Dyskusja na temat grzybów halucynogennych, m.in. łysiczki lancetowatej i muchomora czerwonego.
Więcej informacji: Grzyby w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 7790 • Strona 622 z 779
  • 5 / / 0
Siemano. Chcę na dniach wszamac goldeny. Mam 5g, ale chcę lajtowo 1g w domu. Chciałem całość zmielić i odważyć. Dobry pomysł? Jak reszta 4g będzie leżało to coś się z tym stanie? Czy w mielonej formie tylko od razu do spożycia?
  • 151 / 67 / 0
Zmiel tylko ten 1g, grzyby lepiej przechowywać w całości, wtedy powłoka z celuzozy chroni cenną psylocybinę przed utlenieniem.

Pamiętaj że 1g nie da ci typowej psychodeli, ale za to taka dawka działa bardzo euforycznie, takie serotoninowe wyniesienie jak po małej porcji MDMA.
Uwaga! Użytkownik Iacobus nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 5 / / 0
Kilka miesięcy temu jadłem 4g, ale innej odmiany no i było grubo. Nie był to etap łączenia się z jądrem ziemi, ale dalej grubo :)
Teraz chciałem taki lajtowy trip. Konsola, DOM. Chillout.
Poruszyłeś temat serotoniny. Jeśli wczoraj jadłem pixy to one mogę wpłynąć na fazę gdybym chciał dzisiaj jeść grzybki?
  • 1195 / 223 / 32
Jeśli wczoraj jadłem pixy to one mogę wpłynąć na fazę gdybym chciał dzisiaj jeść grzybki?
I tak i nie.
06 maja 2021DelicSajko pisze:
Euforyki po psychodelikach działają często nawet przyjemniej. Psychodeliki po euforykach mają większą szansę na badtripa - obniżony poziom serotoniny.
@sergio88 jak już się nie chce czytać, to można użyć wyszukiwarki ;)
Kto pisze, ten pamięta! Pisząc dla NeuroGroove.info nie tylko nie zapomnisz swoich doświadczeń z substancjami odmieniającymi świadomość, ale również powierzysz je pamięci tysięcy czytelników. Wiesz, co to oznacza? Pisz!
  • 151 / 67 / 0
09 sierpnia 2021sergio88 pisze:
Poruszyłeś temat serotoniny. Jeśli wczoraj jadłem pixy to one mogę wpłynąć na fazę gdybym chciał dzisiaj jeść grzybki?
Raczej wpłyną, receptory serotoniny potrzebują po pixach min. 2 tygodnie do pełnej regeneracji.
Uwaga! Użytkownik Iacobus nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 496 / 297 / 0
Dwa dni temu ciekawie się skułem grzybami w ilości 4.8 g. Moje własne, suszone malabary. Weszły bardzo szybko, po pół godziny już byłem w powietrzu, a chwilę potem całkiem w świecie grzybów. I tu dochodzę do sedna: miałem wrażenie, jakby grzyby przepuściły mnie dalej w głąb swej cywilizacji. Tak jakbym do tej pory obcował wyłącznie z "naukowcami" w kapeluszach, a teraz, już jako znany im osobnik z ludzkiego świata, zdecydowały się pokazać mnie szerszej publice.

Widziałem stworzoną dla mnie fraktalną przestrzeń, której zadaniem było umilić mi czas. Swoisty plac zabaw. Próbowały mnie rozweselać, zajmować obrazami, były też bardzo ciekawe mojego umysłu - wszędzie wiły się ni to macki, ni to czułki, którymi mnie "badały".

Wyczuły też w jakim celu do nich przybyłem. Jestem teraz w takim miejscu w swoim życiu, że mam bardzo dobrze, ale mogę mieć jeszcze lepiej, jednak wiąże się to z o wiele większym nakładem pracy, a i tak nie mam 100 procent pewności sukcesu. Odpowiedziały na moje pytania dość wymijająco, choć rozumiem ich intencję. Dały mi do zrozumienia, że muszę wybrać jedno z dwóch: albo pójść dalej, albo całkowicie się wycofać z planów. Tkwienie pośrodku, jak teraz ma to miejsce, jest najgorszą opcją. I w sumie trudno się z nimi nie zgodzić.
Pokażę Wam to, czego nie ma.
  • 1195 / 223 / 32
Bez nich byś na to nie wpadł %-D
Kto pisze, ten pamięta! Pisząc dla NeuroGroove.info nie tylko nie zapomnisz swoich doświadczeń z substancjami odmieniającymi świadomość, ale również powierzysz je pamięci tysięcy czytelników. Wiesz, co to oznacza? Pisz!
  • 143 / 23 / 0
Siemaneczko ogolnie zaznacze na poczatku ze mialem troche do czynienia z sajko (Kilka razy kwas, raz grzyby i dwa razy 2cb) ogolnie z powodu mojego zrytego przez stimy lba stwierdzilem ze przydalby mi sie jakis „regenerujacy” trip. Kiedys (dwa lata temu) mialem strasznego bad tripa przez ktorego mialem duzy niesmak do psychodelikow, macie jakies rady jak o tym nie myslec i skupic sie na pozytywach i przygotowac lepiej na trip?
Nie ma że za mocno %-D
  • 1692 / 1040 / 7
@agentwiadro,

Według mnie nie da się na to przygotować, ani jednoznacznie stwierdzić co ma na to wpływ.
Niejednokrotnie cieszyłam się na zbliżającego się tripa, z względnym spokojem duszy, a nagle jak zaczęło się ładować dosyć agresywnie to mi się uśmieszek zmywał i nic ja to nie mogłam poradzić. Przyjęło się, że jak źle się dzieje to trzeba mieć w głowie jak mantrę przygotowanie sformułowanie, że "to tylko faza", ale szczerze? Jeszcze ani razu mi to nie pomogło.

Stan psychiczny na pewno ma tutaj ogromne znaczenie, a druga sprawa jest taka, że ja grzybom ufam. Nauczyłam się wyciągać naukę z bad tripów, bo pomimo że spożywam częściej niż jest to zalecane i możnaby mnie uznać za "zaprawioną w bojach" w kwestii psychodelików, bo inne również są grane, to zdarzają mi się takie fazy, że można się pogubić (na przykład we własnej łazience, bo oczywiście jak się zapętlić, to w najmniej oczekiwanym momencie) i dzieje się to samoistnie, choćbym nie wiem jak pozytywne miała nastawienie.

Jak już się wkradnie wir psychodeli z którego nijak się nie można wykaraskać, to pomimo ostrego przemaglowania mózgu czuję po wszystkim ulgę, jakby ciało zrzuciło ciężki bagaż. Zaś psychicznie analizuję to, co się podczas takiej fazy "wyrzygało", czy sobie tego życzyłam czy nie, i staram się wyciągnąć z tego wnioski.

Imo fajnie jest sobie tripować z tym euforycznym pierdolnięciem, kolorami i uśmiechem na twarzy, ale bad tripy są potrzebne, aby z nich wyjąć naukę na przyszłość, a sam mówisz że regenerująca terapia by się przydała. Taką terapią na pewno jest bad trip i mózg wywlekający różne wspomnienia na tacę. Z fazy z kolegami na plenerze nic nie wyciągniesz. Tylko sam na sam zmierzając się z tym co psylocybina oferuje jesteś w stanie stanąć twarzą w twarz z niewygodnymi faktami i pomimo, że już nie da się zmienić przeszłości, to po prostu ją przełknąć i ruszyć na przód.

Potwierdzone info 😉
Ostatnio zmieniony 10 sierpnia 2021 przez CATCHaFALL, łącznie zmieniany 2 razy.
Uwaga! Użytkownik CATCHaFALL nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 516 / 111 / 7
@agentwiadro A tego bad tripa miałeś po jakim psychodeliku? Bo ja po dużej dawce LSD miałem pokurwionego badtripa życia a grzyby nawet w ilości blisko 5g nigdy mnie nie pokarały zawsze były przyjazne :grzybki:
ODPOWIEDZ
Posty: 7790 • Strona 622 z 779
Artykuły
Newsy
[img]
Policjanci z warszawskiej Woli udaremnili przemyt narkotyków z Hiszpanii do Polski

Policjanci z warszawskiej Woli udaremnili międzynarodowy przemyt narkotyków i zabezpieczyli ponad 10 kg czystej kokainy ukrytej w specjalnych skrytkach pojazdu. Dzięki funkcjonariuszom narkotyki nie trafią na warszawski rynek, a osoby biorące udział w tym procederze, usłyszały zarzuty w prokuraturze i zostały tymczasowo aresztowane. Zatrzymanym mężczyznom może grozić kara do 20 lat więzienia.

[img]
Nowy sposób rozprowadzania narkotyków w Berlinie. Rodzice muszą być szczególnie ostrożni

Policja w Berlinie wydała ostrzeżenie dotyczące nowego sposobu rozprowadzania narkotyków: kolorowe ulotki z danymi kontaktowymi dealerów wrzucane są bezpośrednio do skrzynek pocztowych razem z saszetką kokainy, haszyszu, ekstazy, marihuany lub innego narkotyku.

[img]
Ministerstwo Rolnictwa alarmuje. Chodzi o nową akcyzę na alkohol

Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi wystąpiło do Ministerstwa Finansów o wycofanie planowanej podwyżki podatku akcyzowego na alkohol.