z tym bardzo dyskretny takze wapo z folii odpada, bo nie mam pojecia gdzie niby mialbym to zrobic (w domu wlasnie nie moge). Myslalem nad sniffem ale nie wiem czy to oplacalne. hel jest mega czysciutki bo byl wczesniej testowany. Jak myslicie ile dac sobie po takiej przerwie i takze przy pierwszym spotkaniu z H? Jak niuchne z 50-100mg bedzie ok? Dodam ze po tym tolerance breaku aktualnie to mnie potrafi fajnie porobic 300-450 kody. :))
  • 1931 / 318 / 0
na chuj Ci hel jak mikroskopijne dawki kody Ciebie wciąż robią?

Ps. nie wiem co to za ciąg na oxy i helupie którą waliłeś po 240mg (iv jak mniemam), ale czysty to towar jakoś specjalnie nie był skoro kodeina wciąż Ciebie robi.

Ps.2. Dodam, że z berlińskim helem to loteria, zazwyczaj znacznie słabszy od naszego stołeczniaka - ale też się zdarzyło natrafić na kilka perełek - także uważaj.

Ps.3. Ja jestem chujem, więc najpierw dałbym spróbować komuś o podobnej tolerce - niech inni zdychają, nie ja.
Uwaga! Użytkownik GG Allin nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 777 / 106 / 0
Odczuwam kode w takiej dawce, ale nie grzeje jakos super mocno - ot czuje lekkie ciepelko.
Czytaj poza tym ze zrozumieniem... to ma byc moj pierwszy raz z helem, wczesniej mialem tylko ciag na oxy oraz pojedyncze strzaly majki w miedzyczasie po 50-100mg.
ODPOWIEDZ
Posty: 7440 • Strona 623 z 744
Artykuły
Newsy
[img]
Alarm w całej Polsce! To miał być mak do ciasta ;)

Główny Inspektorat Sanitarny wydał ostrzeżenie publiczne dotyczące partii maku niebieskiego, w której wykryto przekroczenie dopuszczalnego poziomu alkaloidów opium. Jak podkreślono, spożycie produktu może stanowić zagrożenie dla zdrowia konsumentów. To nie są „zwykłe nasiona” – skażony mak może działać na organizm jak opioidy, wywołując objawy podobne do zatrucia narkotykami.

[img]
USA: DEA tymczasowo zaklasyfikuje 7-OH do tej samej kategorii co heroinę i LSD

W środę amerykańska Agencja ds. Walki z Narkotykami (DEA) ogłosiła zamiar tymczasowego zaklasyfikowania 7-hydroksymitagyniny (7-OH) oraz trzech powiązanych substancji jako narkotyków Grupy I, czyli tej samej kategorii co heroina i LSD.

[img]
Operacja „Kryształ”

Czyli „ogólnopolskie uderzenie w przestępczość narkotykową wykorzystującą przesyłki kurierskie i pocztowe”.