Więcej informacji: Dekstrometorfan w Narkopedii [H]yperreala
Aha domyślam się że nie łykasz tydzień w tydzień, albo dzień w dzień?
Zależy też jak często i jakie dawki szamasz.
103kg wagi, zarzuciłem 15tab - 225mg. i praktycznie nic nie czuje (po 3 i pół h).
Tak wiem, powiecie, że za mało, ale mój organizm jest dość wrażliwy na DXM - wczoraj 10 tab - 150mg. mnie pokopało (a po 30 miałem niezłego bad tripa)
Czy to ma związek z tym, że wczoraj zarzuciłem (na pusty żołądek)? Dziś zarzuciłem 4h po obiedzie.
Edit. Poprzednio (nie licząc wczorajszego dnia) zarzucałem deksa z rok temu.
Edit2. Chyba zaczyna działać... Tylko czemu aż tak długo trzeba było czekać?
Po dłuższej przerwie istnieje coś takiego jak reset - trzeba przyjąć jedną dawkę by pobudzić. Druga w kolejnym dniu powinna zadziałać ook.
Kiedyś po zarzuceniu 450mg czekałem chyba ze trzy godziny i myśląc, że już nic z tego położyłem się spać. Obudziłem się na peaku.
Albo wyjątkowo kapryśny dex jest.
Jak coś to po wrzuceniu zjedz rosół.
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Młodzież i marihuana w Polsce – jak realnie minimalizować ryzyko?
Efekty terapii wspomaganej psychodelikami są zachwycające
Najgroźniejsza tajemnica starożytnej Grecji? Napój z Eleusis mógł zawierać halucynogen spokrewniony
Toksyczny sporysz, pasożytniczy grzyb wytwarzający alkaloidy powiązane chemicznie z LSD, mógł po odpowiedniej obróbce stać się halucynogenem używanym podczas misteriów eleuzyjskich – wynika z badania opublikowanego 13 lutego 2026 roku w „Scientific Reports”.
Badanie naukowe, które porządkuje temat kiełkowania konopi
Wolne Konopie: "Od lat powtarzamy jedno, że wiedza jest lepsza niż strach, a odpowiedzialność lepsza niż czarny rynek. Nasze hasła „Zmień dilera na farmera” i „Nie kupuj jej, tylko siej” nigdy nie były zwykłą prowokacją. Chodziło nam o zmianę myślenia i w wielu przypadkach ta zmiana naprawdę się dokonała. Uważamy, że jeśli ktoś interesuje się konopiami, powinien robić to świadomie, rozumiejąc podstawową biologię rośliny, procesy jej wzrostu i mechanizmy funkcjonowania, zamiast opierać się na mitach czy czarnorynkowych schematach."
Polskie wyroki a światowa nauka – kto ma rację w sprawie THC?
W Polsce przez lata obowiązywało uproszczone i krzywdzące równanie: wykryto THC we krwi, a więc automatycznie byłeś pod wpływem. Sytuacja uległa pozornej poprawie, gdy Instytut Ekspertyz Sądowych im. prof. Jana Sehna w Krakowie opracował wytyczne, które miały pomóc sądom rozróżnić stan „po użyciu” od stanu „pod wpływem”.