Pochodne katynonu, zawierające w strukturze atom z grupy fluorowców, nie pasujące do powyższych kategorii.
ODPOWIEDZ
Posty: 211 • Strona 7 z 22
  • 6221 / 444 / 12
Nie, nie powinno być.
  • 4 / / 0
ja osobiście miałam straszne ssanie, żeby wciągnąć więcej i nos napieprzał mnie jeszcze przez jakieś pięć sześć godzin po, ale warto było.
  • 124 / / 0
ile czasu od aplikacji do nosowej fluf zaczyna działać?

Sory za spam ale właśnie to stestowałem
aplikacja do nosowa co jakiś czas po 50mg
bardzo zadowalająca euforia,stymulacja leciutki neogar,świetny relaks,i troche empatii
do tego miłe ciarki przechodzące po całym ciele, dobra gadka żadnych panik
żrenice w normie puls leciutko przyśpieszony nadaje się w samotności jak i towarzystwie
nic sie za bardzo po tym nie chce tylko siedzieć i gadać i jest dobrze hehe
naprawdę tego się nie spodziewałem bardzo przypadła mi ta substancja do gustu
dziwne jest też to że mimo kolejnych dawek działa na tym samym poziomie
dodam jeszcze że palenie fajek źle się z tym komponuje
w sumie same pozytywy ale nie będę już tak słodził bo przesłodzę :]

używaj opcji Edytuj; scalono posty //czeslaw
  • 3449 / 129 / 8
Nie boicie się tego kupować? A sklepy RC nie boją się tego sprzedawać? Przecież murtibing pisał, że to jest tak podobne do nielegalnego flefedronu, że nie da się odróżnić widm...
  • 2775 / 39 / 0
E tam, przecież mają etykietki %-D
Uwaga! Użytkownik BS nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 82 / / 0
Może ktoś porównać to do 3,4-DMMC ?
Uwaga! Użytkownik Astro_ nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 1167 / 13 / 0
Testowałem substancje w małych ilościach i muszę przyznać ze jest chyba lepsza od bufa. Gryzie w nos jak diabli i spływ tez nie jest smaczny. Stymulacja chyba najbardziej podobna do fety i fajnie się słucha muzyki :) browarków też można wypić więcej niż zwykle. Jedynie wjazd mi się nie podobał. Szybka akcja serca i leki lęk przez to miałem. Ale po 5-10 minutach przechodziło.
  • 159 / 8 / 0
Pierwsza próba z flufedronem?

Nie przeczytałem dawkowania i po zrobieniu 1g 4mmc zapodałem 250mg flufedronu. Ludzie ku*** myślałem że umrę, lekkie drgawki, ciężki oddech, prawie zasłabłem;-) serce to mnie jeszcze teraz boli ;-)
Uwaga! Użytkownik d4rqu nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 2428 / 91 / 0
d4rqu pisze:
Pierwsza próba z flufedronem?

Nie przeczytałem dawkowania i po zrobieniu 1g 4mmc zapodałem 250mg flufedronu. Ludzie ku*** myślałem że umrę, lekkie drgawki, ciężki oddech, prawie zasłabłem;-) serce to mnie jeszcze teraz boli ;-)
A jak wyglądała euforia po takiej dawce ? :diabolic:
Uwaga! Użytkownik Modyfikowany Bigos jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 3449 / 129 / 8
Serio pytasz? Pewnie coś jak po pół grama MDMA.

Aha, jeśli nie wiesz jak to jest to uświadomię Cię, że nie ma euforii tylko zastanawiasz się czy przeżyjesz.
ODPOWIEDZ
Posty: 211 • Strona 7 z 22
Newsy
[img]
Prawie 60% rynku e-papierosów w Polsce to szara strefa

Prawie 60 proc. polskiego rynku e-papierosów funkcjonuje poza jakąkolwiek kontrolą państwa. Nowy raport Fraunhofer IIS pokazuje, że Polska jest jednym z europejskich liderów nielegalnego obrotu produktami do waporyzacji, a skala problemu może rosnąć jeszcze szybciej niż dotychczas.

[img]
Holandia: Marihuana zastąpiła kokainę w liczbie przejęć

Holandia była kiedyś uważana za europejskie centrum konopi, jednak w ubiegłym roku port w Rotterdamie został nagle zalany zagraniczną marihuaną. Jednocześnie liczba przechwyceń kokainy w porcie znacząco spadła. Według dziennika AD handel konopiami okazuje się dla przestępczego półświatka niemal tak samo dochodowy jak kokaina, ale przy znacznie mniejszym ryzyku.

[img]
92% czy 1,9%? Jak nagłówki zmieniają odbiór badań o marihuanie

W ostatnich tygodniach w medium Medonet pojawił się alarmujący nagłówek mówiący o „92% wyższym ryzyku poważnych zaburzeń psychicznych u młodych osób używających marihuany”. Taka liczba silnie działa na wyobraźnię i niemal automatycznie wywołuje emocjonalną reakcję czytelnika. Zanim jednak potraktujemy ją jako dowód nadciągającej katastrofy zdrowotnej, warto przyjrzeć się samemu badaniu, jego metodologii oraz temu, co w języku statystyki ta liczba faktycznie oznacza.