fla
Czy naturalnie można wywołać takie jazdy jak po narkotykach?
Widziałem na youtubie jak można sie zahipnotyzować żeby sie miało banie jak po alkoholu. Ale to nie bardzo....znacie coś innego?
ps. jak sie wszystko skończyło w apteczce to powstają takie tematy![]()
http://pl.wikipedia.org/wiki/Deprywacja_sensoryczna
http://en.wikipedia.org/wiki/Isolation_tank
sam chętnie bym spróbował, więc jak się uda, daj znać.
http://pl.wikipedia.org/wiki/Ko%C5%82yska_czarownic
Where do they come from?
Delirka pisze: alkoholem
alko jest spoko raz na długi czas i w miłym gronie. dawno się tak nie najebałem jak w toruniu z bieganem, delirką i astaroth :-D
najgorszy jaki istnieje? hoho, a te wszystkie jenkemy, butapreny, shoe waxy?
alko jest spoko raz na długi czas i w miłym gronie. dawno się tak nie najebałem jak w toruniu z bieganem, delirką i astaroth ]
Się chwali kogo to nie poznał z forum.
I co, fajna ta Delirka?
czym można zastąpić narkotyki? obcowaniem z ćpunami wszelkiej maści.
I mean no harm.
Ani To Ani Tamto
Legalizacja marihuany w Polsce: 15 g suszu i jedna roślina. Sejm zdecyduje
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
DMT, meskalina i psylocybina mogły wyewoluować jako narzędzia ekologiczne
Chińscy naukowcy uważają, że naturalne substancje halucynogenne mogły ewoluować przede wszystkim jako narzędzia ekologiczne, pomagające organizmom przetrwać, bronić się i wchodzić w interakcje z innymi gatunkami.
Po zjedzeniu tego grzyba zaczniesz widzieć „malutkich ludzi”. A nawet nie zawiera psychodelików
Wyobraź sobie, że po zjedzeniu dziko rosnącego grzyba nagle zaczynasz dostrzegać wokół siebie… miniaturowe postaci. To jednak nie wina znanych substancji psychodelicznych – przypadek Lanmaoa asiatica całkowicie przeczy chemicznej logice.
Czysta fikcja. Dlaczego MSWiA udaje, że nie ma rąk ubrudzonych wojną z narkotykami?
Klasyczny urzędniczy unik w Polsce opanowano do perfekcji. Gdy obywatele pytają o absurdalne koszty i społeczne dramaty wynikające z obecnej polityki narkotykowej, Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji (MSWiA) zasłania się procedurami: „Idźcie do Ministerstwa Zdrowia”. Problem w tym, że w rzeczywistości nie lekarze w kitlach, ale policjanci w mundurach zamykają rocznie tysiące ludzi za przysłowiowego grama. Czas wreszcie zacząć o tym rozmawiać.
